Marta Ruselik i Przemysław Baranek —
podcast #18 z cyklu „Fundamenty”
Odcinek oraz cały cykl dostępne są także w serwisach Soundcloud i Spotify:
W kolejnym odcinku podcastu „Fundamenty” rozmawiamy z Przemysławem Barankiem i Martą Ruselik – architektami, absolwentami Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, którzy poznali się jeszcze na studiach, współpracując w Poznańskiej Szkole Rysunku „Rysunek Architektura”. Oboje dziś pracują w zawodzie – Przemek w Poznaniu, a Marta w Katowicach – i dzielą się swoimi doświadczeniami związanymi z rolą odręcznego rysunku w pracy, na studiach i w podróżach.
szkic
© Marta Ruselik
rysunek jako emocje i zapis wspomnień
Przemek opowiada, że rysunek kojarzy mu się z dwoma wymiarami. Pierwszy to rysunek koncepcyjny, czyli proces twórczy, kiedy pomysł zaczyna nabierać kształtu na kartce. Drugi – to rysunek w podróży, pozwalający uchwycić emocje i wspomnienia, których nie da się w pełni oddać fotografią.
Marta z kolei podkreśla, że rysunek to dla niej przede wszystkim narzędzie do myślenia i analizowania problemów projektowych. Szybkie szkice pozwalały jej porządkować pomysły i sprawdzać ich sensowność w praktyce. Jak mówi, często to, co wydawało się świetnym rozwiązaniem w głowie, dopiero na papierze ujawniało swoje ograniczenia.
szkic
© Marta Ruselik
rysunek czy programy 3D?
W rozmowie pojawia się także pytanie o rolę tradycyjnego rysunku wobec współczesnych narzędzi cyfrowych. Marta zauważa, że studenci często skupiają się na programach 3D zbyt wcześnie, poświęcając wiele godzin na coś, co wciąż jest na etapie koncepcji. Jej zdaniem rysunek ręczny daje większą swobodę, elastyczność i szybkość testowania pomysłów, a programy cyfrowe najlepiej sprawdzają się dopiero na końcowym etapie projektu.
szkic
© Przemysław Baranek
Rozmówcy podkreślają, że rysunek nie kończy się na murach uczelni czy biura. To także sposób na poznawanie świata podczas podróży – zapisywanie architektury, nastrojów i atmosfery odwiedzanych miejsc. Dzięki temu szkic staje się nie tylko narzędziem projektowym, ale także osobistym pamiętnikiem architekta.
szkic
© Przemysław Baranek
dlaczego warto sięgać po ołówek?
Zarówno Przemek, jak i Marta są zgodni: odręczny rysunek to fundament pracy architekta. Pomaga myśleć, analizować, rozwijać koncepcje i utrwalać emocje związane z miejscem. To narzędzie, które nie straciło swojej wartości, nawet w erze zaawansowanych programów komputerowych.
Aleksandra Skorupa
Maria Cipińska
Posłuchaj także innych podcastów
z cyklu „Fundamenty”:
10. Ciało, materiał, emocja. Jak Mikołaj Hewelt projektuje przestrzenie, które dotykają?
12. Studia architektoniczne w Chinach – Aleksandra Dębicka o życiu i nauce w Kantonie
14. Za kulisami projektowania. Christina Vanhoof i Natalia Stefańska o architekturze wnętrz
15. Słońce, architektura i studia po hiszpańsku. Magdalena Łucka o studiowaniu architektury w Walencji
16. Aleksandra Krupska o praktykach w Hiszpanii i pracy w Madrycie
17. Erasmus w Walencji. Jak wymiana studencka kształtuje młodych architektów i architektki?







































