Zobacz w portalu A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Rzeczy znalezione. Zbieranie jako praktyka artystyczna

Ola Skorupa
20 maja '26
w skrócie
  1. Magdalena Tryba, absolwentka ASP w Krakowie, traktuje zbieranie jako świadomą praktykę artystyczną i język opowieści o świecie.
  2. Jej praca magisterska „{srocze pióro, szkło morskie, klucz, …, ∞}” pokazuje kolekcję jako proces otwarty, nieskończony i stale rozwijający się.
  3. Zbierane przedmioty (np. pióra, szkło morskie, klucze) stają się symbolami doświadczeń, pamięci i relacji człowieka z otoczeniem.
  4. Wystawa dyplomowa łączy instalację, obiekty, teksty i działania performatywne, tworząc wielowarstwowe archiwum codzienności.
  5. Projekt podkreśla, że istotą nie jest sama kolekcja, lecz proces zbierania i nadawania znaczeń zwykłym przedmiotom.
  6. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B.

Czy zbieranie może stać się językiem sztuki? Magdalena Tryba, absolwentka Wydziału Intermediów Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, w swojej pracy dyplomowej pokazuje, że kolekcjonowanie przedmiotów, śladów i doświadczeń może być nie tylko osobistym gestem, lecz także świadomą praktyką artystyczną. Praca magisterska zatytułowana „{srocze pióro, szkło morskie, klucz, …, ∞} czyli o tym, co i jak się zbiera”, zrealizowana pod opieką dr. Krzysztofa Maniaka, stanowi wielowymiarową opowieść o relacji człowieka z przedmiotem, pamięcią i procesem gromadzenia. Projekt został zaprezentowany w 2026 roku w Galerii ASP w Krakowie.

plakat

plakat

© Magdalena Tryba

kolekcja jako nieskończony proces

Już sam tytuł pracy ujawnia sposób myślenia autorki. Magdalena Tryba wykorzystuje symbole matematyczne — nawiasy klamrowe, wielokropek i znak nieskończoności — aby opisać kolekcję jako zbiór otwarty, nieustannie rozwijający się i niemożliwy do ostatecznego domknięcia.

Srocze pióro, szkło morskie czy klucz nie są tu jedynie znalezionymi obiektami. Każda z kategorii staje się symbolem określonego rodzaju doświadczenia. Srocze pióro odnosi się do samego impulsu zbierania, szkło morskie do procesów zachodzących pomiędzy naturą a działalnością człowieka, natomiast klucz symbolizuje przekraczanie granic i odkrywanie nowych znaczeń.

© Magdalena Tryba

Jak podkreśla autorka, zbieranie jest dla niej próbą wydobywania rzeczy z chaosu codzienności — zauważania, nazywania i chwilowego zatrzymywania ich istnienia.

od dziecięcej potrzeby do świadomej praktyki

Praktyka Magdaleny Tryby rozwija się konsekwentnie od wielu lat. Już jej wcześniejszy dyplom licencjacki dotyczył zbierania i kolekcjonowania przedmiotów znalezionych. Obecna realizacja stanowi rozwinięcie tych zainteresowań i próbę przełożenia wieloletnich doświadczeń na bardziej narracyjny język artystyczny.

Praca z Magdaleną była bardzo interesującym doświadczeniem i przebiegała w partnerskiej relacji — proces przygotowania dyplomu magisterskiego trwał ponad dwa lata. Co ważne, swój wcześniejszy dyplom Magdalena broniła także na Wydziale Intermediów i podobnie jak teraz dotyczył on zbierania. Stąd mamy do czynienia z bardzo konsekwentną i świadomą praktyką artystyczną, której geneza sięga jeszcze lat dziecięcych — podkreśla promotor pracy, dr Krzysztof Maniak.

Obecna prezentacja miała charakter podsumowania kilkuletniego procesu, ale przede wszystkim przekucia dotychczasowych doświadczeń Magdaleny na nowy, bardziej narracyjny język i formę ekspozycji zbieranych przez lata obiektów. Pojawiły się zaskakujące obiekty-ekspozytory, takie jak mebel nawiązujący do szafy bibliotecznej czy kompozycja stworzona z ponad trzech tysięcy «rzeczy z dziurką» — dodaje.

© Magdalena Tryba

To właśnie konsekwencja oraz organiczny rozwój własnej praktyki sprawiają, że projekt nie jest jedynie jednorazową wystawą, lecz częścią długofalowego procesu badania relacji między przedmiotem, pamięcią i doświadczeniem.

wystawa jako przestrzeń narracji

Prezentacja dyplomu miała charakter rozbudowanej instalacji łączącej obiekty, działania performatywne, dokumentację oraz elementy tekstowe. Wystawa stała się rodzajem archiwum doświadczeń i kolekcji budowanych przez lata.

Jednym z centralnych elementów ekspozycji był obiekt przypominający bibliotekarską szafę, w której umieszczono fragmenty pracy pisemnej, notatki, kolaże oraz literackie zapisy związane z procesem zbierania.

Istotną rolę odgrywały również kamienne płyty prezentujące zbiory rzeczy znalezionych w konkretnych miejscach. Stanowiły one ślad performatywnych działań autorki — zapis czasu, przestrzeni i samego aktu poszukiwania.

© Magdalena Tryba

Szczególne wrażenie robiła także monumentalna kompozycja zawieszona od sufitu do podłogi, stworzona z ponad trzech tysięcy „rzeczy z dziurką”. Obiekt ten zamieniał codzienne, często niezauważalne przedmioty w materialną opowieść o obsesji katalogowania i potrzebie porządkowania świata.

zbieranie jako sposób rozumienia rzeczywistości

W recenzji pracy podkreślono, że Magdalena Tryba przesuwa akcent z samych przedmiotów na performatywny charakter procesu zbierania. To nie kolekcja jest tutaj najważniejsza, lecz sam akt wydobywania rzeczy z rzeczywistości i nadawania im nowych znaczeń.

Autorka wpisuje swoją praktykę w długą tradycję artystów i kolekcjonerów próbujących porządkować chaos świata poprzez tworzenie własnych systemów, archiwów i zbiorów.

W projekcie „{srocze pióro, szkło morskie, klucz, …, ∞}” archiwum nie służy jednak zamknięciu rzeczywistości w uporządkowanej strukturze. Przeciwnie — pozostaje otwartym procesem, który może rozwijać się bez końca.

© Magdalena Tryba

archiwum codzienności

Praca Magdaleny Tryby pokazuje, że nawet najbardziej zwyczajne przedmioty mogą stać się nośnikami pamięci, emocji i znaczeń. Znalezione rzeczy przestają pełnić swoje pierwotne funkcje i zaczynają funkcjonować jako elementy większej opowieści o relacji człowieka ze światem.

Projekt nie próbuje definiować jednej prawdy o zbieraniu. Raczej zachęca do uważniejszego patrzenia na rzeczywistość oraz dostrzegania wartości w tym, co zwykle pozostaje niezauważone.

© Magdalena Tryba

W tym sensie praktyka Magdaleny Tryby staje się nie tylko artystycznym archiwum przedmiotów, ale także archiwum codziennych doświadczeń, gestów i sposobów bycia w świecie.

 Aleksandra Skorupa

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE