#IkonyPolskiejArchitektury
200 kilometrów — widoczność, 200 km/h – prędkość wiatru. Klimat arktyczny to poważny przeciwnik dla ikony architektury modernistycznej z lat 70. XX wieku – Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego na Śnieżce. W październiku posłanka Iwona Krawczyk z Platformy Obywatelskiej zgłosiła interpelację w sprawie realizacji programu Nowa Śnieżka, którego celem jest modernizacja zabytkowego budynku obserwatorium. Odpowiedź Ministra Infrastruktury wpłynęła 18 listopada. Czy budynek doczeka się obiecanego remontu?
Śnieżka
fot.: Maria Cipińska
„Zawsze fascynowały mnie linie krzywe i kuliste przestrzenie”
Lata 50. XX wieku — w konkursie na nową siedzibę obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce Stowarzyszenie Architektów Polskich wybrało projekt Witolda Lipińskiego i Waldemara Wawrzyniaka, dwóch naukowców z Politechniki Wrocławskiej, późniejszych profesorów. Waldemar Wawrzyniak to architekt, który zaprojektował między innymi również charakterystyczny, rozrzeźbiony kościół Ducha Świętego we Wrocławiu z 1973 roku.
Zarówno dla jednego, jak i drugiego z współautorów obserwatorium w Karkonoszach pozostaje najbardziej rozpoznawalnym dziełem. Witold Lipiński ma jednak na koncie również – między innymi — dom igloo oraz dom „grzybek”, które umocniły jego karierę, ostatecznie przypieczętowaną honorową nagrodą SARP oddziału we Wrocławiu z 2020 roku.[1]
Lipiński był nie tylko uzdolnionym architektem, ale również żołnierzem wielu organizacji zbrojnych, a także zapalonym szybownikiem. Pewnie dlatego miał okazję zobaczyć z lotu ptaka szczyt Śnieżki i kaplicy Św. Wawrzyńca, do której to bryły nawiązał w projekcie obserwatorium. Kaplica służyła jako schronienie w górach od 1665 roku, jako stacja nieregularnych obserwacji meteorologicznych zaś od 1824 roku.
kaplica Św. Wawrzyńca na Śnieżce
fot.: Piotrekok 1602 © CC BY SA 3.0 PL | Wikimedia Commons
Ich pomysł spodobał się nie tylko architektom z SARP, ale i na całym świecie – obszerny opis projektu znalazł się w numerze francuskiego „Le Figaro”, a na wystawie podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Meksyku zaprezentowano jego makietę.
Dlaczego projekt obserwatorium o kształcie trzech spłaszczonych kuli był wówczas tak zaskakujący?
W latach pięćdziesiątych wiele mówiło się o niezidentyfikowanych pojazdach latających, a mnie zawsze fascynowały linie krzywe i kuliste przestrzenie – postanowiłem, że obserwatorium PIHM na Śnieżce będzie miało kształt talerzy
— tłumaczył Witold Lipiński.
Konstrukcję budynków stanowi stalowa kratownica oparta centralnie n betonowym fundamencie. Jego największy, najniżej położony dysk ma średnicę 30 metrów. Skrzydło jest podpiwniczone, a w jego dachu znajduje się świetlik. Zaplecze techniczne, pokoje pracowników i magazyny zlokalizowane zostały w dysku południowym, którego średnica wynosi 20 metrów. Droga do niego prowadzi przez żelbetowy trzon, na którym umieszczony jest najwyższy dysk — obserwatorium meteorologiczne. Jest on przekszlony na całym obwodzie i umożliwia wyjście na zewnętrzny taras na dachu.[2]
elewacja zachodnia
© archiwum prof. Waldemara Wawrzyniaka; polska-org.pl
Trzy dyski na Śnieżce nie są jedynym kosmicznym nawiązaniem w polskiej architekturze — o kilka lat wyprzedził je Spodek w Katowicach.
Od 885 do 1400 m n.pm. Jak powstawały dyski na Śnieżce?
Budowa „dysków” nie mogła ruszyć bez utwardzonej drogi na szczyt góry. Ta rozpoczyna się w roku 1964, lecz nieprawidłowości w dokumentacji, niewłaściwy sprzęt i ekstremalne warunki pogodowe sprawiają, że dopiero po trzech latach budowniczy docierają na Śnieżkę. Góra, którą chcą zdobyć, to nie tylko najwyższy szczyt Karkonoszy i Czech — 1603 m n.p.m — ale jednocześnie najwybitniejszy w Polsce — oznacza to, że liczy ona największą różnicę w wysokości między wierzchołkiem a najbliższą, najwyżej położoną przełęczą.
widok na Śnieżkę z Kotła Łomniczki
fot.: Maria Cipińska
Najkrótsza piesza droga na szczyt Śnieżki z polskiej strony prowadzi z Karpacza przez Dolinę Łomniczki i Kocioł Łomniczki — najgłębszy kocioł pochodzenia lodowcowego, charakteryzujący się licznymi spływami gruzowymi. Wędrując z tej strony, tuż przed ostatnim podejściem na Śnieżkę, już podczas budowy obserwatorium, można było zatrzymać się w schronisku górskim „Dom Śląski”. Schronisko to, jak i położona po przeciwnej stronie masywu „Jelenka”, potwierdzają jeden z kluczowych zarzutów wobec powstającego w latach 60. modernistycznego budynku – nowe obserwatorium nie nawiązuje do tradycyjnej architektury górskiej i sudeckiej.
schronisko górskie "Dom Śląski"
fot.: Maria Cipińska
Futurystyczny, astronomiczny charakter obserwatorium uzasadnia jednak nie tylko gołoborze na zboczu góry, przypominające powierzchnię Księżyca, ale także najnowsza architektura południowych sąsiadów Polski. W tym samym czasie powstawał bowiem równie nieziemski hotel górski z nadajnikiem telewizyjnym na górze Ještěd w północnych Czechach, oddalonej o jedyne 70 kilometrów. Jego budowa ukończyła się tylko rok wcześniej niż w przypadku obserwatorium na Śnieżce — w 1973 roku.
schronisko Jelenka
fot.: Maria Cipińska
1603 m n.p.m. „Najbardziej wietrzne miejsce w Europie”
Choć budowę modernistycznego obiektu zakończono w 1974 roku, do października 1976 roku pomiary prowadzono równocześnie w starym obserwatorium, które na Śnieżce funkcjonowało od początku XX wieku.
Trzykondygnacyjna wieża pierwszego obserwatorium wzniesiona została z inicjatywy kierownika Instytutu Meteorologicznego w Berlinie. Mierzyła 16 metrów i mieściła dwa tarasy na dachu. Choć jej dębowo-modrzewiowy szkielet spinały śruby o długości 4 metrów i wypełniała kostka azbestowo-korkowa o grubości 18 cm, budynek regularnie wymagał remontu. Stabilizująca go warstwa kamieni o masie 5 ton nie wystarczyła, by uodpornić wieżę na klimat niemal podbiegunowy, panujący na szczycie.
pierwsze obserwatorium na Śnieżce, dawna pocztówka, 1942 r.
domena publiczna
Budynek przetrwał jednak zarówno pierwszą, jak i drugą wojnę światową, po której stał się siedzibą polskich meteorologów. Budowa nowego obserwatorium miała oznaczać rozbiórkę starego, przeniesienie go do Karpacza i zmianę funkcji na muzeum. W 1978 został on przekazany miastu Karpacz „za symboliczną złotówkę”. Brak inwestora sprawił, że budynek pozostał jednak na swoim miejscu do 1989 roku, gdy został rozebrany.
Piękna idea renowacji starego obserwatorium obróciła się w popiół. Taka jest prawda! Tego już nikt nie odbuduje! Smutne to, ale prawdziwe
— mówił Zbigniew Kulik, Dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu.
Nowe obserwatorium, choć innowacyjne, również ulegało warunkom pogodowym. Kilka arktycznych zim wystarczyło, by zupełnie uszkodzić rury odprowadzające wodę. Na skutek ich ciągłego zamarzania i odmarzania doszło do zalania wnętrza obserwatorium oraz rozszczelnienia ścian i pokrycia dachów. Szczeliny zostały pokryte matą szklaną i masą bitumiczno-kauczukową.
1620 m n.p.m. Co ukrywa najwyższy dysk?
Ekstremalne warunki pogodowe na szczycie Śnieżki są jednak powodem, dla którego obserwatorium meteorologiczne znajduje się właśnie w tym miejscu. Stacja należy do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego (IMGW-PIB). To między innymi dzięki tamtejszym pomiarom możliwe jest opracowywanie prognoz meteorologicznych i ocena zmian klimatu, wraz ze stanem zanieczyszczenia powietrza. Pracuje tam łącznie siedem osób — sześciu obserwatorów i kierownik, Piotr Krzaczkowski, pełniący jednocześnie funkcję chemika.
obserwatorium na Śnieżce
fot.: Maria Cipińska
To cudowne miejsce o bardzo trudnym klimacie — najbardziej wietrzne miejsce w Europie. Nie raz do pracy trzeba było się czołgać z plecakiem, bo nie było dojazdu. To kształtuje charakter i odporność na trudne warunki, fizyczną i psychiczną
— opowiadał Paweł Parzuchowski w podcaście „Z Miłości do Gór”, obecny kierownik Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej w Zakopanem i na Kasprowym Wierchu, który na Śnieżce pracował przez 10 lat.
W 1985 roku obserwatorium na Śnieżce zostało nadane imię Tadeusza Hołdysa, który jako pierwszy przez 25 lat pełnił funkcję kierownika stacji. To od jego nazwiska pochodzi również potoczna nazwa budynku „Hołdyski”. To za jego życia miał panować najlepszy okres funkcjonowania obiektu — tak twierdzi jeden z twórców projektu, prof. Wawrzyniak. W najniżej położonym, a zarazem największym dysku do 2015 działało bowiem schronisko z restauracją. Na jej stylistyczny chaos przede wszystkim narzekał prof. Wawrzyniak jeszcze przed 2009 rokiem, gdy doszło do zapadnięcia się górnego dysku.
obserwatorium krótko po katastrofie budowlanej, marzec 2009 r.
fot.: Marek N. © CC BY SA 4.0 PL | Wikimedia Commons
Powodem wypadku było nadmierne, nieprzewidziane w projekcie, obciążenie – jeszcze w marcu budynek przykryły zaspy śniegu, z krawędzi dachu zwisały sople.
Stalowe elementy podtrzymujące budowlę były połączone ze sobą za pomocą spoin, nie zaś śrub, a dodatkowo nie zostały poprowadzone przez całą długość platformy. Dlatego cała konstrukcja była mało elastyczna
– wyjaśniała prokurator Violetta Niziołek z jeleniogórskiej Prokuratury Okręgowe[3].
Wydarzenie to pozwoliło jednak na przeprowadzenie remontu, w wyniku którego budynek został przywrócony do stanu zgodnego z pierwotną dokumentacją.
Śnieżka
fot.: Maria Cipińska
Profesor Wawrzyniak (bez prof. Lipińskiego, gdyż ten zmarł w 2005 roku) podtrzymywał opinię o konieczności przeprowadzenia remontu jeszcze w 2020 roku. To wtedy najwyższy dysk został uszkodzony ponownie — tym razem z powodu silnego wiatru. Może dzięki temu w czerwcu tego samego roku budynek obserwatorium został wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego. Nieoceniony wpływ na decyzję konserwatora miało na pewno zaangażowanie współautora budynku.
Nietypowy jak na tamte czasy projekt, dla którego inspiracją był surowy krajobraz Karkonoszy oraz istniejąca na szczycie zabudowa, został zrealizowany w trudnych warunkach górskich. Jego wartości przejawiają się w formie zewnętrznej obiektu, innowacyjności i niepowtarzalności; żadnego z sąsiadujących schronisk sudeckich nie wzniesiono w takiej stylistyce. Futurystyczny projekt koreluje z istniejącą zabudową, m.in. XVII-wieczną kaplicą św. Wawrzyńca, która również została założona na rzucie okręgu. Forma budynku obserwatorium na stałe wpisała się w pejzaż Dolnego Śląska, obiekt stał się symbolem regionu, elementem go identyfikującym. Stanowi istotny element krajobrazu górskiego, ma ogromne znaczenie dla lokalnej tożsamości kulturowej
— brzmiał komunikat Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.[4]
obserwatorium na Śnieżce
fot.: Maria Cipińska
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne im. Tadeusza Hołdysa nie jest na Śnieżce samotne. Choć jego pierwowzór został rozebrany, wciąż w zaokrąglonych szybach dysków odbija się drewniana elewacja kaplicy św. Wawrzyńca. Z czeskiej strony szczytu od 2008 roku można wysłać list czy też pocztówkę – budynek czeskiej poczty „Anežka” zastąpił bowiem istniejące tam kiedyś schronisko górskie. Listonosz może sprawnie przekazać ją do adresatów, dzięki górnej stacji kolei gondolowej, która dojeżdża do miejscowości Pec pod Sněžkou.
Nowa Śnieżka – kiedy zacznie się modernizacja?
W 2021 roku IMGW-PIB zapowiadał kilkuletni plan remontu obserwatorium. Projekt „Nowa Śnieżka” miał być priorytetowym, a planowana w jego ramach modernizacja wynieść 3,3 miliona euro. Dyrektor Instytutu, Przemysław Ligenza zapowiadał wówczas, że prace potrwają do 2025 roku. W 2024 roku IMGW podpisało kolejne porozumienie – wówczas niemal gotowa dokumentacja projektowa przewidywała 2-letni remont — wymianę poszycia dachowego, remont dysku dolnego i doprowadzenie mediów wraz z budową systemu odprowadzania ścieków.
W październiku poseł Iwona Krawczyk zgłosiła interpelację w sprawie realizacji programu Nowa Śnieżka.
Aktualnie prowadzone są końcowe działania zmierzające do finalnego odebrania od Wykonawcy dokumentacji projektow05ej wraz z uzgodnieniami oraz decyzją zatwierdzającą projekt architektoniczno-budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. Przewidywany termin ostatecznego odbioru ww. dokumentacji, to listopadgrudzień 2025 r.
— brzmi fragment odpowiedzi Przemysława Koperskiego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury. [5]
Ogłoszenie przetargu planowane jest w I kwartale 2026 roku.
[1] M. Kokoszkiewicz, Wybitny architekt, twórca obserwatorium na Śnieżce, wyróżniony honorową nagrodą, 2020, Gazeta Wyborcza.
[2] M. Kowalska, Remont obserwatorium na Śnieżce jeszcze w tym roku
[3] Obserwatorium na Śnieżce: architektoniczny szczyt Polski, 2025, Bryla.pl
[4] Tamże.
[5] www.sejm.gov.pl













![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)






























