#StawkiArchitektów
Stawki minimalne dla projektów architektonicznych w Polsce — co o tym myślą architekci? Czy są potrzebne, jak powinny być naliczane i ile mogłyby wynosić? Zapytaliśmy przedstawicieli pracowni, zarówno małych, średnich, jak i dużych, deweloperów oraz wykładowców. Swoim zdaniem na ten temat podzielił się z nami Karol Nieradka, prezes SARP Oddział Szczecin i założyciel pracowni Maxberg. Jak jego zdaniem powinny kształtować się minimalne stawki dla architektów?
Fatalna sytuacja biur architektonicznych w Polsce jest faktem. Na najgorszej pozycji są średnie i małe pracownie, których rentowność i opłacalność są często na granicy przetrwania. Jednocześnie inwestycji, zwłaszcza z sektora mieszkaniowego, przybywa, czyli jest co projektować. W styczniu 2025 roku oddano do użytku więcej mieszkań niż przed rokiem, również liczba tych, których budowę rozpoczęto, jest wyższa (dane GUS). Średnia jakość tego, co powstaje, nie jest jednak zadowalająca. Buduje się szybko, najczęściej po niskich kosztach, ale za to z rekordowo dużym zyskiem. Dlaczego więc w tej branży architekci są jednym z najsłabiej opłacanych ogniw?
Kiedy na tegorocznej Budmie rozmawialiśmy o tym, od czego zależy jakość architektury mieszkaniowej w Polsce, temat wynagrodzeń dla architektów zdominował debatę. Obecny na spotkaniu Mateusz Mastalski, partner w duńskiej pracowni Henning Larsen, zwrócił uwagę na to, że w Danii jakość wynika nie tylko z tradycji, dobrej edukacji architektonicznej społeczeństwa czy solidarności zawodowej architektów, ale również z tego, że mają oni na projektowanie więcej czasu niż w Polsce i są lepiej za swoją pracę wynagradzani. Ta zależność wydaje się oczywista.
Kontynuujemy więc debatę na temat wynagrodzeń i o zarobki architektów pytamy Karola Nieradkę.
Karol NIERADKA — absolwent Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Szczecińskiej. Od 2010 roku prowadzi w Szczecinie Biuro Projektowe maxberg. Od dwóch kadencji jest prezesem szczecińskiego oddziału SARP.
Czy należy wprowadzić gwarantowaną stawkę minimalną za metr kwadratowy projektu? Proszę krótko uzasadnić odpowiedź.
Nie wydaje mi się to realne. Koszt metra kwadratowego jest zależny od pozostałych elementów budynku, jak garaż podziemny, instalacje, powierzchnie wspólne.
Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla architektury mieszkaniowej wielorodzinnej?
200 PLN/h pracy biura.
Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla domów jednorodzinnych?
200 PLN/h pracy biura (czas przygotowania domu jednorodzinnego w biurze maxberg wynosi minimum 320–400 godzin pracy projektantów).
Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla budynków biurowych?
200 PLN/h pracy biura.
Ile powinna wynosić stawka minimalna bez branżystów za metr kwadratowy dla budynków i przestrzeni publicznych?
200 PLN/h pracy biura.
Jeżeli stawka minimalna nie powinna być gwarantowana, to jak wypracować korzystne wynagrodzenia dla architektów?
Stawki wynagrodzenia za godzinę powodują, że klienci porównują jakość dokumentacji, zakres opracowania (ile czasu zostało im poświęcone), wydajność biura i jego zdolności organizacyjne. Stawka za metr sprowadza konkurencję pomiędzy biurami do targowania się zamiast negocjacji. Zawsze tańszy będzie wypierał z rynku lepszego, który poświęca na projekt więcej czasu.
Czy architekci jako grupa zawodowa powinni mieć związki zawodowe, które zajmowałyby się tylko kwestią wynagrodzeń dla architektów?
Tworzenie kolejnego bytu wydaje się bezcelowe, skoro Izba Architektów nie radzi sobie z tym problemem od dwóch dekad.
Karol NIERADKA
architekt
więcej: A&B 6/2025 – WARSZAWA,
pobierz bezpłatne e-wydania A&B


































