Ta budowla wygląda jak wieża ułożona z klocków jenga, była jednym z najnowocześniejszych domów handlowych, a w 1980 roku została Misterem Warszawy. Teraz Centralny Dom Handlowy Dom Książki Uniwersus na Belwederskiej 22 w Warszawie została zabytkiem!
Wygląda na to, że powtórki z burzenia warszawskiego Supersamu nie będzie — Urzędy Konserwatorskie wyciągają lekcje z błędów przeszłości i coraz mocniej doceniają dziedzictwo architektury socmodernistycznej. W ostatnich latach zabytkami zostały między innymi słynne Piramidy w Ustroniu, katowicki Spodek czy Dworzec Warszawa Centralna. 9 lipca 2025 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował, że do rejestru wpisany został kolejny architektoniczny klejnot warszawskiego modernizmu — Centralny Dom Handlowy Dom Książki „Uniwersus” przy ulicy Belwederskiej 20/22 na Mokotowie! Dlaczego akurat on stał się przedmiotem wpisu?
Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus” w 2023 roku
fot.: Emptywords © CC BY-SA 3.0 | Wikimedia Commons
brutalistyczy unikat
Centralny Dom Handlowy Dom Książki „Uniwersus” zaprojektował Leszek Sołonowicz we współpracy z Ryszardem Lisiewiczem i Arkadiuszem Starskim oraz Wiktorem Humięckim, Zbigniewem Lupą i Janem Laskowskim, którzy odpowiadali za inżynieryjną stronę projektu. Początkowo miał być pawilonem wystawowym prezentującym radziecką myśl techniczną (wówczas, w 1972 roku projekt opracowywał Leszek Sołonowicz z Januszem Pukaczewskim i Jerzym Semeniukiem), ostatecznie jednak, po stworzeniu drugiej wersji projektu, powstał jako pawilon handlowy, w którym znalazła się jedna z najnowocześniejszych księgarni w ówczesnej Polsce. Koncepcję opracowano w pierwszej połowie lat 70. XX wieku, a gotowy budynek otworzył swoje podwoje dla warszawiaków w 1980 roku. To jeden z niewielu przykładów budowli brutalistycznych w Polsce, a i tak wyróżnia się na ich tle.
Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus”
© Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
granit, komunikacja i logika konstrukcji
Budowla wyglądająca jak „wiedźmia chatka” na kurzej łapce od samego początku wzbudzała zainteresowanie. Budynek składa się z ciężkiej, parterowej „podstawy”, wpisanego w nią kwadratowego bloku o funkcjach komunikacyjnych oraz pawilonu posadowionego na szczycie całej struktury. Dzięki stalowej konstrukcji pawilon udało się wznieść w technologii bezsłupowej. Horyzontalne okna opasające prostopadłościenny pawilon przesłonięte są łamaczami światła w formie pionowych i poziomych żyletek. Podkreślenie logiki konstrukcji, rzeźbiarska, geometryczna forma i elewacje wykończone sjenitem nadają budynkowi wyraźnie brutalistycznego charakteru.
Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus”
© Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
powiew nowoczesności
Nowatorska była nie tylko bryła Uniwersusa, ale i sposób, w jaki dokonywano tam zakupów. Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do samodzielnego przeglądania pozycji książkowych, których zakupem jesteśmy zainteresowani. W latach 70. ubiegłego stulecia podobne praktyki dopiero co pojawiały się w wielobranżowych domach handlowych, między innymi w warszawskim Supersamie. Możliwość wybrania książki spośród wielu woluminów na półce była w Uniwersusie czymś, czego próżno było szukać w innych księgarniach. Co ważne, do wyboru były nie tylko książki — Krajowy Dom Książki oferował w sprzedaży również płyty winylowe, oprócz tego klienci mogli skorzystać z miejsca spotkań, sali wystawowej, a także kawiarni. Wnętrza wyłożone kamieniem i drewnem, z aluminiowymi stropami zaprojektował Włodzimierz Karczmarzyk.
Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus” — wnętrza
© Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
niewątpliwy zabytek
W odniesieniu do wybitnych budowli powstałych w ostatnich dziesięcioleciach nierzadko pojawiają się wątpliwości, dotyczących ich zabytkowego statusu. Chociaż architektura socmodernizmu jest doceniana w coraz szerszych kręgach, to dla znacznej części społeczeństwa wciąż jest przede wszystkim wyzwalaczem negatywnych skojarzeń, związanych z życiem w poprzednim ustroju. Na szczęście, w przypadku Uniwersusu podobne wątpliwości rozwiał Marcin Dawidowicz, wpisując budynek do rejestru. Jak wyjaśnia profil Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków:
Jako stosunkowa późna realizacja (1980) „Universus” uznawany jest za jedną z ostatnich tak znaczących budowli na terenie Warszawy utrzymanych w duchu modernizmu (rygoryzm podziałów geometrycznych) oraz jeden z nielicznych przykładów polskiej interpretacji brutalizmu (monumentalizm bryły, surowość formy, świadomy antyestetyzm). Tym samym obiekt stanowi dzieło zamkniętej epoki zarówno pod kątem rozwiązań stylistycznych (powojennym modernizm) jak również historycznym (budownictwo usługowe epoki socjalizmu).
Wnętrza Domu Książki Uniwersus
© Narodowe Archiwum Cyfrowe
Warszawski Dom Książki jest nie tylko jedną z ostatnich ważnych modernistycznych realizacji na terenie stolicy, ale i laureatem ostatniej edycji Mistera Warszawy — tytułu nadawanego przez stołeczny miesięcznik „Życie Warszawy” od 1956 roku. To ważne wyróżnienie otrzymały między innymi Dworzec Centralny w Warszawie, Wydział Farmacji Akademii Medycznej czy Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Mister Warszawy to zresztą niejedyna nagroda, którą otrzymał Uniwersus. Jeszcze na etapie projektowania doceniono go w konkursie Sześcian Roku z 1975 roku.
Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus”
© Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
co dalej z Uniwersusem?
Wraz z wpisem do rejestru zabytków przed „Uniwersusem” otwiera się nowy rozdział. Nie oznacza to jednak, że będzie on usłany pozytywnymi wydarzeniami. Chociaż właściciele obiektów zabytkowych mają obowiązek utrzymywania ich w dobrym stanie, to praktyka pokazuje, że nie zawsze tak się dzieje. W dzisiejszej ekonomii budynki pozbawione funkcji niestety często skazane są na powolną degradację — tak działo się chociażby z warszawskim Pawilonem Cepelii, który niszczał, dopóki za jego remont nie wziął się Empik, nowy właściciel obiektu. Dziś wiemy, że Krajowy Dom Książki nie zostanie wyburzony ani w istotnym stopniu przebudowany (choć jeden z właścicieli miał takie plany w przeszłości, kiedy budynek wykreślono z Gminnej Ewidencji Zabytków). Teraz przy Belwederskiej 22 znajdują się biura i punkty usługowe, jednak ze zględu na zaniedbania i brak modernizacji przestrzeń nietypowego pawilonu coraz mocniej się starzeje. Czy znajdzie się powód, aby Uniwersus znów zachwycał, jak na Mistera Warszawy przystało?







































