Jak architektura może kultywować pamięć o tragicznej historii? Antoni Zięba z Politechnika Łódzka zaprojektował muzeum, które utrwala pamięć o niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym dla dzieci.
Projekt zlokalizowany został przy ulicy Przemysłowej, przy której w 1942 roku powstał niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny dla dzieci.
W założeniu miał być przeznaczony dla dzieci od 12 do 16 roku życia, ale w praktyce trafiały do niego nawet dzieci kilkuletnie. Więźniowie byli zmuszani do ciężkiej pracy fizycznej, głodzeni, karani oraz przetrzymywani w nieludzkich warunkach. Horror ten trwał do stycznia 1945 roku, czyli do końca okupacji niemieckiej w Łodzi. Ostatecznej liczby osób, które przeszły przez obóz oraz listy zamordowanych nigdy nie uda się ustalić z uwagi na brak żyjących świadków oraz kluczowych dokumentów.
— tłumaczy autor muzeum.
wizualizacja frontowa
proj.: Antoni Zięba
budynek ku pamięci
Obiekt charakteryzuje się spokojną, lecz monumentalną bryłą. Jego frontową elewację pokrywa mapa łódzkiego getta wykonana z prefabrykowanych elementach betonu zbrojonego. Elementy elewacji są wysunięte i obrócone względem osi. W powstałych przerwach umieszczono stolarkę okienną.
elewacja zachodnia
proj.: Antoni Zięba
Zależało mi na tym, aby budynek był reprezentatywny jak na muzeum przystało oraz stonowany ze względu na tematykę, której dotyczy.
— dodaje autor.
Dach budynku jest płaski i z każdej strony delikatnie wysunięty poza lico budynku. Przykrywa on sześć kondygnacji — dwie podziemne i cztery naziemne.
Muzeum mieści ekspozycję stałą oraz przestrzeń ekspozycji czasowych, a także salę prelekcyjną. Trasa zwiedzania ma charakter narracyjny — niewielka ilość zachowanych eksponatów zdecydowała, że w muzeum przedstawiona będzie głównie opowieść.
projekt zagospodarowania terenu
proj.: Antoni Zięba
W większości przestrzeni odwiedzający odcięty jest od czynników zewnętrznych tak, by mógł skupić się i wczuć w atmosferę.
Ciemne i ciasne sugerują poczucie niebezpieczeństwa i cierpienia, otwarte i wysokie sprawiają, że człowiek czuje się mały, natomiast jasne służą kontemplacji i refleksji. W przestrzeniach dużą rolę odgrywa również gra oświetleniem i cieniem oraz wprowadzenie światła dziennego.
— kontynuuje autor.
przestrzeń historii, codzienności i dziedzictwa
Trasa zwiedzania podzielona jest na konkretne przestrzenie. W przestrzeni historii można dowiedzieć się o powstaniu obozu i zobaczyć jego makietę. Przestrzeń jest ciasna i ciemna, a na ścianach wyświetlane są fotografie, teksty i materiały video.
rzut parteru
proj.: Antoni Zięba
Kolejna przestrzeń opowiada o codzienności obozowej, a jej klaustrofobiczny korytarz dodatkowo potęguje poczucie niebezpieczeństwa. Prowadzi on do przestrzeni warunków, doświetlonej tylko sztucznym światłem.
Następnie, w przestrzeni dziedzictwa można zapoznać się z kopiami listów pisanych przez dzieci do rodziców. Projekt ekspozycji nawiązuje do sali w Muzeum Dzieci Polskich – ofiar totalitaryzmu w Łodzi, które znajduje się przy ul. Piotrkowskiej 90. Listy zwisają z sufitu na przezroczystych linkach, można je dotykać i czytać.
rzut 1 piętra
proj.: Antoni Zięba
Przestrzeń przytłoczenia to wysoka na dwie kondygnacji sala, pośrodku której ustawiono drewnianą rzeźbę zapłakanego, pluszowego misia.
Oświetlona jest od góry lekkim światłem co sprawia, że znajduje się w centrum uwagi. Wprawia zwiedzających w poczucie przytłoczenia i zrozumienia z jaką tragedią musiały zmierzyć się dzieci z ulicy Przemysłowej.
— dodaje autor.
wizualizacja — przestrzeń przytłoczenia
proj.: Antoni Zięba
W muzeum znajduje się również przestrzeń nadziei, wysoka na trzy kondygnacje, która w przeciwieństwie do poprzednich jest doświetlona światłem dziennym, wpadającym przez wąskie okna pod sufitem.
W przestrzeni pamięci zaprojektowano ścianę, na której umieszczono dane wszystkich więźniów, które udało się zidentyfikować. Można tam zapalić symboliczną, elektryczną świeczkę. Ostatnia na ścieżce zwiedzania jest przestrzeń kontemplacji, również doświetlona światłem dziennym.
wizualizacja — grusza
proj.: Antoni Zięba
Autor zaprojektował również niewielki skwer otaczający obiekt z jego południowo-zachodniej strony. Na jego końcu zaplanowano nasadzenie drzewa — „gruszy pamięci”, która nawiązuje do wiekowej gruszy rosnącej kilkadziesiąt metrów dalej – jedynego świadka wydarzeń w obozie, który przetrwał do dziś.
Projekt Antoniego Zięby to przykład architektury, która w subtelny sposób przypomina tragiczną historię miejsca, w którym się znajduje.








![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)






























