Czy architektura może być uczciwa, szczera i jednocześnie ambitna a przy tym nie zatracić sensu w starciu z realiami rynku, inwestorami i tempem współczesnego życia? Podczas dwóch grudniowych spotkań na wydziałach architektury Politechniki Krakowskiej i Politechniki Śląskiej Robert Konieczny z pracowni KWK Promes mówił o tym bez patosu, za to z ogromną szczerością i doświadczeniem człowieka, który od lat buduje własną drogę, nie oglądając się na schematy. Oba wydarzenia zgromadziły pełne sale studentów, studentek i wykładowców, a atmosfera rozmowy szybko przekroczyła ramy zwykłego wykładu. Było żywo, momentami bardzo osobiście, ale przede wszystkim autentycznie.
Robert Konieczny że studentami i studentkami Politechniki Gliwickiej
droga do zawodu i uważność w pracy
W Krakowie i Gliwicach Robert Konieczny opowiadał o swojej codziennej praktyce, zwracając uwagę na znaczenie uważności w architekturze. Przekonywał, że dobry projekt zaczyna się nie od kreski, ale od pytań: po co go robimy, dla kogo i w jakim kontekście. Podkreślał, że sukces w zawodzie architekta wymaga połączenia ambicji, odwagi i uczciwości wobec samego siebie i klienta.
Wspominał o znaczeniu czasowej przestrzeni na projektowanie, opowiadając o tym, jak w KWK Promes dbają, by mieć odpowiednią ilość godzin i dni na rozwój koncepcji, a nie tylko szybkie odhaczanie zadań. Konieczny zwracał uwagę, że optymalizacja kosztów czy szybka realizacja nie może być celem samym w sobie, bo w przeciwnym razie cierpi jakość i sens architektury.
pełna sala na Politechnice Krakowskiej
© A&B
porażki i trudne doświadczenia
Robert Konieczny nie unikał mówienia o błędach i porażkach, które towarzyszyły jego karierze. W Gliwicach przywołał sytuacje z pierwszych projektów, gdy trudności związane z klientami i oczekiwaniami inwestorów były dla niego prawdziwym wyzwaniem. Podkreślał, że czasem trzeba odmówić realizacji projektu, jeśli oznaczałoby to kompromis z własnymi zasadami.
Czasem trzeba stracić projekt, żeby nie stracić sensu – mówił, dodając, że świadomość własnych granic jest kluczowa dla zachowania jakości pracy i własnej integralności.
Przytoczył także przykład zlecenia od klienta, które nie zgadzało się z jego estetyką. Architekt zdecydował więc, że nie przyjmie zlecenia w takiej formie i przekazał je innemu architektowi. Pokazał w ten sposób, że uczciwość wobec siebie i projektu jest równie ważna jak satysfakcja klienta.
pełna sala na Politechnice Krakowskiej
© A&B
inspiracje, szkoła i konceptualizm
Podczas obu wykładów architekt dzielił się osobistymi doświadczeniami z czasów studiów na Politechnice Śląskiej. Mówił o znaczeniu wyzwolenia się z formalnych ograniczeń, zachowania szerokiego spektrum narzędzi i możliwości w projektowaniu, a także o tym, że konceptualizm w architekturze nie zna granic narodowych, choć łączy się z osobistą historią twórcy.
Przywołał swoje włoskie korzenie, które – jak przyznał – są ciekawostką, ale prawdziwy talent i warsztat wyniósł z doświadczeń śląskiej szkoły i praktyki w Polsce. Podkreślał, że architektura to nie tylko ściany i okna, ale przestrzeń między nimi oraz kontekst społeczny i kulturowy.
wspólne zdjęcie na Politechnice Krakowskiej
© A&B
anegdoty i kreatywne wyzwania
Nie zabrakło też barwnych historii z pracy nad konkretnymi projektami. Robert Konieczny mówił o tym, jak pozornie absurdalne wymagania klientów często prowadzą do najlepszych rozwiązań.
Nawet najbardziej dziwaczne życzenia wyzwalają kreatywność – tłumaczył w Gliwicach. – Czasem trzeba zrobić coś kompletnie nielogicznego, żeby dotrzeć do najlepszego projektu.
W Krakowie przytoczył też historię domu nad rzeką, gdzie zmiana poziomu jednego pomieszczenia pozwoliła uzyskać lepszy widok i funkcjonalność całego budynku. Podkreślał, że architektura wymaga nieustannej improwizacji i odwagi.
studenci i studentki Politechniki Śląskiej
© A&B
pytania studenckie i refleksje o zawodzie
Oba spotkania zakończyły się sesjami pytań. Studenci i studentki pytali między innymi:
-
Jak nie stracić siebie w zderzeniu z inwestorem?
-
Czy można projektować odpowiedzialnie i ambitnie jednocześnie?
-
Jak radzić sobie ze stresem i wymaganiami rynku?
Robert Konieczny odpowiadał otwarcie, często przywołując własne doświadczenia:
Jeśli do projektu nie jesteś przekonany sam, nie przekonasz nikogo innego. Trzeba mieć odwagę i świadomość własnych granic. W przeciwnym razie łatwo zatracić sens pracy.
Rozmawiano też o technologii i przyszłości zawodu: sztuczna inteligencja jest narzędziem, które może przyspieszyć banał albo dać czas na refleksję. To, w jaki sposób ją wykorzystamy, zadecyduje o wartości naszej pracy.
pytanie studenckie na Politechnice Krakowskiej
© A&B
Przesłanie wykładów
Robert Konieczny wielokrotnie podkreślał, że uczciwość wobec projektu i samego siebie, kreatywność w obliczu ograniczeń oraz uważność wobec kontekstu to fundamenty, które decydują o jakości architektury. Spotkania w Krakowie i Gliwicach pokazały, że zawód architekta to nie tylko projektowanie budynków, ale też ciągła praca nad sobą i świadomość konsekwencji swoich decyzji.
Jak mówił architekt: dobrze wykonana robota jest podstawą wszystkiego. Reszta — nagrody, zachwyty, uznanie — przychodzi sama.
Aleksandra Skorupa
***
Partnerami wykładów byli:
Partnerzy merytoryczni wykładów są:
- Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej
- Wydział Architektury Politechniki Śląskiej
Patronat:
- SARP Oddział Kraków







































