Rybnicki dwór cystersów powstał z ruin. Chociaż w jego murach niegdyś znajdowały się freski znanego malarza, pod którymi dnie spędzał rządca klasztornego folwarku, to przez ostatnie lata zmieniał się w bezkształtną, ceglaną bryłę. Dziś są tu sztukaterie, stadnina, a nawet ogród francuski. A do tego zupełnie nowy budynek, który przyniósł zespołowi TOPROJEKT wyróżnienie w konkursie na najlepszą śląską architekturę. Co Heritage Resort kryje za drewnianym rusztem?
Zespół dworski z XVIII wieku, niegdyś siedziba zarządcy cysterskiego folwarku, wyrósł z tradycji zakonu cystersów, który przybył do pobliskich Rud Raciborskich w połowie XIII wieku. Cystersi, zgodnie z regułą, kolonizowali dzikie tereny, rozwijając intensywną gospodarkę rolną, leśną i rybacką. Trwałym śladem tego dziedzictwa jest park krajobrazowy „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe”, na którego obszarze leży dwór.
— czytamy w opisie Heritage Resort.
Dwór przebudowany wedle koncepcji pracowni Toprojekt jest jednym z wielu cennych architektonicznie obiektów, położonych na terenie wspomnianego parku krajobrazowego. Przez ponad 550 lat działalności klasztoru w Rudach, cystersi pozostawili po sobie w pobliskiej okolicy również kilka innych dworów, między innymi w Zwonowicach, Plichowicach i Lyskach, a także świątyń, na przykład drewnianych kościołów w Wilczej, Bełku czy w Palowicach.
folwark nad Rudą
Dzisiaj Heritage Resort, funkcjonujący również pod nazwą Bel Mon Resort, leży w obrębie Stodół, niegdyś wsi klasztornej, a od 1977 roku dzielnicy Rybnika, położonej na północny-zachód od centrum miasta. Mimo przyłączenia do Rybnika, okolica zachowała swój podmiejski charakter — przeważa w niej zabudowa jednorodzinna, skupiona wzdłuż ulicy Rudzkiej, łączącej Rybnik z Rudami, oraz kilku prostopadle poprowadzonych do niej przecznic. W krajobrazie dominują pola, ale nie brakuje też młodych lasów i zagajników, pomiędzy którymi meandruje rzeka Ruda, przepływająca przez pobliskie Jezioro Rybnickie.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
dwór cysterski w Rybniku
W tym pejzażu założenie cysterskie przy ulicy Stalowej w Rybniku stanowiło (i — na szczęście — wciąż stanowi) dominantę przestrzenną. Jego najważniejszym elementem jest dwór — dwukondygnacyjna bryła z 1774 roku, wzniesiona na planie prostokąta, oraz nakryta stosunkowo stromym, mansardowym dachem. Towarzyszyły jej zabudowania gospodarcze z różnych okresów, wzniesione szeregowo w podłużnej bryle, ustawionej prostopadle w stosunku do dłuższego boku dworku. Późnobarokowy kompleks przez dekady urozmaicała również zadomowiona w polskim krajobrazie chata BRDA. Schowana na tyłach zespołu nie powinna odbierać mu uroku. I chyba nie odbierała, ale bynajmniej nie przez mało uciążliwą lokalizację, a w związku z fatalnym stanem zabytkowych zabudowań.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
Przez dziesięciolecia dwór cysterski w Stodołach popadał w ruinę. W ostatnich latach mieścił się tam ośrodek jeździecki oraz centrum hipoterapii, rehabilitacji prowadzonej z udziałem koni. Teren dworu w Stodołach był mocno zarośnięty, na elewacjach głównego budynku z trudem odnaleźć można było pozostałości tynków i oryginalnych detali architektonicznych, niegdyś zdobiących budynek, który zresztą już w 1966 roku znalazł się w rejestrze zabytków.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
Bel Mon Resort
Nowa szansa dla barokowego kompleksu nadeszła wraz z pojawieniem się inwestora, który w 2016 roku wykupił nieruchomość planując przekształcić ją w luksusowy ośrodek rekreacyjny. W pomysł zaangażowało się miasto, które ustaliło dla dzielnicy Stodoły Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzeni, umożliwiający bezproblemową realizację obiektów, a nawet przeznaczyło na renowację zabytkowego obiektu dodatkowe 150 tysięcy złotych. W całym tym przedsięwzięciu kluczową rolę odegrała jednak rybnicka pracownia Toprojekt, która opracowała koncepcję przebudowy już w 2019 roku.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
powrót do przeszłości
Podstawowym działaniem było przywrócenie zabytkowej budowli do stanu z czasów świetności:
Konserwacja dworu była wyjątkowo wymagająca: brakowało materiałów ikonograficznych, a dawną sztukaterię skuto. Ocalona bryła zachowała jednak pierwotne proporcje. Na podstawie reliktów detalu i nielicznych powojennych fotografii, we współpracy z wojewódzkim konserwatorem, odtworzono historyczny charakter budynku.
— czytamy w opisie realizacji.
Obrys bryły dworu nie zmienił się, nie powstały żadne dobudówki, ani inne elementy, które mogłyby jednoznacznie wskazywać na współczesny charakter restauracji. Na elewacje powróciły jasne tynki, a także detal architektoniczny w formie pilastrów na elewacji południowej obramień okiennych występujących w drugiej kondygnacji. Okna wypełniono zaś skrzydłami z jasną stolarką, nawiązującą do rozwiązań historycznych.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
obiad pod freskami
We wnętrzach, starannie odnowionych, również powróciły elementy, które przypominają o przeszłości budynku. Sufity jednej z sal dworu zdobiły niegdyś plafony malowane przez morawskiego twórcę Franciszka Sebastiniego, który — w zgodzie z zakonnymi zasadami — wypełnił je przedstawieniami między innymi Pojmania Chrystusa, Rozmnożenia chleba czy Miłosiernej Samarytanki. Odrestaurowane malowidła znajdują się dziś w muzeum w Pszczynie, w ich miejscu powstały za to współczesne rekonstrukcje.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
W pomieszczeniach dworu, skoncentrowanych wokół reprezentacyjnej klatki schodowej, znalazła się restauracja Mona. Jej goście mogą usiąść przy stolikach, nad którymi piętrzą się odsłonięte, ceglane sklepienia.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
apartament za drewnianym rusztem
Heritage Resort to jednak nie tylko restauracja. Na miejscu wcześniejszych zabudowań powstała też zupełnie nowy obiekt, który miał być odpowiedzią na plany inwestora:
Największym wyzwaniem projektowym było wpisanie nowej funkcji w obrys dawnych zabudowań i zsynchronizowanie jej z XVIII-wiecznym dworem oraz ceglaną stodołą. Architekci zrezygnowali z nieszczerych historyzujących gestów. Nowa kubatura ma oszczędną, współczesną formę; zachowuje jedynie wysokości i kąty nachylenia dawnych dachów. Płaszczyzny ścian pokrywa drewniany ruszt, za którym ukryto otwory okienne – dzięki temu, mimo znacznych gabarytów, hotel nie konkuruje z zabytkiem, lecz go dopełnia.
— opisuje pracownia.
Układ zabudowań zasadniczo się nie zmienił. Nowe obiekty powstały w formie podłużnej, dwukondygnacyjnej i podpiwniczonej bryły z dostawionym krótkim skrzydłem od strony południowej. Elewacje budynku przesłonięte zostały szeregiem smukłych, drewnianych lameli, których rytm podkreśla wieczorami punktowe oświetlenie. Budynek nakryto spadzistymi dachami, o płaszczyznach jakby „przerwanych” w miejscu, w którym do nowej kubatury przylega historyczna, ceglana stodoła. Ta, podobnie jak dwór, stała się przedmiotem renowacji. Tak, jak kiedyś, do jej wnętrz można dostać się przy pomocy dwóch wejść, zlokalizowanych od północy i południa, skrytych za masywnymi, drewnianymi bramami.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
W środku zlokalizowano salę konferencyjną, nad której wnętrzem wisi odsłonięta więźba dachowa. W pomieszczeniach nowej, podłużnej kubatury, umiejscowiono za to strefę Berry SPA oraz 12 apartamentów działających w ramach pięciogwiazdkowego butikowego Hotelu Lili, zlokalizowanych na piętrze.
ogród francuski w Rybniku
Zagospodarowaniu uległ również teren pomiędzy budynkami. Chociaż bujnie porastająca ten obszar roślinność ruderalna zniknęła, to nowy, znacznie bardziej czytelny układ podkreśla zabytkowy charakter kompleksu. Plac przed elewacją wejściową do dworu został utwardzony i uporządkowany, znalazły się na nim ławki i trzy, jeszcze niewielkie drzewa. Znacznie większym przekształceniom poddano przestrzeń na tyłach dworu — tam urządzono ogród w stylu francuskim, typowym dla założeń pałacowych (ale i, jak widać, dworskich) epoki baroku.
Heritage Resort w Rybniku — projekt zagospodarowania terenu
rys.: Toprojekt
W odróżnieniu od malowniczych, scenograficznych ogrodów w typie angielskim (jeden z takich ogrodów znajduje się na terenie rudzkiego opactwa), kompozycje francuskie charakteryzują się rygorystyczną symetrią i podziałem na geometryczne pola. W centrum rybnickiego ogrodu znalazła się fontanna, którą okalają ścieżki przebiegające między równo przyciętymi trawnikami. Częścią kompleksu jest również stadnina z padokiem i hotelem dla koni.
Heritage Resort w Rybniku
fot.: Juliusz Sokołowski © Toprojekt
Restauracja i rewitalizacja cysterskiego dworu w Rybniku zapewne nie odmienią oblicza całej okolicy — ale to chyba dobrze, bo właśnie w jej podmiejskim charakterze tkwi cały urok. Z pewnością za to odmieniły losy zabytku, który — jak mogło się wydawać — skazany był na postępującą degradację. Co ważne, walory interwencji rybnickiej pracowni Toprojekt doceniono w świecie architektury — Heritage Resort w Rybniku został wyróżniony w kategorii Budynki użyteczności publicznej w konkursie Architektura Roku Województwa Śląskiego 2025!













![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



















