reklama
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Czy hala Kapelusz w Parku Śląskim doczeka się remontu?

Maria Cipińska
31 marca '26

#IkonyPolskiejArchitektury

Kapelusz zamiast zdobić Park Śląski, dzisiaj niszczeje, a środków na jego remont brak. Pierwsze problemy techniczne dotknęły halę niedługo po jej otwarciu. Czy unikatowa konstrukcja, która zapewniła obiektowi miejsce w rejestrze zabytków, jest jednocześnie głównym źródłem jego kłopotów?

 

W miejscu Kapelusza miała stanąć zupełnie inna hala. W 1965 roku projekt hali imprez przykrytej „grzybami”, analogicznej do dworca kolejowego w Katowicach, przedstawili Henryk Buszko oraz Aleksander Franta. Trzy typy konstrukcyjnych „parasoli” o różnej średnicy mieściły przestrzenie wystawowe o odmiennych charakterach dostosowanych do potrzeb różnorodnych imprez, a w centrum — amfiteatr.

 

przekrój i elewacja, projekt hali imprez autorstwa Aleksandra Franty i Henryka Buszko

przekrój i elewacja, projekt hali imprez autorstwa Aleksandra Franty i Henryka Buszko

Architektura. 1967 nr 5-6 = 234-235 (maj-czerwiec) | Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa

 

Projektu nie zrealizowano ze względu na wysokie koszty. Zamiast tego zlecenie na projekt tańszej w wykonaniu hali otrzymał katowicki „Miastoprojekt”. Projekt hali o kształcie przypominającym kapelusz przedstawił Jerzy Gottfried, architekt, wieloletni prezes SARP w Katowicach, współpracujący wcześniej z Buszko i Frantą przy projektach np. toru łyżwiarskiego „Torkat” w Katowicach. Przy projekcie hali wystawowej współpracował z konstruktorem Włodzimierzem Feiferkiem. Nie była to jednak praca zupełnie świeża — projekt powstał z myślą o Jastrzębiu Zdroju. Hala w Chorzowie wyprzedziła jednak swój pierwowzór i powstała dwa lata wcześniej. Budowę rozpoczęto w roku 1966.

 

„[…] powszechną uwagę zwraca montowana ostatnio metalowa konstrukcja o oryginalnych kształtach. Będzie to „hala kwiatów”, mogąca służyć również innym celom. […] Projektantami tej ciekawej i na wskroś nowoczesnej konstrukcji wiszącej, która pokryta zostanie błyszczącą papą z folią aluminiową są mgr inż. Jerzy Gottfried i mgr inż. Włodzimierz Feiferek […]

— zapowiadała śląska Trybuna Robotnicza na początku kwietnia 1968 roku.

 

budowa hali Kapelusz, lata 1967-68

budowa hali Kapelusz, lata 1967-68

fotopolska.eu

W sercu Wojewódzkiego Parku Kultury i Rozrywki w Chorzowie powstała konstrukcja o efektownej formie i bryle przypominającej kształt damskiego nakrycia głowy. Tworzy go przede wszystkim opadający, opływowy dach zrealizowany dzięki konstrukcji napiętych cięgien nośnych i poprzecznych tworzących siatkę liniową. Gottfried i Feiferek opatentowali konstrukcję kozła wsporczego, który pozwolił na uformowanie stężonych łuków parabolicznych, nadających ostateczny kształt przykrycia obiektu. Pokrycie stworzyły laminowane płyty pilśniowe, które przymocowano do konstrukcji cięgnowej. Takie rozwiązanie nie tylko robiło wrażenie, jednocześnie było odpowiedzialne za ochronę przed negatywnymi skutkami robót górniczych na budynek.

 

wystawa kwiatów w 1975 r., wnętrze hali Kapelusz

wystawa kwiatów w 1975 r., wnętrze hali Kapelusz

fot.: „Park wielu pokoleń” | fotopolska.eu

Wysokie i przestronne, jednoprzestrzenne wnętrze było doskonale oświetlone dzięki świetlikowi przebiegającemu w szczelinie kozła oraz całkowitemu przeszkleniu ścian bocznych. Forma, skala oraz oświetlenie przyczyniły się do wrażenia niezwykłej siły i ekspresji

— brzmi fragment opisu projektu z książki „Park Śląski w Chorzowie. Projekty irealizacje z lat 1950-1989” autorstwa Anety Borowik.

 

W latach 80. dobudowane zostały dodatkowe wejścia od stron północnej i południowej — dwa półksiężyce dopełniające oryginalną bryłę budynku przekryte stalowymi dachami wiszącymi.

 

Hala otworzyła się latem 1968 roku, prawdopodobnie podczas Międzynarodowej Wystawy Róż, trwającej od czerwca do października. Wystawa miała miejsce nie tylko w nowej hali, ale w całym WPKiW, zwłaszcza w zaprojektowanym przez prof. Władysława Niemirskiego rosarium. W tym samym roku w sąsiedztwie hali powstała szklarnia wieżowa projektu Othmara Ruthnera oraz kompleks szklarni. Park, jeden z największych w Europie, zajmujący powierzchnię ponad 530 hektarów, powstał z inicjatywy generała Jerzego Ziętka, ówczesnego wojewody śląskiego, zwanego budowniczym Katowic. Budowa kompleksu rozpoczęła się w 1951 roku, a przed Kapeluszem pojawiły się w nim już stadion, ogród zoologiczny, wesołe miasteczko, kolej liniowa „Elka”, ośrodek harcerski ze strzelnicą, a także kąpielisko „Fala”. Dłużej niż hala Kapelusz w parku stoi także największe i najstarsze planetarium i obserwatorium astronomiczne w Polsce — Planetarium Śląskie.

 

hala Kapelusz w 1970 r., na zdjęciu widoczne przeszklenia, zlikwidowane w trakcie odbudowy w 1982 r.

hala Kapelusz w 1970 r., na zdjęciu widoczne przeszklenia, zlikwidowane w trakcie odbudowy w 1982 r.

fot.: Architektura. 1970 nr 10 = 275 (październik)

Pierwotna forma Kapelusza nie zachowała się do dziś. Już w 1982 roku uszkodził ją pożar, pozostawiając tylko stalową konstrukcję obiektu. Wówczas Jerzy Gottfried ponownie wykonał projekt, tym razem odbudowy. Prace trwały cztery lata.

Dzięki odtworzeniu według projektu jej pierwotnego współautora nietypowy kształt hali możemy oglądać do dziś, ale częściowa modernizacja pozbawiła jej istotnych przeszkleń, które potęgowały futurystyczny charakter budynku i oświetlały jego wystawowe wnętrze. Zastąpiły je okna powiekowe i nowe oświetlenie. Wtedy też powstały wejściowe pawilony oparte na rzucie półksiężyca.

 

niepewny kapelusz Kapelusza

Hala Kapelusz funkcjonowała do 2014 roku. Przez prawie 40 lat odbywały się w niej nie tylko doroczne międzynarodowe wystawy kwiatów, ale też koncerty, targi i konferencje. Budynek służył aż do momentu pęknięcia jednego z dźwigarów, wspierających dach.

 

Wtedy sądzono, że uszkodzenie nie jest duże, wystarczy konstrukcję zespawać. Ale zapowiedziano także szczegółową kontrolę. Dzisiaj jest jasne, że w tym roku w hali nie odbędą się jakiekolwiek imprezy

– donosił wówczas Dziennik Zachodni.

W celu zabezpieczenia przed zawaleniem konstrukcję hali podparto poprzez klinowanie i wzmocnienie stalowych łuków obrzeżnych.

 

dach hali Kapelusz, 2023 r.

dach hali Kapelusz, 2023 r.

fot.: Adrian Tync © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons

Specjaliści pobrali próbki konstrukcji dachu do analizy, przygotowali komputerowy model hali i przedstawili ekspertyzę – gruntowny remont budynku jest konieczny.

 

Nagrzanie takiej dużej powierzchni to są tysiące złotych, jeżeli chodzi o imprezę, tak samo jest nieefektywne oświetlenie elektryczne, ono jeszcze pamięta te stare czasy. Myślimy o tym, że jak będziemy wiedzieli jakie są koszty remontu tej hali, to gdzie w nich zmieścić ewentualnie, żeby była ona bardziej ekonomiczna i dostosowana do współczesnych czasów

— mówił wówczas Łukasz Buszman, rzecznik Parku Śląskiego, w rozmowie z Polskim Radiem Katowice.

 

Obawy nad przyszłością hali wywołało przede wszystkim zalecenie wskazane w ekspertyzie, według której należy odtworzyć konstrukcję stalową wraz z olinowaniem — czyli wpierw niemal całkowicie rozebrać budynek.

 

Myślę, że można z powodzeniem go przystosować do funkcjonowania w trybie całorocznym i nie musi to się odbywać kosztem psucia go i niszczenia. Jest to jeden z symboli parku

— komentował Henryk Mercik, miejski konserwator zabytków w Chorzowie.

 

Park Śląski w 2013 roku, w tle widoczne wieżowce mieszkalne

Park Śląski w 2013 roku, w tle widoczne wieżowce mieszkalne "Kukurydze"

fot.: Sojomail © CC BY SA 3.0 PL | Wikimedia Commons

W styczniu 2016 roku śląski konserwator zabytków wpisał halę Kapelusz do rejestru zabytków na wniosek Zarządu Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. Ten sam park, ale już pod inną nazwą — Park Śląski — w 2023 roku wnioskował o wykreślenie obiektu z rejestru. Według szacunków spółki, remont chronionego przez konserwatora obiektu mógłby wynieść nawet 100 milionów złotych. Zniesienie tej ochrony miałoby zmniejszyć te koszty.

 

Każde "potanienie" będzie powodować degrengoladę tej formy, a zmiana formy będzie powodować, że będzie to inny budynek. Na pewno nie wolno ufać władzom Parku, które zmieniają dawną wartość w przaśność i kicz

— tak odniósł się Maciej Franta, cytowany przez portal Chorzów Nasze Miasto.

 

Remont hali Kapelusz dopełniłby szereg inwestycji przeprowadzonych w ostatnich latach w Parku Śląskim takich jak budowa Ogrodu Japońskiego, rekonstrukcja Elki – kolejki linowej — czy przebudowa Planetarium, której nie przeszkodziła ochrona konserwatorska.

 

Planetarium również jest wpisane do rejestru zabytków, co z pewnością bardzo pomogło w kwestii remontu i przebudowy, ponieważ wymusiło poszanowanie dla jego zabytkowej substancji. Dyscyplinowało wykonawcę, który wiadomo, że chce jak najwięcej zarobić, a także dyscyplinowało architektów, którzy licznie wzięli udział w konkursie na przebudowę Planetarium

— podkreślał Henryk Mercik.

 

hala Kapelusz w 2018 r.

hala Kapelusz w 2018 r.

fot.: Adrian Tync © CC BY SA 3.0 PL | Wikimedia Commons

Ostatecznie hala w rejestrze zabytków pozostała i prób jej wykreślenia zaprzestano. Jak jednak sfinansować kolejne tak kosztowne prace remontowe?

 

Na środki np. z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego spółka nie może liczyć z uwagi na dużą ilość zgłoszeń obiektów, z którymi nasza hala nie może konkurować. Wnioski uzyskują mało punktów ze względu na wiek obiektu. Współczesna hala (zaledwie 55-letnia) w konkurencji o środki na zachowanie wartości zabytkowych i kulturalnych z zabytkami wielowiekowymi (pałacami, kościołami, dworkami) nie może konkurować

— mówiła Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego w 2023 roku.

 

Nadzieja na lepszą przyszłość dla zabytkowego budynku nadeszła w 2024 roku, kiedy hala znalazła się w załączniku do uchwały w sprawie przyjęcia Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Chorzów. Program przewiduje remont i przebudowę nie tylko hali wystaw, ale też jej otoczenia, zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi.

Szacowane 100 milionów złotych na pokrycie kosztów mogą zostać pozyskane z funduszy regionalnych FEŚI, z funduszy krajowych i funduszy własnych inwestora, a najwięcej, bo około 85 milionów złotych — z funduszy europejskich. To jednak tylko przewidywania. Choć prace miały trwać w latach 2025-2030, do tej pory brakuje oficjalnych doniesień na temat otrzymania finansowania.

 

Google Maps

Kapelusz stał się rozpoznawalnym nie tylko dla Parku Śląskiego, ale całego regionu i całej swojej epoki. To realizacja oryginalna i jedyna, to także swoisty znak pozwalający rozpoznać miejsce

– mówił o hali doktor Jacek Kurek, historyk, specjalista od dziedzictwa Śląska.

Maria Cipińska

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE