Parki pod estakadami kolejowymi w Krakowie to godziny dyskusji, projekty, konsultacje społeczne i kawał historii. Ta historia z pewnością jeszcze się nie skończyła, nie jest chyba nawet w połowie — ale nareszcie nabiera kształtów pod postacią pierwszego etapu Parku Kolejowego, zieleniącego się wzdłuż ulicy Blich. Czy niebezpieczna przestrzeń pod torami zamieniła się w chłodną enklawę?
Tysiące kilometrów sieci kolejowych szatkują miasta. W wielu z nich, aby uniknąć fragmentaryzacji przestrzeni, tory wyniesione są ponad poziom ulicy, przebiegając po estakadach. Pod nimi często toczy się miejskie życie — pomiędzy przęsłami przebiegają ulice i przejścia, gdzieniegdzie całe kubatury przęseł zabudowywane są lokalami usługowymi i handlowymi. W Krakowie na kolejowy nieużytek pojawił się zupełnie inny pomysł.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
Blich w cieniu kolei
Od połowy XIX wieku, równolegle do dzisiejszej ulicy Blich, w kierunku Lwowa biegła linia Kolei Galicyjskiej, częściowo wiodąc mostem przerzuconym nad korytem Wisły, a później nad ulicą Grzegórzecką. Pozostałe partie torów znajdowały się na nasypach kolejowych, które dzieliły tę część Krakowa na dwa oddzielne obszary. Wszystko zmieniło się w 2023 roku, kiedy zakończono budowę estakad kolejowych pomiędzy ulicą Miodową i Kopernika — w centrum Krakowa uwolnione zostały olbrzymie połacie przestrzeni pomiędzy masywnymi filarami przeprawy.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
dziki parking w sercu Krakowa
Odkąd zaczęły się prace (a było to w 2017 roku), te nowe przestrzenie, chociaż teoretycznie dostępne, były jednymi z bardziej zaniedbanych, brudnych i niebezpiecznych miejsc w centrum Krakowa. Pod estakadami znajdowały się pozostałości po pracach budowlanych, piętrzyły się śmieci, a niektóre z przęseł służyły za zadaszenie ponad „dzikimi parkingami”.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
Od samego początku wiadomo było jednak, że w końcu przestrzeń będzie musiała zostać zagospodarowana. W 2018 roku rozstrzygnięto konkurs „Nowe Życie Pomiędzy Estakadami” na koncepcję zagospodarowania przestrzeni pod powstającymi wówczas konstrukcjami, niedługo później pracownia A2P2 Architecture & Planning przeprowadziła konsultacje, z których jasno wynikało, że pod estakadami znaleźć powinny znaleźć się miejsca rekreacji i zacienienia.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
potrzeba zmiany
W konsekwencji przeprowadzonych badań uformowała się koncepcja Parku Kolejowego, zaprojektowanego przez ZZM, który przebiegnie pod estakadami. Projekt przewidział realizację przedsięwzięcia w trzech etapach — wzdłuż ulicy Blich, następnie pomiędzy Grzegórzecką a Miodową oraz finalnie pod łącznicą kolejową na odcinku od ulicy Dekerta do Limanowskiego. W planach był podział na strefy funkcjonalne, tysiące nowych nasadzeń, ogród sensoryczny czy strefy gastronomiczne i siłownie na wolnym powietrzu.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
Oficjalnie prace rozpoczęły się latem 2023 roku, w praktyce — jeszcze ubiegłego lata pod estakadą wciąż znajdowało się klepisko, tyle że otoczone ogrodzeniem. Zimą prace ruszyły jednak na poważnie i otwarcie nowego parku jest tuż-tuż.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
jaki jest Park Kolejowy w Krakowie?
Po wizycie w parku pod estakadą przy ulicy Blich można zadać sobie pytanie: jaki jest Park Kolejowy? Z pewnością nie jest jeszcze gotowy. Dokończenie prac zieleniarskich oraz uprzątnięcie parku i zebranie ogrodzeni z pewnością sprawią, że jego układ stanie się bardziej czytelny — na ten moment logikę przestrzeni z trudem utrzymuje w ryzach ścieżka przebiegająca pod filarami na linii północ-południe. Rolę komunikacyjną pełnią dwie ścieżki o zygzakowatych przebiegach — jedna z nich, betonową, wyznaczono bezpośrednio pomiędzy podporami estakady, zaś druga — wyłożona deskami, znajduje się po stronie zachodniej, bliżej ulicy Morsztynowskiej.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
izolacja pod torami
Całość podzielono na trzy strefy. Pierwsza z nich, północna, umiejscowiona przy skrzyżowaniu ul. Blich z ul. Kopernika, to tak zwana strefa izolacyjna. Służyć będzie ona przede wszystkim relaksowi — jest najmocniej zacieniona. Zieleń rośnie tu gęsto, próżno szukać pośród niej kwiatów — wygląda raczej jak leśne poszycie. Kameralnego charakteru dodaje rzeźba terenu, który wznosi się w kierunku północnym, niemal stykając się z konstrukcją przejazdu kolejowego ponad ulicą Kopernika.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
mały Kraków pod estakadą
Część centralna to przede wszystkim plac zabaw umiejscowiony po zachodniej części estakady. Jego motywem przewodnim, w zgodzie z lokalizacją, jest krakowska infrastruktura kolejowa. Pośród urządzeń zabawowych, jak czytamy na stronie magistratu, znajdują się między innymi:
zabawowe urządzenie wielofunkcyjne przypominające formą pociąg wchodzący w skład taboru Kolei Małopolskich, stacje kolejowe znajdujące się na trasach Kolei Małopolskich z towarzyszącymi im elementami charakterystycznymi dla okolic, w których się znajdują jak np. zabawowa chata bronowicka czy kopiec Krakusa.
Struktury przypominające kopiec i chatę są już na miejscu, na pociąg należy poczekać do listopada.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
zagadkowy ogród
Od strony południowej powstał psi wybieg, odgrodzony od reszty założenia, oraz ogród sensoryczny. Ten ostatni na chwilę obecną jest największą zagadką — w jego obrębie wciąż trwają prace. Docelowo ma znaleźć się tutaj mnóstwo drzew, już teraz widać, że roślinność — pośród której ważną rolę odgrywają kwiaty, różni się od tej porastającej resztę Parku Kolejowego. Same drzewa pojawiły się również wzdłuż granic Parku Kolejowego, a pod tymi posadzonymi po jego zachodniej stronie przebiega ścieżka rowerowa.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
cień na Grzegórzkach
Tym, co jednak w nowej przestrzeni najważniejsze, jest cień. Był pod estakadami już wcześniej — razem z dziko zaparkowanymi samochodami, różnego rodzaju odpadami i nierównościami terenu, które sprawiały, że miejsce to żadną miarą nie zasługiwało na miano dostępnego. Teraz z chłodnej przestrzeni będzie można korzystać bezpiecznie i w całości. Na jakość czasu spędzonego pod mostem kolejowym przy ulicy Blich z pewnością wpłynie również zieleń.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
krakowski park rośnie w cieniu
Ona także była tutaj wcześniej, zarówno przed budową estakad — pod postacią gęstwiny porastającej zbocza nasypu kolejowego, jak i czwartej przyrody, wyrosłej już po zakończeniu prac budowlanych. Trudne warunki terenowe, przede wszystkim zacienienie oraz mocno udeptana i niekoniecznie żyzna gleba sprawiały, że zieleń pod estakadami była mało różnorodna, występowała też w niewielkiej ilości. Czy brak odpowiedniego oświetlenia nie będzie przeszkodą dla rozwoju nowych nasadzeń? O tym przekonamy się w nadchodzących latach, na ten moment roślinność pojawiająca się przy ulicy Blich wygląda zdrowo. Jej obecność z pewnością wspomoże również chłodzącą funkcję Parku Kolejowego.
Park Kolejowy pod estakadami w Krakowie prawie gotowy
fot.: Przemek Ciępka
Park Kolejowy został otwarty w 20 września 2025 roku.


![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)




























