Partnerem medialnym cyklu była redakcja Architektura & Biznes, na której łamach ukazały się obszerne relacje i opracowania podsumowujące kolejne wątki projektu. W spotkaniach udział wzięli m.in. Lidia Klein, Aleksandra Wasilkowska, Otalia Łysakowska, Dominika Janicka, Mateusz Sulwiński, Mateusz Jaskot, Piotr Buśko oraz przedstawicielki administracji samorządowej. Rozmowy prowadził Kacper Kępiński. Każde z wydarzeń koncentrowało się na innym aspekcie relacji między architekturą a doświadczeniem osób LGBTQ+: od widzialności i symboli w przestrzeni publicznej, przez safe spaces, po planowanie przestrzenne i ramy prawne.
miasto nie jest neutralne
Punktem wyjścia dla całego cyklu była teza, że przestrzeń nie jest przezroczysta. Dla części użytkowników miasto pozostaje neutralną infrastrukturą codzienności, dla innych jest przestrzenią wymagającą nieustannej czujności i negocjowania własnej obecności. To, gdzie i na jakich zasadach można być widocznx, wynika nie tylko z indywidualnych decyzji, lecz z układów urbanistycznych, zapisów planów miejscowych, regulaminów, praktyk instytucji i norm społecznych wpisanych w architekturę.
symbole a realne bezpieczeństwo
Jednym z pierwszych tematów była rola tzw. safe spaces. Dyskusja w której udział wzięli Dominika Janicka (Instytut Dizajnu w Kielcach) i Mateusz Sulwiński (Grupa Stonewall) pokazała, że symboliczna obecność nie zawsze przekłada się na poczucie bezpieczeństwa. Gesty solidarności mają znaczenie, ale bez zmian systemowych – w projektowaniu, zarządzaniu przestrzenią i prawie miejscowym – pozostają niewystarczające.
Przeczytaj podsumowanie spotkania: Tęczowa flaga nie czyni przestrzeni bezpieczniejszą
transarchitektura jako perspektywa
Wątek transarchitektury stał się próbą przeformułowania samego języka projektowania. Nie chodzi o tworzenie odrębnej „architektury dla mniejszości”, lecz o krytyczne spojrzenie na normy wpisane w dyscyplinę: kto jest domyślnym użytkownikiem budynku? jakie scenariusze życia uznaje się za standardowe? jakie ciała i tożsamości są uwzględniane w projektowaniu przestrzeni publicznych, mieszkaniowych czy instytucjonalnych? Queerowanie miasta w tym ujęciu oznacza przesunięcie akcentu – z projektowania dla wyobrażonej większości ku projektowaniu dla realnej różnorodności. O tych wątkach rozmawiały uczestniczki spotkania w Zodiaku — Warszawskim Pawilonie Architektury — Lidia Klein, otalia łysakowska oraz Aleksandra Wasilkowska.
Przeczytaj podsumowanie spotkania: Projektować poza binarnością
miasto w paragrafach
Istotną częścią debat była analiza ram prawnych. Planowanie przestrzenne, uchwały krajobrazowe, regulaminy korzystania z przestrzeni czy decyzje administracyjne mają bezpośredni wpływ na to, kto i w jaki sposób może organizować wydarzenia, eksponować symbole czy korzystać z przestrzeni wspólnej. Neutralność przepisów bywa pozorna – prawo współtworzy porządek widzialności. Dyskusja, w której udział wzięli radca prawny Piotr Baran oraz aktywista Atlasu Nienawiśi Kamil Maczuga pokazała, że inkluzywność jest zadaniem nie tylko architektonicznym, ale również legislacyjnym i instytucjonalnym.
Przeczytaj podsumowanie spotkania: Miasto w paragrafach. Jak samorządy ograniczają prawo do miasta
od narracji po infrastukturę pamięci
Napięcie pomiędzy miękkimi działaniami, przywracaniem pamięci i propagowaniem queerstorii miast, a systemowym wsparciem, widocznością i upamiętnieniem w przestrzeni publicznej pokazała dyskusja w Muzeum Architektury we Wrocławiu z udziałem Aliny Szeptyckiej, Piotra Buśko i Mateusza Jaskota. Rozmowa dotykała takich kwestii jak fizyczna obecność symboli LGBTQ+ w przestrzeni miast, gotowość na wzięcie odpowiedzialności za prowadzenie często trudnej, publicznej dyskusji i odpornośc na klryzysy.
Przeczytaj podsumowanie spotkania: Czyje są ulice? O obecności i symbolach w przestrzeni publicznej
wspólna przestrzeń jako proces
Mile widzianx – queerowanie miasta nie przyniosło jednej definicji inkluzywnego miasta. Stało się raczej platformą krytycznej refleksji nad tym, jak architektura, urbanistyka i prawo współtworzą warunki obecności. Projekt pokazał, że pytanie „czyje jest miasto?” nie dotyczy wyłącznie symboli, lecz struktury – planów, standardów, procedur i codziennych praktyk projektowych.
Queerowanie miasta okazało się procesem: wymagającym współpracy architektów, aktywistek, urzędników i instytucji kultury. Procesem, który nie kończy się wraz z ostatnią debatą, lecz domaga się dalszych zmian w sposobie myślenia o wspólnej przestrzeni.
Projekt Mile widzianx — queerowanie miasta wspierają:
Instytut Dizajnu w Kielcach
Zodiak — Warszawski Pawilon Architektury
Muzeum Architektury we Wrocławiu
Spółdzielnia Ogniwo
Architektura&Biznes
QueerMuzeum Warszawa
Queerowy Maj


































