Dawne budynki gimnazjum numer 43 i IX liceum imienia Klementyny Hoffmanowej w Warszawie w rejestrze zabytków! Po długiej walce modernistyczny kwartał przy ulicy Emilii Plater 29-31, w którym od kilku lat działa Teatr Komuna Warszawa, zostanie zachowany, chociaż w jego miejscu mogły powstać wieżowce. Wraz z ochroną modernistycznego zabytku Warszawa zyskała jednak znacznie więcej — perspektywę dalszego rozwoju niezwykle cennej inicjatywy, która animuje i ubarwia życie kulturalne w stolicy.
Na miejscu dwóch modernistycznych szkół przy ulicy Emilii Plater 29-31 mógł powstać wieżowiec. O los budynków walczyły warszawskie środowiska artystyczne i organizacje społeczne, na czele z Fundacją Bęc Zmiana i Teatrem Komuna Warszawa, który ma swoją siedzibę w jednym z nich. Światełko w tulenu zapaliło się, gdy dawne placówki edukacyjne zostały wpisane do Gminnej Ewidencji Zabytków. Jak pokazują liczne przykłady, taka forma ochrony to zdecydowanie za mało, dlatego Marcin Dawidowicz, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, postawił „kropkę nad i” — modernistyczne budynki szkół przy ulicy Emilii Plater w Warszawie zostały wpisane do rejestru zabytków!
modernistyczne szkoły przy Emilii Plater w Warszawie wpisane do rejestru zabytków!
O wpisie szkół przy ulicy Emilii Plater do rejestru zabytków jako pierwszy poinformował Grzegorz Laszuk, dyrektor artystyczny teatru Komuna Warszawa, dzierżawiącego od miasta jeden z budynków szkolnych:
Tak brzmią fragmenty uzasadnienia wpisu dawnego gimnazjum nr 43 i liceum Hoffmanowej do rejestru zabytków:
Na wygląd obiektu wpłynęły jasno określone założenia projektowe, które stanowiły odpowiedź na potrzeby mieszkańców: teren dawnego ogrodu pomologicznego ma stanowić dla mieszkańców Śródmieścia rezerwat zieleni. (…) O wartości artystycznej zespołu świadczy dopracowana pod względem funkcjonalnym, jak i estetycznym nowatorska kompozycja zespołu. (…) jest on również nośnikiem wartości naukowych. Stanowi cenne źródło wiedzy na temat koncepcji urbanistycznych realizowanych na terenie warszawskiego Śródmieścia. (…) Jednocześnie stanowi świadectwo budownictwa oświatowego na przełomie lat 50. i 60. XX w., w tym szczególnie ogólnopolskiej akcji budowy tzw. szkół-tysiąclatek
modernistyczna szachownica przy Emilii Plater
Budynki szkolne z 1961 roku zaprojektowali Jerzy Baumiller i Jan Zdanowicz przy ulicy Emilii Plater 29-31 w miejscu wcześniejszego Ogrodu Pomologicznego, zniszczonego w trakcie Powstania Warszawskiego. Nie był to ich jedyny wspólny projekt — duet stworzył również szkołę przy ulicy Staffa 111 oraz budynki wielorodzinne przy ulicy Niemcewicza i Czerniakowskiej, wszystkie w Warszawie. Ten ostatni zdobył zresztą tytuł Mistera Warszawy.
Budynek tysiąclatki przy ulicy Emilii Plater w Warszawie
proj.: Jerzy Baumiller i Jan Zdanowicz, 1961, fot.: Komuna Warszawa
Kwartał edukacyjny przy ulicy Emilii Plater 29-31 w Warszawie składa się z dwóch stosunkowo niskich, trzykondygnacyjnych budynków z płytkimi podcieniami, loggiami i elewacjami wypełnianymi przez wysokie, pasowe okna. Dzięki funkcjonalnemu rozmieszczeniu brył, które przełamuje typowy schemat zabudowy prowadzonej wokół wewnętrznego podwórka po obwodzie kwartału, Baumillerowi i Zdanowiczowi udało się wypełnić działkę architektoniczną szachownicą, w której budynki szkolne przeplatają się z obszernymi dziedzińcami. Od śródmiejskiej siatki ulic oddziela je szeroki pas zieleni.
Dzisiaj, po 65 latach od ukończenia budowy, dziedzińce są pełne zarówno światła, jak i cienia zapewnianego przez wysokie, rozłożyste drzewa. Chociaż ostatni uczniowie i uczennice opuścili mury obu placówek w 2019 roku, to w modernistycznym kwartale przy Emilii Plater w Warszawie wciąż tętni życie.
Budynek szkolny przy ulicy Emilii Plater 31 w Warszawie
fot.: Panek © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
drapacze chmur w miejscu modernistycznej szkoły
Wpis szkół przy ulicy Emilii Plater do rejestru zabytków właśnie teraz jest nieprzypadkowy i wiąże się nie tylko z ich historią w kontekście warszawskiego Śródmieścia oraz świetnym projektem Jerzego Baumillera i Jana Zdanowicza. Kiedy Warszawa przedstawiła projekt Planu Ogólnego, okazało się, że dla działki, na której stoją modernistyczne zabudowania, przyszłość może szykować ich rozbiórkę i budowę 125-metrowego wieżowca.
O planach na budowę drapacza chmur w miejscu modernistycznych budynków dawnego gimnazjum nr 43 i IX liceum imienia Klementyny Hoffmanowej mówiło się już od dobrych kilkunastu lat — w 2014 roku obie szkoły przeniesiono do nowych budynków, a pierwsza koncepcja zabudowy tych powstała przy okazji procedowania Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzeni z 2017 roku.
Budynek szkolny przy ulicy Emilii Plater 29
fot.: Wistula © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
Nie da się ukryć — z inwestycyjnego punktu widzenia jest to niezwykle atrakcyjna działka, świetnie skomunikowana, położona w ścisłym centrum Warszawy w pobliżu hotelu Marriott i innych wysokościowców, a plan dopuszczał wzniesienie budynku o wysokości nawet 160 metrów. Z perspektywy społecznego i kulturalnego życia centrum Warszawy, wyburzenie szkół byłoby niepowetowaną stratą miejsca, którego działalność już teraz znacznie przekracza wizję modernistycznych architektów, a ma potencjał na znacznie więcej.
Działalność Teatru Komuna Warszawa została uhonorowana Nagrodą Mieszkańców w Nagroda Architektoniczna Prezydenta m.st. Warszawy w 2024 roku
fot.: materiały konkursowe
Komuna Warszawa, czyli kulturalny fundament w sercu stolicy
Gdyby w miejscu dawnego Gimnazjum i liceum im. Hoffmanowej powstał drapacz chmur, Warszawa straciłaby znacznie więcej niż świetny przykład modernistycznej architektury edukacji. W jednym z budynków od 2020 roku prężnie działa Komuna Warszawa, społeczna instytucja kultury, skupiona na offowej działalności teatralnej.
Teatralny aspekt działalności Komuny Warszawa jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, bo w murach tysiąclatki przy ulicy Emilii Plater każdego roku odbywają się dziesiątki wydarzeń kulturalnych, rezydencji artystycznych oraz działań skierowanych do lokalnej społeczności. Rolę, którą teatr Komuna Warszawa odgrywa dla Warszawiaków i Warszawianek odzwierciedla przyznanie Nagrody Mieszkańców w Konkursie Architektonicznym Prezydenta m.st. Warszawy w 2024 roku. Ofertę Komuny Warszawa uzupełnia Turnus — kawiarnia i galeria sztuki współczesnej, założona przez Kamilę Falęcką i Marcelinę Gorczyńską.
Neon Tima Etchellsa przed budynkiem
fot.: Pat Mic © Teatr Komuna Warszawa
kwartał społeczno-kulturalny Emilii Plater 29-31
Podczas gdy inwestorzy ostrzyli sobie zęby na atrakcyjną działkę przy Emilii Plater, od kilku lat mówiło się o powstaniu „Kwartału społeczno-kulturalnego Emilii Plater 29-31”. Projekt przekształcenia tej przestrzeni, powstały przy poszanowaniu modernistycznej tkanki architektonicznej, a jednocześnie przystosowujący budynki i cały kwartał do pełnienia różnorodnych funkcji wynikających z działalności Teatru Komuna Warszawa został przygotowany w pracowni Macieja Siudy.
Zajęcia taneczne Marty Ziółek na boisku przy budynkach modernistycznych szkół — boisko zostało odnowione dzięki projektowi w budżecie obywatelskim, złożonym z inicjatywy Teatru Komuna Warszawa
fot.: Komuna Warszawa
Działalność Teatru Komuna Warszawa w dawnej placówce szkolnej już teraz dobitnie pokazuje, że nie każdy budynek, który przestał pełnić swoją pierwotną funkcję, musi zostać wyburzony i zastąpiony nową architekturą. Projekt adaptacji, dzięki któremu szkoły przy ulicy Emilii Plater miałyby zmienić się w „Kwartał społeczno-kulturalny” to wizja, która jeszcze dalej eksploruje odpowiedzialne myślenie o zasobach naszych miast.
Oprócz przestrzeni sprzyjających prowadzeniu działalności z pola sztuk performatywnych, w pustostanie, w którym dawniej znajdowało się liceum Hoffmanowej, zaprojektowano infrastrukturę przeznaczoną dla Szkoły Zawodów Przyszłości, której adepci uczyliby się między innymi przetwórstwa, uprawy roślin i grzybów czy pracy z drewnem, metalem oraz drukiem 3D. W projekcie całości towarzyszy kompleksowe zagospodarowanie terenu, które pozwoliłoby uczynić modernistyczne założenie przy Emilii Plater terenem jeszcze bardziej wielofunkcyjnym, społecznym i otwartym na miasto.
Szkoły przy ulicy Emilii Plater wpisane do rejestru zabytków!
fot.: K. Jabłoński © domena publiczna | Wikimedia Commons
pewna ochrona dla Turnusów i Teatru Komuna Warszawa
Dzięki wpisowi do rejestru zabytków, modernistyczne szkoły, w których mieszczą się teatr Komuna Warszawa i Turnus są relatywnie bezpieczne — zgodnie z prawem, już od momentu rozpoczęcia procedury wpisu do rejestru zabytków niemożliwe było prowadzenie jakichkolwiek robót budowlanych czy rozbiórkowych na działce przy ulicy Emilii Plater. Teraz ochrona jest bezterminowa, chociaż od wpisu do rejestru zabytków można złożyć jeszcze odwołanie. Jeśli takowe wpłynie, sprawą będzie musiała zająć się ministra kultury Marta Cienkowska, jednak decyzja musiałaby zostać zaskarżona przez miasto, które jest właścicielem terenu.
Pod znakiem zapytania stoi za to realizacja wizji przebudowy szkół, opracowanej przez Macieja Siudę. Teraz gdy budynki znalazły się w rejestrze zabytków, wszelkie prace w budynkach oraz zmiany ich otoczenia będą musiały być zaakceptowane przez konserwatora zabytków.








































