Galeria Dominikańska — centrum handlowe zlokalizowane w ścisłym centrum Wrocławia — może częściowo zmienić swoją funkcję na… mieszkalną. Czy ta niecodzienna metamorfoza wyznaczy nowe kierunki w myśleniu o wielkopowierzchniowych obiektach usługowych?
mieszkania zamiast parkingu?
Otwarta latem 2001 roku galeria handlowa projektu Studia EL Edwarda Lacha to trzykondygnacyjny obiekt usytuowany przy placu Dominikańskim, ważnym węźle komunikacyjnym miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie Rynku i w pobliżu Dworca Głównego. Nieregularna bryła mieści blisko 33 tysiące metrów kwadratowych powierzchni handlowej i 2500 powierzchni biurowej. Jej częścią jest też hotel oraz trzypoziomowy parking poprowadzony na sam dach, gdzie zaparkować może kilkaset aut.
© Z Góry Widać Więcej
22 stycznia 2026 roku, podczas XXVII sesji Rady Miejskiej Wrocławia, przegłosowano projekt uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie placu Dominikańskiego, ulicy Oławskiej i Promenady Staromiejskiej we Wrocławiu, czyli na działce zajmowanej przez Galerię Dominikańską. Proponowane rozwiązanie dotyczyło możliwości wprowadzenia na najwyższych kondygnacjach obiektu zabudowy mieszkaniowej.
Z tego typu sytuacją nie mieliśmy jeszcze do czynienia
— mówił podczas sesji Jacek Barski, Architekt Wrocławia.
Jak miałoby to wyglądać w praktyce?
Jeżeli chodzi o gabaryt, on będzie utrzymany, nie przekraczając najwyższych części obiektu, które dzisiaj są istniejące i pozostawi różnego typu funkcje handlowe i usługowe w tej przestrzeni pierwszych kondygnacji, natomiast umożliwi wprowadzenie komponentu mieszkaniowego na kondygnacjach najwyższych
— tłumaczył Barski.
Można więc założyć, że część mieszalna zrealizowana mogłaby być kosztem (części) otwartego parkingu na dachu, a wysokością sięgać do najwyższego, przeszklonego fragmnetu budynku zlokalizowanego na narożniku ulic Oławskiej i Podwale, gdzie mieszczą się dziś przychodnia i siłownia.
Jeżeli chodzi o maksymalną wysokość budynku, w zasadzie już w ogóle nie urośnie. Budynek nie będzie wyższy niż maksymalna wysokość nadbudówek i to też nie będzie osiągnięte na całej powierzchni budynku, tylko na części. A więc maksymalna wysokość dzisiaj do najwyższego punktu pokrycia dachu to jest w granicach 25–26 metrów
— mówił dla Radia Wrocław Michał Guz z Biura Prasowego Urządu Miejskiego we Wrocławiu.
alternatywny scenariusz
Decyzja o łączeniu funkcji w ramach istniejącego obiektu cieszy, zwłaszcza w obliczu licznych informacji o kolejnych wyburzeniach stosunkowo młodych obiektów, także handlowych, jak miało to miejsce między innymi w przypadku wrocławskiego centrum handlowego Arkady (2007) czy poznańskiej Malty (2009). Rozwiązanie to wpisuje się więc zarówno w ideę ponownego użycia, jak i łączenia funkcji w miejskiej tkance, może także być próbą odwórcenia trendu opuszczania centrum miasta przez dotychczasowych mieszkańców — jak podaje Radio Wrocław, w ciągu ostatnich siedmiu lat ludność Starego Miasta spadła o około 20 procent.
Plan jak na razie dopuszcza jedynie możliwość dobudowania w tym miejscu mieszkań, czy jednak do tego dojdzie i czy ta realizacja stanie się precedensem w polskiej przestrzeni — tego jeszcze nie wiadomo.

































