Na samym końcu Polski, tam gdzie zaczyna się Bałtyk i kończy ląd, rozgrywa się walka o granice ingerencji w naturę. Cypel Helski, jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów polskiego wybrzeża, stał się areną sporu między mieszkańcami a inwestorem planującym budowę kompleksu Hel Happiness. Stawką jest wycinka ponad 400 drzew i degradacja terenów zajmowanych przez setki gatunków ptaków, w tym wielu chronionych. Czy mieszkańcy powstrzymają inwestora?
Jak daleko niektórzy mogą posunąć się w imię zysku? Okazuje się, że aż na sam skraj Polski, a konkretniej na Helski Cypel, gdzie spółka Gasten zamierza wybudować wielofunkcyjny, całoroczny kompleks turystyczny Hel Happiness. Po Hotelu w Pobierowie i wielu innych budynkach na polskim wybrzeżu, które nigdy nie powinny zostać wybudowane, uwaga skupiła się właśnie na Mierzei Helskiej. Co jeszcze powstanie nad polskim morzem?
Hel Happiness – kto zaprojektował budynki?
Chociaż o temacie zrobiło się głośno dopiero w czerwcu, gdy Hel udostępnił informacje na temat inwestycji w Biuletynie Informacji Publicznej, a o wszystkim poinformowała pomorska Wyborcza, to wniosek o wydanie Pozwolenia na Budowę dla działek o numerze 35/19 oraz 577/2 złożono już 17 listopada 2023 roku. Wnioskodawcą jest Adrian Lipiński, prezes zarządu spółki Gasten Sp.o.o., będącej inwestorem, zaś nazwa zamierzenia budowlanego dla obiektu budowlanego innego niż dom jednorodzinny brzmi:
Budowa Centrum Rewitalizacji Zdrowia HEL HAPPINESS, budynku z apartamentami do wynajęcia oraz garażu wielopoziomego wraz z niezbędną infrastruktutą towarzyszącą
Osobą, która podpisała się pod koncepcją, a być może i autorem projektu jest Andrzej Tołkin, trójmiejski architekt prowadzący od 1991 roku pracownię Atol-studio. Niewiele wiadomo o jej realizacjach, w sieci można znaleźć informacje na temat konkursów architektonicznych, w których bezskutecznie startowała.
jak będzie wyglądał kompleks Hel Happiness?
Projekt, który wedle danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego przygotował Andrzej Tołkin nie został nigdy szczegółowo przedstawiony, za to w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowej inwestora widoczne są za to wizualizacje oraz animacja przygotowana jeszcze w 2018 roku przez pracownię wizualizacji BA ARCHITEKTURA. Wedle przedstawionych materiałów hotel Hel Happinness ma być nie jednym, a zespołem pięciu budynków o funkcjach usługowych i mieszkalnych oraz parkingu wielopoziomowego.
Wideo przedstawia kilkukondygnacyjne budynki o zaoblonych narożnikach i elewacjach poprzedzonych balkonami ciągnącymi się na ich całych długościach, częściowo przesłanianymi przez lamele w kolorze drewna. Budynki na wizualizacjach mają zielone dachy, „zieleń” — starannie kuratorowana przez człowieka, zastępująca cenny, naturalny drzewostan Helskiego Cyplu — znajduje się też pomiędzy poszczególnymi kubaturami.
w tym miejscu ma powstać kurort Hel Happiness
nadmorski kurort w zamian za wycinkę 400 drzew
Przed wydaniem Pozwolenia na Budowę, co nastąpiło w kwietniu 2024 roku, inwestor otrzymał Warunki Zabudowy oraz pozytywną decyzję w sprawie wycinki drzew „kolidujących” z obiektami, które zamierza wybudować. To właśnie zapowiedź dewastacji naturalnego środowiska, znajdującego się w obrębie Nadmorskiego Parku Krajobrazowegojest tym, co — słusznie — rozgrzało opinię publiczną i skierowało wzrok internautów w stronę Cypla Helskiego. Hel Happiness ma znaleźć się na terenie gęsto porośniętym drzewostanem, wobec czego konieczna byłaby wycinka 433 drzew. W myśl uzyskanych zgód, działania mogłyby rozpocząć się już po zakończeniu sezonu lęgowego, czyli 15 października 2025 roku.
Kiedy o problemie w czerwcu bieżącego roku zaalarmowała Gazeta Wyborcza, szybko zaczął formować się opór — powstała inicjatywa społeczna, a nawet petycja, którą podpisało ponad 25 tysięcy osób.
Torując drogę dla pięciopiętrowych budynków i wielopoziomowych parkingów pod topór pójdą stare brzozy, dęby, klony, lipy, sosny i olchy. Wycięty zostanie pomorski acidofilny las brzozowo-dębowy, zniszczone zostaną mokradła i torfowiska oraz wiele innych siedlisk przyrodniczych.
— czytamy w treści petycji.
Autorzy, a za nimi sygnatariusze, domagają się nie tylko cofnięcia wydanych decyzji, ale i powołania na terenie Helskim Cyplu leśnego rezerwatu przyrody.
samorządowy zwrot akcji
Dokument trafił do Donalda Tuska — pochodzącego przecież z pobliskiego Trójmiasta — jednak jak dotąd jednak nie spotkał się z odzewem ze strony premiera. Zareagował za to samorząd. W dniu pisania artykułu Samorządowe Kolegium Odwoławcze odwołało się od dwóch decyzji wydanych przez helskiego burmistrza — tej dotyczącej budowy kompleksu Hel Happiness oraz pozwolenia na wycinkę ponad 400 drzew na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego oraz obszaru Natura 2000.
[...] Kolegium postanowiło o wstrzymaniu wykonania obu wyżej wymienionych decyzji. Po zebraniu koniecznego materiału Kolegium dokona oceny, co do ewentualnych kwalifikowanych naruszeń prawa przy ich wydawaniu
— poinformował serwis TVN na podstawie komunikatu przesłanego do redakcji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze to organ drugiej instancji, który w swoich kompetencjach ma między innymi kontrolowanie decyzji wydawanych przez wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Jak dotąd inwestor bezproblemowo przeszedł wszystkie procedury. Czy krok podjęty przez SKO pomoże uratować drzewa na Cyplu Helskim? I — co równie ważne — czy dewastacja polskiego wybrzeża wreszcie się skończy?

































