Paulina Kohnke i Marcelina Grabowska —
podcast #46 z cyklu „Fundamenty”
Odcinek oraz cały cykl dostępne są także w serwisach Soundcloud i Spotify:
Jak wygląda studiowanie architektury na Politechnice Gdańskiej? Jak przebiega rekrutacja na ten kierunek i z czym naprawdę mierzą się studenci na pierwszych latach nauki? O swoich doświadczeniach opowiadają Paulina Kohnke i Marcelina Grabowska – studentki drugiego roku architektury, które w najnowszym odcinku podcastu dzielą się swoim spojrzeniem na studia – bez koloryzowania, ale też bez zniechęcania.
Skąd pomysł na architekturę?
W obu przypadkach decyzja o wyborze studiów nie była przypadkowa, ale też nie wynikała z jednego konkretnego momentu. Architektura pojawiła się jako naturalna odpowiedź na wewnętrzny konflikt – pomiędzy zainteresowaniami ścisłymi a artystycznymi. Możliwość łączenia matematyki, logicznego myślenia i kreatywności sprawiła, że kierunek wydał się najbardziej dopasowany.
Jak wygląda rekrutacja na architekturę?
Rekrutacja to jeden z bardziej wymagających etapów. Studentki podkreślają, że przygotowania do egzaminu rysunkowego mogą trwać długo, ale nie ma jednej właściwej ścieżki. Można korzystać z kursów, szkółek rysunku, uczyć się samodzielnie lub łączyć różne metody. Dużym wyzwaniem bywa dostęp do informacji – szczególnie dla osób spoza dużych miast. Najwięcej trudności sprawia część testowa egzaminu, do której często brakuje materiałów. Mimo to podkreślają, że egzamin jest do zdania, a kluczowe znaczenie ma regularna praca i oswojenie się z formą zadań.
Co zaskakuje na studiach?
Studia architektoniczne szybko weryfikują wyobrażenia. Pozytywnym zaskoczeniem jest podejście prowadzących – często zaangażowanych, inspirujących i traktujących studentów po partnersku. Ważnym elementem okazuje się też nauka argumentacji i obrony własnych pomysłów, ale również umiejętność przyjmowania krytyki i rezygnowania z perfekcjonizmu.
Z drugiej strony pojawia się duża presja – szczególnie na początku studiów. Wszyscy studenci startują z podobnym zapleczem (np. umiejętnością rysunku), przez co łatwo wpaść w pułapkę porównywania się z innymi. Z czasem jednak wiele osób uczy się skupiać na własnym rozwoju i odnajdywać swój indywidualny kierunek.
Jak wygląda codzienność na kierunku?
Architektura to studia bardzo czasochłonne i wymagające. Projekty pochłaniają dużą ilość energii, często kosztem wolnego czasu. Zdarzają się nieprzespane noce, poprawki „na już” i intensywne okresy pracy, które uczą organizacji i wytrwałości.
Jednocześnie jest to kierunek mocno społeczny. Studenci tworzą środowisko osób o podobnych zainteresowaniach, co sprzyja budowaniu relacji i wspólnemu rozwojowi. Rozmowy o architekturze, wspólne analizowanie przestrzeni czy nawet „zwykłe” spacery po mieście nabierają zupełnie innego znaczenia.
Jakie umiejętności są kluczowe?
Najważniejsze to systematyczność, dobra organizacja czasu i elastyczność. Architektura wymaga odnalezienia się w wielu dziedzinach jednocześnie. Istotna jest także umiejętność pracy zespołowej oraz komunikacji – zarówno z prowadzącymi, jak i innymi studentami. Nie mniej ważna jest umiejętność prezentacji projektów. Na studiach szybko okazuje się, że nawet najlepszy pomysł wymaga odpowiedniego przedstawienia i uzasadnienia.
Które przedmioty są najważniejsze?
Kluczową rolę odgrywa projektowanie oraz urbanistyka, które uczą myślenia o przestrzeni w szerszym kontekście – nie tylko pojedynczego budynku, ale całych układów miejskich. To właśnie te zajęcia najbardziej rozwijają i pozwalają spojrzeć na architekturę w sposób świadomy. Nie brakuje jednak także przedmiotów bardziej wymagających i czasochłonnych, które nie zawsze wydają się równie praktyczne, co jest częścią specyfiki tego kierunku.
Czy da się pogodzić studia z pracą?
Według studentek – to bardzo trudne, szczególnie na początku. Studia pochłaniają tyle czasu i energii, że większość osób skupia się wyłącznie na nauce. Choć są wyjątki, wymaga to bardzo dobrej organizacji.
Czy warto iść na architekturę?
To kierunek dla osób wytrwałych, zaangażowanych i przede wszystkim – z pasją. Wymaga dużego nakładu pracy, ale daje też ogromną satysfakcję. Moment, w którym można zobaczyć efekty własnych projektów, rekompensuje trud włożony w naukę.
Anastazja Gibas
Posłuchaj także innych podcastów
z cyklu „Fundamenty”
38. Od szkicu do jury. Alicja Maculewicz i Emilia Dzięgelewska o kulisach konkursów architektonicznych
39. Architektura bez snu, ale z pasją. Jak naprawdę wyglądają studia i konkursy architektoniczne?
40. Architektura w szwajcarskim wydaniu – Zuzanna Lesik o stażu w Zurychu
41. Architektura po skandynawsku. Studia w Oslo oczami Mateusza Pietrygi
42. Architektura zaczyna się od działania. Habitat Now i studencka sprawczość
43. Dlaczego studia architektoniczne nie uczą zarabiania? O realiach zawodu opowiada Barbara Kapusta
44. Od marzeń do projektów. Studentki architektury Politechniki Poznańskiej o realiach studiów
45. Katarzyna Karolina Howorko o studiowaniu architektury we Francji i w Meksyku



































