Rozmowa z prodziekaną do spraw studenckich na kierunku architektura krajobrazu:
prof. Urszulą Forczek-Brataniec
Kierunek architektura krajobrazu na Politechnice Krakowskiej świętuje swoje 25-lecie – ćwierć wieku nieprzerwanego rozwoju, współpracy i kształtowania wrażliwości przestrzennej kolejnych pokoleń projektantek i projektantów. To czas, w którym wykształciła się krakowska szkoła architektury krajobrazu, rozpoznawalna w Polsce i za granicą, znana z połączenia nauk technicznych, artystycznych i przyrodniczych w spójną filozofię projektowania z poszanowaniem natury i kultury miejsca.
Z tej okazji rozmawiamy z prof. Urszulą Forczek-Brataniec – architektką krajobrazu, projektantką eM4 . Pracownia Architektury, naukowczynią i współtwórczynią wielu nagradzanych przestrzeni publicznych. Prof. Forczek-Brataniec jest członkinią SARP Oddział Kraków oraz sędziną konkursową SARP. W latach 2016-2020 była Sekretarą Generalny IFLA Europe. Od 2016 roku Członkini Prezydium Rady Naukowej Pienińskiego Parku Narodowego oraz wieloletnia członkini zarządu Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu (SAK); kuratorka międzynarodowych wystaw architektury krajobrazu, a także autorka studiów i analiz krajobrazowych oraz dwóch monografii z tego zakresu. W rozmowie podsumowuje najważniejsze osiągnięcia kierunku, opowiada o zmianach w edukacji i zawodzie oraz o tym, dlaczego krajobraz codzienny jest równie istotny jak ten wyjątkowy.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: 25-lecie kierunku architektura krajobrazu na Politechnice Krakowskie. Jak Pani Profesor podsumowałaby ten czas? Co było najważniejszym osiągnięciem tych lat?
Urszula Forczek-Brataniec: 25 lat to ćwierć stulecia. 25 lat, to jednocześnie wiek w którym zazwyczaj kończy się studia. Czyli całe życie naszego absolwenta. Szmat czasu. Z drugiej strony z perspektywy tych lat można powiedzieć, że minęły bardzo szybko. Jednym z ważniejszych naszych osiągnięć jest zbudowanie i ugruntowanie mocnej marki Krakowskiej Szkoły Architektury Krajobrazu Nasi absolwenci są rozpoznawani, pracodawcy ich poszukują. Wielokrotnie miałam przyjemność słyszeć dobre opinie o nich od właścicieli renomowanych biur architektury krajobrazu w kraju i za granicą. Nasi absolwenci, to nasz kapitał i dlatego zorganizowaliśmy jubileusz w formie Zjazdu Absolwentów. Działają zarówno w Polsce jak i za granicą. Są projektantami, urzędnikami grafikami, działaczami społecznymi, edukatorami. Oglądając ich osiągnięcia w postaci wystawy i słuchając ich wystąpień byliśmy bardzo dumni i zbudowani. Wśród ważnych osiągnięć ćwierćwiecza jest też dobra współpraca z uczelniami zagranicznycmi oraz z europejskimi organizacjami IFLA Europe, ECLAS czy European Arboricultural Council. Nasi pracownicy wchodzą w szeregi zarządów i grup roboczych, a studenci aktywnie uczestniczą w tych pracach. Na szczególną uwagę zasługuje znaczący i formujący dorobek metodyczny i adaptacyjny dotyczący krajobrazów postmilitarnych, inżynieryjnych, sztuki ogrodowej, planowania i ochrony krajobrazu kulturowego. To dobra kontynuacja prac naszych mistrzów mocno zakorzeniona w pierwszych ideach kreowania tego zawodu. Wielu naukowców związanych z kierunkiem architektura krajobrazu to postaci rozpoznawalne i cenione zarówno w Polsce jak i za granicą, poszukiwani specjaliści obecni zarówno w przestrzeni nauki jak i w działaniach zawodowych. Podczas ostatniej oceny uczelni nasze osiągnięcia zostały poświadczone kategorią A+ dla Wydziału Architektury oraz pierwszym miejscem kierunku architektura krajobrazu w rankingu Perspektywy. Obecnie jesteśmy według tych klasyfikacji najlepszym kierunkiem architektura krajobrazu w Polsce.
Aleksandra Skorupa: Jak zmieniło się podejście do kształcenia architektów krajobrazu w Polsce od momentu, gdy kierunek został uruchomiony?
Urszula Forczek-Brataniec: Kierunek został uruchomiony 25 lat temu. Jako pierwszy w Europie wschodniej uzyskał akredytację IFLA Europe w 2010 roku. Wspólnym staraniem Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu ( wówczas stowarzyszenia Zieleń Polska) oraz Instytutu Architektury Krajobrazu, aplikacja i przyjęcie w szeregi organizacji europejskiej zakończyły się powodzeniem. Warto tu wspomnieć postać prof. Aleksandra Bohma ówczesnego dyrektora instytutu oraz Marcina Gajdę, prezesa stowarzyszenia. Program kształcenia rekomendowany przez IFLA Europe powstał na bazie współpracy międzynarodowej opierając się na najnowszych metodach kształcenia zorientowanych wokół przedmiotu głównego jakim jest projektowanie zintegrowane. Można powiedzieć, że system ten już 25 lat temu wdrożył tak popularną dziś metodę PBL ( Project Base Learning). Akredytacja jest odnawiana co 5 lat co gwarantuje aktualizację i dostosowanie do nowych wyzwań ponadto nad edukacją czuwają ciała europejskie. ECLAS oraz IFLA Europe. Tyle odnośnie ram kształcenia. Co do zmian, nastąpiły i następują ogromne zmiany do których sukcesywnie się dostosowujemy. Otwarcie na świat, dostępność aktualnych danych i badań, ewolucja w podejściu do przestrzeni, stawianie na rozwiązania ekosystemowe, nowe technologie to wszystko wymaga aktualizacji i ciągłego dostosowania nauczania. Bardzo rozwija się również warsztat projektowy. Dostęp do danych GIS i innych narzędzi analitycznych zmienia proces projektowania, co również bierzemy pod uwagę aktualizując nasze sposoby nauczania. Realizujemy to również zatrudniając naszych absolwentów, którzy zdobyli w międzyczasie doświadczenie zawodowe. Ponadto nasi studenci mają coraz więcej możliwości wyjazdów i wymian zagranicznych czy zajęć z profesorami wizytującymi. Staramy się również wdrażać współpracę praktyczną z firmami branżowymi z realnymi klientami. Nasze koła naukowe zapewniają możliwości rozwoju naukowego i praktycznego łącząc te aspekty postaci ciekawych wdrożeń.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: Co wyróżnia krakowską architekturę krajobrazu na tle innych uczelni w kraju i za granicą?
Urszula Forczek-Brataniec: Nasz kierunek jest jedynym w Polsce działającym na wydziale architektury. Jego specyfika i charakter wynika z macierzystego wydziału jak również z politechnicznego środowiska naszej uczelni. Architektura krajobrazu reprezentuje wielowątkowe podejście do projektowania przestrzeni. Oprócz typowego dla architektury podejścia artystyczno-technicznego zawiera w sobie równoważne z nimi podejście przyrodnicze. Na podstawie tych trzech obszarów kształtowana jest edukacja architektów krajobrazu. Z uwagi na kształcenie na politechnice nasz absolwent jest inżynierem. Ma opanowany język inżynierski, co daje mu podstawy do efektywnej współpracy z innymi branżystami, posługuje się tym samym technicznym podejściem, dzięki czemu łatwo wpisuje się w proces projektowy i budowlany. Ta podstawa wielodyscyplinarnej współpracy w złożonych zespołach jest jednym z atutów kształcenia na Politechnice. Z uwagi na kształcenie na Wydziale Architektury w Krakowie edukacja wyrasta z Krakowskiej Szkoły Architektury Krajobrazu, z dorobku naszych mistrzów którzy pracowali na Wydziale i ukształtowali charakterystyczne architektoniczne podejście do krajobrazu. Łączy ono silne akcentowanie zagadnień formalnych, kontekstu kulturowego przy jednoczesnym uwzględnieniu uwarunkowań środowiskowych. Twórcy Krakowskiej Szkoły byli naukowcami, ale równocześnie praktykami. To tu powstały kiedyś pierwsze koncepcje planów ochrony parków narodowych i krajobrazowych, karty wsi, katalogi form budownictwa, koncepcje wpisu zabytków na listę UNESCO, czy idea parku kulturowego. Dzisiaj z kolei tworzone są i wdrażane projekty ochrony i zagospodarowania krajobrazów inżynieryjnych, rewitalizacji, regeneracji ekosystemów. Dzięki temu, że studenci mają kontakt z doświadczoną kadrą nasz kierunek charakteryzuje wysoki walor praktyczny. Zarówno nauczyciele akademiccy, jak i studenci i absolwenci są laureatami wielu nagród krajowych i międzynarodowych, co potwierdza dobrą jakość kształcenia.
Aleksandra Skorupa: Czy pamięta Pani moment, w którym uświadomiła sobie, że krajobraz i jego percepcja staną się osią Pani badań naukowych?
Urszula Forczek-Brataniec: Moja droga zawodowa ugruntowała się w trakcie pracy dyplomowej. Wówczas jeszcze kierunek architektury krajobrazu nie istniał na politechnice. Byłam studentką Wydziału Architektury. Ważną część kadry naukowej stanowili wówczas pasjonaci architektury krajobrazu skupieni wokół prof. Janusza Bogdanowskiego i prof. Marii Łuczyńskiej-Bruzda w jednostce architektury krajobrazu. Podczas pracy dyplomowej zetknęłam się z zagadnieniami ochrony parków narodowych, kompozycją krajobrazów otwartych, pięknymi widokami które można chronić i kształtować. To zaszczepiło we mnie uważne wpatrzenie w krajobraz i wielowątkowe podejście biorące pod uwagę wiele wątków i procesów, które go tworzą. Złożone spojrzenie na projektowanie zaintrygowało mnie i zaciekawiło. Od tego czasu krajobraz, jego dynamika, kompleksowość i ciągłość stały się środowiskiem mojej pracy. Przedstawiłam to zresztą w wywiadzie dla A&B zatytułowanym „Architektura krajobrazu jako sposób myślenia”.
Aleksandra Skorupa: Jak współczesne technologie, takie jak wizualizacje, modele 3D, narzędzia GIS wpływają na analizę i projektowanie krajobrazu?
Urszula Forczek-Brataniec: Współczesne narzędzia rozwijają się bardzo szybko. Praktycznie z dnia na dzień dowiadujemy się o nowych rozwiązaniach, aplikacjach, nakładkach i usprawnieniach. Elementy te stają się podstawowym narzędziem projektowym. Przede wszystkim obecnie mamy ogromne możliwości pozyskiwania danych do projektu. Numeryczny model terenu i pokrycia terenu, spływ powierzchniowy wody, zasięg widoczności, poziom hałasu, skład gatunkowy i lokalizacja drzew oraz wiele innych danych to dzisiaj oczywistość. Ich dostępność rosnąca z dnia na dzień pozwala na coraz bardziej efektywne i precyzyjne projektowanie. Stanowi to świetny materiał wyjściowy dla projektowania i bardzo pomaga nam w edukacji. Dzięki nim jesteśmy w stanie stworzyć wspaniałe przestrzenne laboratorium badawcze i włączyć je w proces projektowy. To samo dotyczy wizualizacji. Kiedyś żmudne modelowanie 3D zastąpiły zautomatyzowane programy, które łatwo pozwalają uzyskać obraz projektowanej przestrzeni. Nie mówiąc o narzędziach AI które coraz mocniej oddziałują na sposób projektowania, a nawet powiedziałabym na sposób myślenia.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: Jako projektantka ma Pani doświadczenie w pracy nad przestrzeniami publicznymi. Jakie wartości są dla Pani kluczowe przy projektowaniu takiej przestrzeni?
Urszula Forczek-Brataniec: Jestem współprojektantką w zespole eM4 Pracownia Architektury Brataniec. Zaprojektowaliśmy razem wiele przestrzeni publicznych, niektóre z nich były nagradzane i są dziś rozpoznawalne jako przykłady dobrych praktyk. Jedno z ważniejszych doświadczeń tych lat współpracy (pracownia w 2027 roku będzie obchodziła 20-lecie założenia), jest to, że projektowanie to proces i próba zamknięcia go w statycznym podejściu jest niemożliwa. Gdy projektowaliśmy rewitalizację starówki w Gorlicach w 2007 r., nasze dążenia do odzyskanie miasta dla pieszych były rewolucyjne i awangardowe. Dzisiaj to oczywistość zalecana w wytycznych projektowych. Z kolei obecnie mamy czas zazielenienia ulic i placów, gospodarki cyrkularnej i gospodarowania wodą deszczową, co w poprzedniej dekadzie nie było priorytetem. W tym kontekście ważna jest otwartość na zmiany, świadomość dawnych ograniczeń i projektowanie ewolucyjne pozwalające na dostosowanie do nowych realiów. Zrozumienie tej dynamiki pozwoli w bardziej wyważony i konstruktywny sposób oceniać i rozwijać projektowanie przestrzeni publicznych. Doświadczenie również wskazuje na to, że ważna jest wizja, dobre rozwiązanie, przemyślany projekt. Jak stwierdził w rozmowie wykonawca projektu parku w Starachowicach. Dobry projekt daje szansę, na dobrą realizację. Natomiast jak nie ma dobrego projektu nawet najlepsza realizacja mu nie pomoże. To stwierdzenie wskazuje na to, że przemyślany, dobry projekt jest kluczowy. To co ostatnimi laty zajmuje mnie najbardziej to krajobrazy codzienne. Upatruję w nich wielką wartość, ponieważ ich jakość decyduje w dużym stopniu o jakości naszego życia. Krajobraz, który wita nas przy wyjściu do sklepu, do szkoły czy pracy programuje nas na cały dzień. Możemy w tym krajobrazie dostrzec piękno, poczuć się dobrze, znaleźć ukojenie i w pewnym sensie wdzięczność za urodę świata. W przeciwnym wypadku gdy ta jakość nie jest wystarczająca, nasze doznania odbiegają w przeciwnym kierunku. Moc codziennego krajobrazu jest ogromna, dlatego uważam, że drogi, ulice, dworce, pętle tramwajowe, parkingi przed sklepami powinny być traktowane jako pełnoprawne przestrzenie publiczne i projektowane z ogromną uwagą i troska o użytkowników. Takie podejście może uruchomić wiele pozytywnych procesów, a od chęci przejścia się do sklepu, skorzystania z transportu publicznego, spędzenia czasu na wolnym powietrzu, bierze początek wiele mechanizmów o dużych korzyściach społecznych i ekonomicznych, jak np. budowanie więzi sąsiedzkich, wzrost zainteresowania lokalnymi usługami, czy w ogóle wspólną przestrzenią.
Aleksandra Skorupa: Czy w Polsce rośnie świadomość społeczna dotycząca znaczenia krajobrazu i roli architektów krajobrazu?
Urszula Forczek-Brataniec: Świadomość dotycząca roli krajobrazu rośnie zdecydowanie. Świadczą o tym chociażby projekty zgłaszane w ramach budżetów obywatelskich. We wszystkich nas drzemie wielka potrzeba dostępnej przestrzeni, zielonej, pachnącej gdzie moglibyśmy zaczerpnąć głęboki oddech i cieszyć się pięknem świata i to coraz bardziej objawia się w głosach mieszkańców. Jest to dobry czas, który moim zdaniem można by lepiej wykorzystać dla budowania dobrego inkluzywnego rynku usług architektów krajobrazu. W tej dziedzinie projektowej, jak również w innych pokutuje niedocenienie pracy twórczej i rzemiosła projektowego. Projekty pozyskiwane są w przetargach za najniższą cenę. Autorzy nie są wymieniani. W Krakowie konkursy na przestrzeń publiczną, na parki, na ulice praktycznie nie występują. Wydawałoby się, że uznawanie dzisiaj, że przestrzeń publiczna ma mniejszą rangę niż budynek przykładowo filharmonii jest anachronizmem. Tymczasem w większości miejsc takie podejście nadal pokutuje. To, że projekt filharmonii wybieramy na drodze konkursu jest oczywiste, natomiast projekty dzielnic, przestrzeni publicznych, wielkich parków i terenów poprzemysłowych rozstrzyga się według procedur właściwych dla infrastruktury czy inwestycji mniejszej rangi. Niestety w ten sposób Kraków traci ogromną szansę zaistnienia na mapie współczesnej architektury krajobrazu Polski. Co więcej wpływa to na rynek pracy dla naszych absolwentów, który wciąż jest niewystarczający, nad czym bardzo ubolewam. Powodzenie naszych absolwentów za granicami kraju potwierdza ich kompetencje, które powinny zostać wykorzystane tutaj, dla kształtowania i porządkowania krajobrazu wokół nas.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: Czym różni się podejście do architektury krajobrazu w Polsce i w innych krajach europejskich?
Urszula Forczek-Brataniec: Na wstępie należałoby rozróżnić podejście ogólne i podejście jednostkowe. W podejściu ogólnym podstawowa różnica tkwi w niewielkim wykorzystywaniu kompetencji architektów krajobrazu, słabszym rynku pracy oraz przestarzałej formule planowania i projektowania nie uwzgledniającej multdyscyplinarnego podejścia i rozwiązań opartych na naturze. W podejściu szczególnym, jednostkowym, jakie prezentują pojedyncze pracownie można stwierdzić z całą pewnością, że potrafimy świetnie projektować i jesteśmy w tym coraz lepsi. Podążamy za nurtami, a nawet je kreujemy. Specyfika krajobrazu naznacza wyjątkowy kierunek projektowania nacechowany indywidualnym podejściem. Krajobraz niejako dyktuje warunki co zapewnia oryginalność rozwiązań i pozwala stworzyć własną autorską specyfikę podejścia. Świadczą o tym sukcesy projektów nagradzanych i wyróżnianych w konkursach Public Space, Mies van der Rohe Award, czy międzynarodowe wyróżnienia w konkursie Landezine LILA. Dowodzą tego liczne publikacje, jak chociażby w triennale book Landscape Architecture Europe, magazynach architektonicznych i monografiach. W tym kontekście konieczne jest instytucjonalne otwarcie na ten zawód, bo dowody jego skuteczności już mamy.
Aleksandra Skorupa: Jakie wyzwania stoją dziś przed architektami krajobrazu w obliczu zmian klimatycznych i urbanizacji?
Urszula Forczek-Brataniec: Przed architektami krajobrazu, a w pierwszej kolejności przed włodarzami miast i miasteczek, którzy powinni wykorzystać potencjał tego zawodu, stoją ogromne wyzwania. Rozwijające się miasta, starzejące się społeczeństwo, wzrastające oczekiwania co do jakości przestrzeni, wymagają pilnych zmian. Procesy te wymagają przekształceń i szeregu działań związanych przede wszystkim z przestrzenią publiczną i gospodarowania nią. Dotyczą one zarówno skali planistycznej jak i mikroskali. To w szerokiej skali uruchomienie zielonych korytarzy dla alternatywnego transportu, ale przede wszystkim dla efektywnego korzystania z naturalnego przewietrzania, chłodzenia i oczyszczania jakie oferuje nam zielona infrastruktura, jak również w skali lokalnej likwidacja wyspy ciepła, zagospodarowanie wody opadowej czy ograniczenia emisji CO2. Zatrzymanie mieszkańców i ograniczenie emigracji coraz silniej wiążą się z jakością przestrzeni codziennego życia. Zmiany klimatyczne i urbanizacja związane są również terenami otwartymi. Miejscami odpoczynku, enklawami leśnymi i przyrodniczymi tzw. krajobrazami czasu wolnego. Ich właściwe wykorzystanie, ochrona, likwidacja nadmiaru terenów przeznaczonych na inwestycje to wyzwania związane ze zrównoważonym gospodarowaniem krajobrazem otwartym.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: Jakie kompetencje powinien rozwijać młody architekt krajobrazu, by odnaleźć się w przyszłości tej profesji?
Urszula Forczek-Brataniec: Myślę, że na to pytanie najlepiej odpowiedzieliby nasi absolwenci J Tymczasem z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że ważne są tzw. kompetencje miękkie jak na przykład umiejętność pracy w zespole, bo właściwie nie istnieją projekty wykonywane bez współpracy z innymi. Ważna jest elastyczność, reakcja na ważne uwagi do projektu, ale równocześnie obrona własnej wizji, bo jak powiedział Michel Corajoud w swoich lekcjach dla studentów, nikt nie będzie stał na straży spójności projektu jeśli sam autor tego nie zrobi. Polecam serdecznie ten film zrealizowany przez francuskie stowarzyszenia architektów krajobrazu.
Aleksandra Skorupa: Czego życzyłaby Pani studentom i studentkom oraz absolwentom i absolwentko kierunku z okazji jubileuszu 25-lecia?
Urszula Forczek-Brataniec: Studentom i absolwentom życzę jak najlepiej. Zdrowia szczęścia i pomyślności. Wielu miejsc w których mogliby odbyć staże i praktyki, wspaniałych mistrzów. Dobrego rynku pracy dla rozwoju samodzielnej praktyki zawodowej. Konkursów na projekty, zwycięstw w tych konkursach i dobrze płatnych zleceń. Życzę też satysfakcji z pracy i znalezienia równowagi pomiędzy praca i odpoczynkiem. Oczywiście życzę też wspaniałych podróży, dla tych którzy lubią podróżować.
25-lecie architektury krajobrazu na Politechnice Krakowskiej
Fot. Jan Zych
Aleksandra Skorupa: A czego życzyłaby samej dziedzinie – architektura krajobrazu – na kolejne 25 lat jej rozwoju?
Urszula Forczek-Brataniec: Życzyłabym, aby architektura krajobrazu zdobyła należną rolę w projektowaniu miast, wsi i terenów otwartych, aby holistyczne podejście wpisane w tę profesję zostało docenione i wykorzystane dla kształtowania mądrych i pięknych przestrzeni tych codziennych i tych wyjątkowych.
Aleksandra Skorupa: Dziękuję za rozmowę.







































