„W architekturze ograniczenia często stają się punktem wyjścia dla najmocniejszych decyzji” — piszą Artur Baranowski (SOURCE) i Ivan Boltulenis, autorzy SLOPE House, który wyrósł nieopodal Włocławka jakby spod ziemi. Jego dach — choć stromy — stał się tarasem widokowym, a do wnętrza prowadzi „kanion”. W środku skrywa z kolei zielony skarb. Czy dom-zbocze zdołał przekuć regulacje w projektowy sukces?
Slope House powstał pod Włocławkiem, w malowniczej okolicy, w której ze wzgórz widać dolinę Wisły. Plan miejscowy dla działki, na której znajduje się ten nietypowy dom zobowiązał architektów do zaprojektowania budynku ze spadzistym dachem, który wpisze się w sylwetę podmiejskiej zabudowy, gdzie wszystkie budynki jednorodzinne, a nawet hale produkcyjne i magazyny nakryte są pochyłymi dachami.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Zapewne nie stanowiłoby to problemu, gdyby nie ambicja wykorzystania walorów krajobrazowych lokalizacji w jak największym stopniu. Skoro zaprojektowanie kostki z tarasem widokowym na dachu nie wchodziło w grę, architekci zdecydowali się przekształcić jedną z płaszczyzn spadzistego zadaszenia w pochyły taras sięgający ziemi, po którym można swobodnie spacerować, a ze szczytu podziwiać okolicę.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Slope House, czyli dom-zbocze
Slope House powstał jako parterowy budynek z połączenia trzech brył na rzucie przypominającym kształt litery „U”. Każdą z sekcji nakryto spadzistym dachem pulpitowym — skrzydła boczne zasłonięto dachami opadającymi w stronę wewnętrznego dziedzińca. Połać dachu wieńczącego środkową część, położoną w głębi działki, opada z kolei na zewnątrz domu, w kierunku południowym. To właśnie ona stała się inspiracją dla nazwy budynku.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Zamiast po prostu nakrywać wnętrza, dach wysuwa się na zewnątrz i stopniowo opada ku ziemi. Ten gest zamienia dach w chodzone wzgórze, czyniąc z niego piątą elewację oraz zamieszkały krajobraz. W części taras, w części wzniesienie, powierzchnia staje się miejscem nieformalnych spotkań, cichego obserwowania świata, a nawet kina pod gołym niebem. Z jej najwyższego punktu rozpościera się widok na okoliczne pola — w stronę sadu i doliny Wisły.
— czytamy o Slope House we Włocławku.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Pierwotnie dom miał stać głębiej w działce, ale ograniczenia infrastrukturalne wymusiły przesunięcie go bliżej ulicy. Spadający dach stał się sposobem na odzyskanie odległych widoków — stworzeniem prywatnego wzgórza, z którego nadal można doświadczać krajobrazu i doliny Wisły.
— opowiadają Artur Baranowski i Ivan Boltulenis.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
iglak między trójkątami
Połączenie jednej z połaci dachowych z gruntem spowodowało, że najbardziej wysunięte na południe części bocznych elewacji Slope House zostały ukształtowane w formie trójkątnych płaszczyzn. Ten efekt stał się jednym z głównych wątków formalnych, który znalazł odzwierciedlenie w elewacji frontowej.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Widok na fasadę Slope House jest w rzeczywistości kompozycją trzech osobnych płaszczyzn. Na front wysuwa się trójkątna ściana zamykająca skrzydło zachodnie, tuż za nią biegnie mur wieńczący skrzydło po stronie przeciwnej. Ten również jest trójkątny, tyle że powstał jako lustrzane odbicie swojego zachodniego odpowiednika. Spomiędzy obu trójkątnych płaszczyzn wygląda z kolei prostokątna ściana głównej bryły domu, a na jej tle, w centrum wewnętrznego patio, rośnie niewielki iglak.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
przez kanion do wnętrza domu
Na wyraz zewnętrznej formy domu duży wpływ miał wybór materiałów wykończeniowych:
Wybór materiałów pozostaje świadomie minimalistyczny, by podkreślić rzeźbiarską klarowność formy. Paleta składa się głównie z białego tynku, żłobionych paneli elewacyjnych i powierzchni z jasnego betonu, uzupełnionych srebrzystą blachą obróbek dachowych i dużymi przeszkleniami.
— piszą architekci.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Całość ma mocno rysunkowy charakter, może przypominać kanion, górski pejzaż na horyzoncie lub sylwetę wiejskiej okolicy, wypełnionej tradycyjną zabudową. Chociaż fasada pozbawiona jest okien, przez co z zewnątrz dom wygląda na niedostępną twierdzę, to właśnie między trójkątnymi płaszczyznami ukryło się główne wejście do Slope House:
Na styku brył wąskie, kanionowe przejście wycięte między spadającymi płaszczyznami dyskretnie ukrywa wejście, stopniowo odciągając gości od świata zewnętrznego ku wnętrzu. „Sekwencja wejściowa została pomyślana jako rytuał przejścia — moment, który oddziela rytm codzienności od spokoju i intymności domu”.
— czytamy o Slope House.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
zielony skarb
Po przekroczeniu „kanionu”, przed domownikami rozpościera się wewnętrzny dziedziniec, wypełniony roślinnością i otoczony przez trzy skrzydła Slope House.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Po jednej stronie skrzydło gospodarcze mieści garaż i pomieszczenia techniczne. Po drugiej — skrzydło z sypialniami, tworzące zaciszne schronienie dla mieszkańców. Pomiędzy tymi bryłami rozciąga się główna strefa dzienna: otwarta przestrzeń łącząca kuchnię, jadalnię i salon. Duże, przesuwne ściany ze szkła rozmywają granicę między wnętrzem a otoczeniem, przedłużając codzienne życie ku tarasowi i otaczającemu sadowi.
— czytamy o Slope House.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
kadr na wylot
Świadomy i oszczędny wybór materiałów znajduje swoją kontynuację we wnętrzu domu, na przykład pod postacią naturalnych drewnianych podłóg, białych ścian i odsłoniętej konstrukcji dachu. Sercem Slope House jest skrzydło środkowe. Zaprojektowano w nim jednoprzestrzenną strefę dzienną, w której znalazły się kuchnia z jadalnią oraz salon. Podłużna bryła otwiera się przy pomocy dużych, panoramicznych przeszkleń na północ i południe — w stronę wewnętrznego dziedzińca oraz na tyły działki, gdzie ogródek poprzedzono dużym, częściowo zadaszonym drewnianym tarasem.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
Minimalizm obecny w elewacjach i wnętrzach cechuje również konstrukcję Slope House:
Dom zrealizowano w technologii szkieletu drewnianego — wybór, który pozwolił utrzymać projekt w rozsądnym budżecie, mimo nieoczywistej geometrii dachu. Konstrukcja szkieletowa dała się dostosować do opadających płaszczyzn bez kompromisów formalnych, a jednocześnie skróciła czas budowy i zmniejszyła ślad węglowy realizacji.
— piszą architekci.
Slope House
fot.: Nate Cook, proj.: Artur Baranowski(SOURCE), Ivan Boltulenis (SA-BI)
ograniczenie jako katalizator zmian
Czy w przypadku Slope House ograniczenia planu miejscowego udało się przekuć w sukces, projektując dom maksymalnie wykorzystujący walory malowniczej okolicy?
To, co zaczęło się jako obowiązek wynikający z planu miejscowego, stało się najbardziej osobistą częścią domu — miejscem, w którym można usiąść nad sadem, patrzeć na dolinę i wchłaniać otaczający krajobraz.
— podsumowują projektanci Slope House.

















![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)
















