Mówi się, że Planty to zielone płuca Krakowa. W rzeczywistości są co najwyżej jednym płucem. Drugim, rozproszonym pośród klasztornych murów, oddycha dziś jedynie kilkuset z niemal 30 tysięcy mieszkańców ścisłego centrum. Przyklasztorne ogrody to jeden z największych, choć ukrytych, kompleksów zieleni w obrębie II obwodnicy. Od wieków pozostają jednak zamknięte za ślepymi furtami i zabytkowymi murami. Miasto od lat próbuje je otworzyć — pytanie, czy skutecznie.
Choć w rankingach ilości terenów zielonych Kraków wypada imponująco, rzeczywistość jest mniej zielona, niż pokazują statystyki. Większość parków i lasów leży na obrzeżach — na przykład pod postacią Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego, Zakrzówka czy Lasu Wolskiego. W centrum, szczególnie na Piasku i Starym Mieście, zieleń jest rzadkością. Małe, publiczne parki, do których można dojść w kilka minut, są tu towarem deficytowym. A może po prostu niewielu ma do nich dostęp?
Krakowskie planty to największy park w obrębie II obwodnicy — jego powierzchnia wynosi 21 hektarów
fot.: Maksym Kozlenko © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
drugie zielone płuco
Okazuje się, że drugim co do wielkości właścicielem terenów zielonych w obrębie I dzielnicy w Krakowie jest Kościół. Przyklasztorne ogrody zajmują łącznie około 15 hektarów — niemal tyle, co Planty (21 ha) i znacznie więcej niż park Jalu Kurka (2 ha) czy Park im. Wisławy Szymborskiej (0,8 ha). Sam ogród przy klasztorze wizytek ma 2,8 hektara, a Kościół Zgromadzenia Księży Misjonarzy przy ul. Stradom znajduje się na działce o powierzchni 3,3 hektara, z czego większość to tereny zielone. Problem w tym, że zarówno te, jak i niemal wszystkie inne zieleńce położone w obrębie zabudowań klasztornych pozostają niedostępne.
Tylko na terenie Piasku znajdują się ogrody klasztorne o powierzchni kilku hektarów
krakowskie horti conclusi
Od czerwca 2022 roku można wejść na półhektarową łąkę przy klasztorze oo. Paulinów na Skałce, przejść się po trawniku wokół kościoła śś. Piotra i Pawła czy korzystać z parku Jalu Kurka — udostępnionego dopiero po tym, jak miasto wykupiło go od salwatorian za 12 milionów złotych.
Starania o umożliwienie mieszkańcom Krakowa dostępu do zamkniętych ogrodów przyklasztornych prowadzone były już przed laty. O otwarcie zamkniętych zieleńców w 2011 roku walczono w ramach akcji „Pamiętajcie o ogrodach”. W trakcie przebiegającego wówczas festiwalu ArtBoom, osoby zaangażowane w inicjatywę próbowały zorganizować spacer przebiegający trasą 9 ogrodów przyklasztornych. Niestety, wycieczka po żadnym z przyklasztornych zieleńców się nie udała, ponieważ ich włodarze i włodarki odmówiły wpuszczenia aktywistów i uczestników. Dwa lata później podobne postulaty pojawiły się wśród krakowskich Radnych, ponownie jednak nie przyniosło to żadnych realnych zmian. Po udostępnieniu części ogrodu oo. Paulinów na Skałce w 2022 roku, w początku bieżącego roku krakowski magistrat ruszył z kampanią mającą na celu zwiększenie powierzchni zielonych terenów dostępnych dla mieszkańców centrum miasta.
Kościół św. Franciszka Salezego w Krakowie — Ogród wizytek ma prawie 3 hektary powierzchni. Jest zamknięty za 8-metrowym murem
fot.: Zygmunt Put © CC BY SA-4.0 | Wikimedia Commons
ogrody otwarte w Krakowie
Jeszcze w lutym bieżącego roku podpisano list intencyjny, w którym przeczytać można, że:
Porozumienie obejmuje zorganizowanie programu „Otwartych ogrodów” polegającego na udostępnieniu mieszkańcom Krakowa terenów zieleni urządzonej znajdujących się w gestii parafii i pozostałych kościelnych osób prawnych i ich organów podległych władzy Arcybiskupa Krakowskiego (ordynariusza miejsca), zarówno w formule okazjonalnej, jak i stałej
Przez pewien czas wokół tematu zapadła cisza, jednak w lipcu miasto powróciło z nowymi informacjami. Światełkiem w tunelu jest umowa dotycząca realizacji projektu „Otwarte Ogrody”, którą 30 czerwca 2025 roku Kraków podpisał z Archidiecezją Krakowską. Jak czytamy na stronie krakowskiego magistratu:
Inicjatywa ta zakłada udostępnienie terenów zielonych znajdujących się przy kościołach i instytucjach kościelnych mieszkańcom Krakowa. W ramach programu mieszkańcy zyskają okazjonalny dostęp do przestrzeni takich jak ogród przy parafii św. Floriana oraz ogrody przy seminarium duchownym Archidiecezji Krakowskiej przy ul. Podzamcze 8.
Kościół św. Floriana w Krakowie — 9 sierpnia 2025 roku udostępniony zostanie ogród przy kościele św. Floriana w Krakowie
fot.: Zygmunt Put © CC BY-SA 4.0 | Wikimedia Commons
W sobotę 9 sierpnia 2025 roku odbędzie się pierwsze „udostępnienie” — po raz pierwszy w ramach wydarzenia organizowanego wspólnie z krakowskim ZZM mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w pikniku w ogrodzie przy kościele św. Floriana. Drugi z zapowiadanych ogrodów — przylegający do Wyższego Seminarium Duchownego przy ulicy Podzamcze 8, wciąż nie został udostępniony w ramach zapowiadanych wydarzeń. A lato, chociaż nie należy do najcieplejszych, momentami potrafi dawać się we znaki.
Ogród przy kościele Karmelitów w Krakowie
fot.: Bartek444 © CC SA 3.0 | Wikimedia Commons
zielony kapitał
Czy Otwarte Ogrody zmieniają Kraków w stolicę zieleni? Na ten moment w niewielkim stopniu. W obliczu wielkich, zamkniętych połaci zieleni i deficytu parków w ścisłym centrum, deklaracje brzmią jak półśrodki. Podczas gdy mieszkańcy walczą o każdy skrawek terenu biologicznie czynnego (jak w przypadku Parku im. Wisławy Szymborskiej) w przestrzeni publicznej, za murami (na przykład niemal na wprost wspomnianego parku. po drugiej stronie ulicy Karmelickiej) kryją się starannie pielęgnowane, pełne cienia i śpiewu ptaków ogrody. W mieście, które w upalne dni zamienia się w rozgrzaną wyspę, to kapitał bezcenny — a jednak wciąż dostępny tylko dla wybranych.





































