W świecie, który nieustannie przyspiesza, architektura staje się poszukiwaniem oddechu – przestrzeni, która pozwala na zatrzymanie się, spojrzenie w głąb siebie i kontakt z naturą. Taką właśnie ideę podjęła Kamila Moskot, studentka Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej, tworząc projekt dyplomowy zatytułowany „Wytchnienie”. To nie tylko hotel górski, ale manifest spokoju i harmonii, miejsce dla tych, którzy pragną uciec od zgiełku, odnaleźć ciszę i poczuć jedność z otoczeniem.
aksonometria
© Kamila Moskot
architektura wtopiona w krajobraz
Projekt zlokalizowany został we wsi Biała Woda, w sercu Sudetów, pomiędzy Czarną Górą a Wilczyńcem. To obszar o wyjątkowych walorach krajobrazowych – teren parku krajobrazowego, o dużym spadku, otoczony lasami i otwartymi panoramami. Działka niemal całkowicie pozbawiona jest zabudowy, dzięki czemu natura staje się głównym kontekstem i inspiracją projektu.
Od początku autorka postawiła sobie za cel harmonijne wpisanie architektury w górski pejzaż. Kształt budynku naśladuje krzywiznę skarpy, a jego bryła została częściowo zagłębiona w teren. Wycięcie w strukturze umożliwia naturalną wentylację, otwiera widoki i nadaje formie lekkości, sprawiając, że obiekt nie dominuje nad krajobrazem, lecz z niego wyrasta.
konstrukcja
© Kamila Moskot
ekologia i równowaga
Projekt „Wytchnienie” to przykład zrównoważonego myślenia o architekturze. Autorka z poszanowaniem podeszła do środowiska naturalnego: 70% powierzchni działki pozostaje biologicznie czynne, a naturalna łąka nie jest koszona, by zachować ekosystem i autentyczny charakter miejsca.
Obiekt odsunięty został od ściany lasu o 30 metrów, co nie tylko spełnia wymogi prawne, ale też tworzy bufor ciszy i bezpieczeństwa pożarowego. Całość założenia przenika powietrze i światło – motyw oddychania jest tu zarówno metaforyczny, jak i fizyczny.
Dojazd i ścieżki zaprojektowano z dwóch kierunków – od strony południowej i wschodniej, gdzie przebiega pieszy szlak górski. Dzięki temu budynek staje się częścią górskiej sieci, otwartą także dla turystów i wędrowców.
rzut
© Kamila Moskot
architektura ciszy
Zgodnie z koncepcją „wytchnienia”, obiekt został podzielony na trzy strefy według stopnia wyciszenia.
Najbardziej zewnętrzna, położona przy drodze, to strefa gastronomiczna i techniczna – z panoramiczną restauracją i parkingiem rowerowym. Tu można przyjechać, zatrzymać się na chwilę i podziwiać widoki.
Środkowa część mieści strefę spa, przeszkloną i otwartą na panoramę gór. To miejsce odprężenia, z tarasem i widokiem na pobliskie pastwiska, gdzie latem pasą się owce – naturalny element sudeckiego krajobrazu.
wizualizacja
© Kamila Moskot
Najcichsza, północna strefa to część hotelowa – pokoje jedno- i dwuosobowe dla łącznie 51 osób. Uzupełnieniem funkcji jest sala do jogi na poddaszu, z dużymi przeszkleniami, które kadrują widok na góry. Tutaj architektura i natura spotykają się w punkcie absolutnego spokoju.
nowa jakość turystyki w Sudetach
„Wytchnienie” to alternatywa dla komercyjnych ośrodków turystycznych, skupionych wokół stoków narciarskich. Kamila Moskot proponuje mniejsze, kameralne miejsce dla osób poszukujących ciszy, kontaktu z przyrodą i świadomego odpoczynku.
Jej projekt pokazuje, że współczesna architektura nie musi konkurować z krajobrazem – może z nim współgrać, podkreślając jego piękno i jednocześnie odpowiadając na potrzeby człowieka.
wizualizacja
© Kamila Moskot
To architektura oddechu, która nie tylko pozwala zobaczyć góry, ale też naprawdę je poczuć.






































