Ten dom to twórczy kompromis. Zagroda Śląska jest połączeniem nowoczesnej stodoły i typowego, wiejskiego domku. Stając naprzeciw oczekiwaniom inwestorów, Pracownia 88 zaproponowała nie jeden, a trzy zespolone ze sobą budynki, które razem tworzą prawdziwą zagrodę skierowaną. Do tego wykorzystali mnóstwo naturalnych materiałów i warunki, które stworzyło malownicze otoczenie. Czy właśnie tak powinno się budować na wsi?
Według Słownika Języka Polskiego PWN zagroda to „dom wiejski z podwórzem i zabudowaniami gospodarskimi”. Ta definicja dobrze opisuje nową realizację, powstałą według projektu żorskiej Pracowni 88, podkreślając trzy cechy zagrody, które znajdują odzwierciedlenie w prezentowanym budynku: obecność podwórza, rozbicie funkcji na kilka brył. Pierwsze wynika niejako z drugiego — pomiędzy trzema bryłami, które składają się na „Zagrodę Śląską”, znalazło się sporo przestrzeni, zarówno bardziej otwartych na teren otaczający działkę, jak i tych prywatnych, skrytych pomiędzy poszczególnymi częściami domu. Zagroda Śląska jest również „z natury” wiejska w charakterze, bo powstała w niewielkiej śląskiej wsi, na skraju lasu.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Zagroda Śląska na trzy strony świata
Zagroda Śląska składa się trzech jednokondygnacyjnych brył, a właściwie — stodół — skomunikowanych przy pomocy prostopadłościennego łącznika. Dwie z nich ulokowano prostopadle względem siebie, trzecia znajduje się jakby na ukos. Wykorzystanie rozłożystego układu domu umożliwiła duża, częściowo zadrzewiona działka na skraju lasu w niewielkiej, śląskiej wsi. Parterowe budynki Zagrody Śląskiej nakryto spadzistymi dachami o mocno wysuniętych okapach, wykończonymi przy pomocy dachówek cementowych.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
stodoła zamiast garażu
W bryle wschodniej, zwróconej w stronę podjazdu, zlokalizowano przestrzenny salon połączony z jadalnią i bawialnią. Część północna to strefa nocna, gdzie zaplanowano trzy sypialnie oraz dwie łazienki. Sercem założenia jest kuchnia zlokalizowana w łączniku, otwarta na salon, oraz skomunikowana z częścią sypialnianą i bryłą znajdującą się w południowej części założenia. Ta ostatnia jest właśnie odpowiednikiem zabudowania gospodarskiego z cytowanej definicji. Początkowo miał znajdować się tam garaż, ostatecznie padło na „stodołę roboczą”, w której znalazły się przestrzenie do przechowywania rzeczy wszelakich, pracownia, pralnia i pomieszczenie gospodarcze.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
dom „po staremu”
W zgodzie ze „swojsko” brzmiącą nazwą, w Zagrodzie Śląskiej próżno szukać czytelnych odniesień do architektury modernistycznej, którą ochoczo inspirują się projektanci współczesnych domów. Architekci z Pracowni 88 uciekli się do wykorzystania materiałów, które — jak wyjaśniają — „podkreślają jego zrównoważony i ponadczasowy charakter”.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
stara cegła i modrzew syberyjski
W wykończeniu elewacji dominują dwa materiały — cegła oraz drewno. Ta pierwsza nie jest zwykłym klinkierem, a pociętą cegłą rozbiórkową. Wybór takiego wykończenia jest nie tylko korzystny z punktu widzenia ochrony środowiska, w końcu surowiec został powtórnie wykorzystany, ale i atrakcyjny estetycznie. W porównaniu do większości dostępnych klinkierów, powierzchnie ciętej cegły cechują się zróżnicowaną kolorystyką i fakturą, surowością, której próżno szukać w lekko połyskujących płytkach klinkierowych o nieskazitelnej powierzchni i równych krawędziach. Dodatkowego wyrazu elewacjom nadaje wybór stosunkowo jasnej zaprawy, podkreślającej geometryczny układ cegieł.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Cegle akompaniuje jasne drewno modrzewia syberyjskiego w naturalnym kolorze, które wykorzystano do wykończenia ścian zewnętrznych łącznika oraz jednego z trzech członów „Zagrody”, a także większości szczytów i portyku na przedłużeniu spadzistego dachu południowej bryły, w której zlokalizowano strefę dzienną. Wybór materiału nie ograniczył się do prostego obłożenia ścian — w przypadku wspomnianego portyku wykorzystano ażurową konstrukcję, która w słoneczne dni rzuca geometryczny cień na ceglane ściany domu.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Zagroda Śląska znajduje się na zielonych obrzeżach wsi, wobec czego aranżacja przestrzeni wokół domu polegała w dużej mierze na wykorzystaniu tego, co zaoferowała działka. Interwencje w zagospodarowaniu tereny ograniczyły się do utworzenia podjazdu, który właściciele domu ukończyli własnymi siłami.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
dom w cieniu starego dębu
Jak piszą Inwestorzy, priorytetem było zachowanie drzew rosnących na działce, które nie tylko dodają miejscu uroku, ale też rzucają potrzebny latem cień. Dom został zaprojektowany tak, aby taras znajdował się w pobliżu 50-letniego dębu. Aby nie zaszkodzić drzewu, jego korzenie w trakcie budowy odpowiednio zabezpieczono.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Chociaż bliskość rozłożystej korony dębu budziła obawy co do drożności systemów odprowadzania wody, które mogą zostać zatkane przez opadające liście, to i dla tego problemu udało się znaleźć rozwiązanie. Rynny ukryto pod okapem, w konstrukcji dachu za pomocą drewnianych skrzynek. Do samej ziemi wodę odprowadzają jednak nie rury a... łańcuchy, po których opady swobodnie spływają do gruntu.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
marmur, stuletnia deska i strop katedralny
Naturalne materiały znalazły się również we wnętrzach. Jak piszą Inwestorzy, wykorzystano nie tylko drewno i cegłę, obecne na elewacjach, ale także wapień, trawertyn, strukturalne tynki oraz marmur o mocnym, kontrastowym żyłkowaniu. W kuchni znalazło się nawet miejsce na wykorzystanie wysłużonej, stuletniej deski, która nadała wnętrzu dodatkowego charakteru.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Odbiór pomieszczeń różnicują zastosowane stropy — dla części sypialnianej i roboczej wybrano stropy płaskie, nad salonem otwiera się z sufit katedralny, który nadaje tej przestrzeni dodatkowego oddechu. Za odpowiednią ilość światła we wnętrzach odpowiadają z kolei okna — to chyba najbardziej nowoczesny element Zagrody Śląskiej. Przeszkleń jest dużo, w wielu miejscach ściany przebite są na całej wysokości elewacji. Najwięcej światła wpada przez duże, narożne okno, zlokalizowane w salonie.
Zagroda Śląska w Szymonowicach
fot.: Izabela Radecka, Adam Tkocz
Co ważne, za projekt wnętrz domu odpowiada jego właścicielka — przyszli mieszkańcy mocno angażowali się w budowę, skrzętnie opisując pełen zwrotów akcji proces powstawania Zagrody Śląskiej w mediach społecznościowych. Czy ostateczny efekt jest wart dużych nakładów pracy?


















![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)



















