NOWOŚĆ! Prawo w architekturze – przystępnie na portalu A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Tutaj sacrum łączy się z profanum. Park Pamięci w Groblicach powstał na terenie przedwojennego cmentarza

Przemysław Ciępka
12 września '25
Dane techniczne
nazwa: Park Pamięci
lokalizacja:

Groblice

jednostka projektowa:

KA KOBIERSKA

współpraca:

Kamila Rogaczewska

klient:

Gmina Siechnice

powierzchnia:

4 817 m²

Dobra przestrzeń nie musi być urządzona „od A do Z"- czasem wystarczą drobne gesty, które wydobędą esencję miejsca i pozwolą zachować jego charakter. Taką przestrzenią jest Park Pamięci, powstały na terenie przedwojennego cmentarza w Groblicach wedle projektu pracowni KA KOBIERSKA, z którą współpracowała Kamila Rogaczewska. Jak udało im się pogodzić sacrum z profanum?

Park Pamięci powstał na uboczu Groblic — niewielkiej wsi w gminie Siechnice, położonej kilkanaście kilometrów na wschód od Wrocławia. Jego powierzchnia, wynosząca nieco ponad 4800 metrów kwadratowych obejmuje dwa, mocno różniące się od siebie obszary. Część południowo-zachodnia, znajdująca się w strefie konserwatorskiej, jest dawnym cmentarzem, na którym pochówki rozpoczęły się już około 1880 roku. Ostatni grób wykopano tam w samym środku drugowojennych wydarzeń, w 1942 roku. Odkąd Groblice znalazły się w polskich granicach, stary cmentarz ulegał stopniowej degradacji, aż niemal zupełnie o nim zapomniano.

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

Na drugiej połowie terenu, przez lata leżącej odłogiem, wyrósł młodnik. Projektantki stanęły przed trudnym zadaniem połączenia tych dwóch światów w funkcjonalną przestrzeń, zachowując przy tym jego niezwykłą atmosferę i wyrażając szacunek dla miejsca pochówku.

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

© KA KOBIERSKA

park, w którym sacrum łączy się z profanum

Naturalnym stało się postrzeganie parku poprzez pryzmat dwóch stref: pocmentarnej strefy sacrum, oraz świeckiej części profanum. Ta pierwsza miała być przestrzenią kontemplacyjną, druga — służyć rekreacji. W sposobie, w jaki zagospodarowany został Park Pamięci widoczne jest dwutorowe myślenie o projektowanej przestrzeni. Z jednej strony jej dualizm podkreślany jest przez wyraźny podział na strefy funkcjonalne. Z drugiej, przebudowany teren został połączony w spójne założenie przy pomocy kilku decyzji podjętych przez projektantki. 

Lubimy projektować tereny związane z dziedzictwem, posiadające silny ładunek symboliczny, gdzie można wydobyć ducha miejsca. W Groblicach stanęłyśmy przed wyzwaniem pracy w miejscu szczególnym – na dawnym cmentarzu, gdzie historia wciąż jest obecna w krajobrazie. Drewniany krzyż i fragmenty nagrobków stały się dla nas punktem wyjścia. Wiedziałyśmy, że interwencje muszą być oszczędne i pełne szacunku – takie, które porządkują przestrzeń i podkreślają jej symbolikę. Dlatego powstała pętla, łącząca część dawnego cmentarza – skupioną i refleksyjną – z bardziej otwartą, rekreacyjną połową działki. Układ ścieżek, mała architektura i kompozycja zieleni miały tworzyć czytelną strukturę, a jednocześnie nie zatracić atmosfery miejsca.

— tłumaczy Katarzyna Kobierska, założycielka pracowni KA KOBIERSKA.

Park Pamięci w Groblicach     Park Pamięci w Groblicach     

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

zapraszając na cmentarz

Oprócz układu komunikacyjnego w formie pętli, która połączyła historyczną strefę sacrum z rekreacyjną przestrzenią profanum, Katarzyna Kobierska i Kamila Rogaczewska zadbały o spójność Parku Pamięci także przy pomocy wykorzystanych materiałów:

W tej przestrzeni brakowało przyzwolenia na przebywanie — zaproszenia do wejścia i doświadczenia jej jako całości. Przed przebudową tylko nieliczni ryzykowali, by przejść w głąb, a tam odczuwali nagłą zmianę atmosfery. Chciałyśmy, aby ten kontrast nie zniknął, ale został świadomie podkreślony. Nie chodzi jedynie o mikroklimat — temperaturę, wilgotność czy miękkie podłoże, ale o przejście z otwartej przestrzeni i różnokolorowej zabudowy w zwartą, spójną kolorystycznie paletę barw i narrację przestrzenną. Dlatego każdy element został podporządkowany tej palecie barw. Ścieżki z melafiru dopełniają intensywnej zieleni, a detale architektoniczne, pokryte lakierem o głębokim odcieniu fioletu oraz małe lustra wprowadzają efekt gry światła, szczególnie wyraźny podczas zimowych zachodów słońca. Zależało nam, by użytkownik odczuł wyraźną zmianę — z chaotycznego otoczenia w przestrzeń, która daje poczucie spokoju.

— mówi Kamila Rogaczewska, współautorka koncepcji "Parku Pamięci” w Groblicach.

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

sacrum i ślady przemijania

Mimo zastosowania spójnego wachlarza materiałów oraz ścieżek, które zeszyły różniące się od siebie części opracowywanego terenu, w każdej z nich projektantki zastosowały nieco inne zabiegi. W strefie sacrum zachowały oraz podkreśliły pozostałości dawnej nekropolii, tworząc przy tym symboliczną narrację na temat przemijania.

Park Pamięci w Groblicach     Park Pamięci w Groblicach     

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

Najważniejszym antropogenicznym elementem zachowanym na terenie przedwojennego cmentarza w Groblicach był stary, drewniany krzyż, ulokowany w centrum założenia. Autorki zdecydowały się wykorzystać go w roli dominanty cmentarnej części „Parku Pamięci”. Swój gest podkreśliły poprzez umieszczenie krzyża w stalowej obudowie, która — jak piszą — pozwoli na kontynuację naturalnych procesów próchnienia, a dalej rozkładu. W przyszłości, kiedy wraz z upływem czasu zupełnie zniknie, pusta, metalowa rama stanie się odzwierciedleniem przemiany, jaką przeszła ta przestrzeń.

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

W podobny sposób postąpiono z pozostałościami nagrobków. Architektki, chcąc uniknąć stworzenia typowego lapidarium, podkreśliły relikty przy pomocy niskich, metalowych opraw o częściowo lustrzanych powierzchniach. 

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

przestrzeń, światło i wolność wyboru 

Część rekreacyjna ma zdecydowanie inny charakter — jest tam jaśniej i bardziej przestrzennie. Wynika to przede wszystkim z właściwości terenu, porośniętego mniej rozwiniętą roślinnością, na którym znajdują się niewielkie łąki i polany, jak i ze sposobu, w jaki zagospodarowano ten obszar. W południowo-wschodniej części znalazł się niewielki, trójkątny plac, przy którym zaprojektowano masywną, długą ławkę.

Ważnym elementem tej kompozycji stała się mała architektura. Dwie, bardzo wydłużone ławki porządkują przestrzeń i tworzą czytelny, mocny detal. Zaprojektowane tak, by działały na wielu poziomach: umożliwiają integrację grupy, dają miejsce do indywidualnego odpoczynku, a przy tym pozwalają na spontaniczne użycia — od zabawy po nieformalne spotkania. Takie rozwiązania traktujemy jak precyzyjnie dobrany detal w architekturze — element, który scala, nadaje rytm i biżuteryjny charakter podkreślający całość kompozycji.

— mówi Kamila Rogaczewska

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

Ławki mają szczególną formę — siedziska powstały z drewnianych bali o czworobocznych przekrojach. Aby nie definiować jednoznacznie sposobu, w jaki mają być używane, oparcie pojawiło się jedynie na połowie długości jednej z nich. Jak wspominają autorki, z ławek korzystają zarówno dorośli, jak i dzieci czy czworonogi. 

Park Pamięci w Groblicach

Park Pamięci w Groblicach

fot.: Katarzyna Kobierska

przestrzeń, która niesie historię

Jak w każdym parku, tak i w Groblicach najważniejsza jest zieleń. Autorki koncepcji podeszły do tego tematu w szczególny sposób — Park Pamięci nie powstał na brownfieldzie, a w miejscu, które od wielu lat znajdowało się w objęciach niczym nieskrępowanej przyrody. 

Dlatego w „Parku Pamięci” niemal nie tworzyłyśmy nowej zieleni – raczej pracowałyśmy z tą już istniejącą. Stary drzewostan, polany, młodnik topól czy spontaniczne krzewy wilgociolubne same budowały narrację miejsca. Naszym zadaniem było jedynie ją wydobyć i podkreślić. Dzięki temu powstała przestrzeń, która z jednej strony daje poczucie spokoju i codziennego odpoczynku, a z drugiej — przypomina, że niesie w sobie historię, której nie można zignorować.

— podsumowuje Katarzyna Kobierska.

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE