Życie w mieście ma tyle zalet, co wad. Hałas, mordercze tempo i nadmiar bodźców sensorycznych sprawiają, że wiele osób przenosi się na przedmieścia w poszukiwaniu spokoju. W odpowiedzi na tę potrzebę Grupa Verso stworzyła w Częstochowie „Oazę” — dom jednorodzinny, inspirowany japońską architekturą i sztuką ogrodową. Który z jego elementów w największym stopniu pomoże w osiągnięciu prawdziwego „zen”?
Domy jednorodzinne projektowane przez Grupę Verso nie „obnoszą” się ze swoim wnętrzem, pozostawiając prywatne części posesji poza zasięgiem wzroku osób przechodzących ulicą:
Od strony ulicy budynek prezentuje się jako jednolita ściana, skutecznie skrywając tajemnicze wnętrze i zapewniając prywatność mieszkańcom. Przestrzeń została zaprojektowana tak, aby harmonijnie współgrać z istniejącą zielenią i stanowić miejsce do pełnego relaksu w otoczeniu wody i lasu.
— czytamy o projekcie domu „Oaza” w Częstochowie.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Oaza za drewnianą barierą
W przypadku częstochowskiej Oazy, elewacja frontowa nie jest jednak „przytulona” do ulicy, ani nawet zabezpieczona wysokim ogrodzeniem. Skoro ściana zewnętrzna pełni rolę bariery, oddzielającej to, co prywatne, od przestrzeni publicznej, architekci mogli nieco odsunąć ją w głąb działki. Przedpole zaaranżowano w formie zielonego, częściowo utwardzonego placu, oddzielonego od ulicy przy pomocy niskiej, ażurowej barierki. Na osi placu znalazł się niewielki ogród skalny, którego obrys wykracza przed linię minimalistycznego płotu.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Sama fasada, podobnie jak pozostałe ściany zewnętrzne domu, wykończona została przy pomocy ciemnych desek elewacyjnych, które nadają jej monolitycznego wyrazu. Szeroka na kilkanaście metrów ściana parawanowa kryje w sobie wjazd do garażu, mieszczącego dwa samochody, główne wejście do domu oraz wielkoformatowe, narożne okno, doświetlające centralny korytarz. Z zewnątrz sprawia jednak wrażenie niczym niezmąconej płaszczyzny, urozmaiconej jedynie przez trójkątną ścianę tarczową dwuspadowego dachu.
Dom Oaza w Częstochowie — schemat
proj.: Grupa Verso
dom z kręgosłupem
Za pokrytą drewnem fasadą znajduje się skomplikowany układ brył, na który składają się obszerna część północno-zachodnia, nieco mniejsza przestrzeń po stronie zachodniej oraz strefa dzienna, zlokalizowana od południa i flankowana przez dwa duże podcienie.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Układ pomieszczeń podporządkowano logice komunikacji wewnętrznej, skoncentrowanej wokół długiego korytarza:
Centralnym elementem jest korytarz biegnący przez całą długość budynku, który stopniowo prowadzi do stref prywatnych i rekreacyjnych. Po jednej stronie korytarza znajduje się przestronny salon z kuchnią oraz część rekreacyjno-wypoczynkowa. Po drugiej stronie znajduje się strefa prywatna. Wyjście na taras płynnie łączy tę przestrzeń z otaczającym ogrodem. Dzięki przeszklonym ścianom i otwarciom w dachu, zieleń otaczającego środowiska płynnie przenika do wnętrza domu.
— piszą architekci z Grupy Verso.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
japońska wyliczanka
Inspiracje japońską architekturą widać w każdym fragmencie domu Oaza w Częstochowie. Jedną z najważniejszych cech architektury japońskich domów jest sposób, w jaki ich wnętrza przenikają się z otoczeniem. W tradycyjnej rezydencjach kraju kwitnącej wiśni efekt ten osiągano między innymi dzięki konstruowaniu budowli o otwartych, a nawet „elastycznych” planach, wykorzystywaniu dużych otworów okiennych w formie przesuwnych paneli shoji oraz wydatnych okapów, kreujących przestrzenie pomiędzy wnętrzem i zewnętrzem.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Podobne pryncypia musiały przyświecać projektantom domu w Częstochowie. Chociaż obowiązujące przepisy i współczesna wizja architektury jednorodzinnej nie pozwala na stosowanie papierowych lub tkanych ekranów w otworach okiennych, to „Oaza” Grupy Verso nadrabia rozmiarami przeszkleń, które pozwalają skutecznie zacierać granice między wnętrzem domu a otaczającym go ogrodem. Wrażenie dematerializacji architektury wspiera sposób, w jaki rozlokowano okna — ich otwory przebito nie tylko wzdłuż prostych ścian, lecz także w narożnikach, pozwalając domownikom na niczym nieskrępowane podziwianie zieleni porastającej podłużną działkę. Natura ma jednak swoje miejsce również w samym sercu częstochowskiej „Oazy”.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
zielone serce Oazy
Z centralnej części domu „wykrojono” niewielkie, przeszklone patio. Porasta je spory krzew, wznoszący się na misternie zaaranżowanym podłożu, wypełnionym różnokształtnymi kamieniami, mchem i niską roślinnością. Ta przestrzeń to odpowiednik tsubo-niwa — tradycyjnych, wewnętrznych ogródków, aranżowanych w japońskich domach już od czasów epoki Heian (794-1185). Ogrody skalne (z japońskiego karesansui) zaprojektowano zaś nie tylko przed elewacją frontową, lecz także w dwóch podcieniach, znajdujących się w południowej części budynku. Rosnące w nich iglaki w przyszłości wzbiją się ponad dwuspadowy dach „Oazy”.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Nieprzypadkowy jest także materiał, którym pokryto elewacje budynku — nie są to zwykłe deski, a drewno opalane. Sposób, w jaki powstaje, inspirowany jest tradycyjną japońską techniką Shou Sugi Ban, zwaną w miejscu pochodzenia yakisugi. Produkcja tego pokrycia polega na częściowym zwęgleniu powierzchni drewna, które w efekcie staje się odporne na szkodniki i warunki atmosferyczne, zyskując przy tym barwę głębokiej czerni.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
jurajska tsukiyama
Wschodnioazjatycka sztuka ogrodowa inspiruje „zachodnią” architekturę krajobrazu od wieków. Już w siedemnastym stuleciu w Europie zaczął rozpowszechniać się naturalistyczny, malowniczy typ ogrodu angielskiego, na którego rozwój wpływ miały założenia ogrodowe powstające w Chinach. Kiedy w XIX wieku porty Japonii otworzyły się na świat, w całej Europie i obu Amerykach licznie projektowano założenia wzorowane na ogrodach japońskich. Najstarszy ogród tego typu na terenie Polski znajduje się we Wrocławiu — założono go już w 1913 roku z inicjatywy hrabiego Fritza von Hochberga, miłośnika kultury Orientu.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Zieleniec znajdujący się na tyłach częstochowskiej rezydencji zaprojektowanej przez Grupę Verso stanowi połączenie cech właściwych dla różnych typów ogrodów japońskich, jednak najbliżej mu chyba do klasycznego ogrodu tsukiyama. To założenia mające naśladować w mniejszej skali naturalny, japoński krajobraz — pełen roślinności, pagórków, strumieni i jezior. W częstochowskiej realizacji zabrakło miejsca na stworzenie pełnowymiarowego ogrodu w tym typie, architekci z Grupy Verso zadbali jednak o dobór zróżnicowanych elementów krajobrazu.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
W centrum ogrodu znajduje się stosunkowo duże oczko wodne, dla którego kulisy stanowi wysokie, mocno różnorodne sitowie. Po stronie południowej okala go wyłożona drewnem ścieżka o załamującym się przebiegu. Przechadzając się po niej, domownicy po lewej stronie mają taflę zbiornika wodnego, zaś po prawej zadrzewioną ścianę niewielkiego zagajnika. Zmierzając w kierunku wschodnim, docierają do niewielkiej altany, przywodzącej na myśl tradycyjne japońskie domki herbaciane chashitsu. Budowla posadowiona jest na niewielkim, piaszczystym pagórku — formacji typowej dla jurajskiego krajobrazu.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
W przypadku niewielkich ogrodów tsukiyama istotną rolę odgrywają punkty widokowe, z których obserwować można zieloną kompozycję. Mieszkańcy Oazy dysponują dwoma takimi miejscami — pomostem, wyłaniającym się spod okapów dachowych oraz wzniesieniem, na którym wybudowano altanę.
Połączenie prostoty, intymności i otwarcia na naturę sprawia, że przestrzeń idealnie nadaje się do codziennego życia, pracy w domu, relaksu i wypoczynku w otoczeniu naturalnego krajobrazu.
— podsumowują architekci z Grupy Verso.
Dom Oaza w Częstochowie
proj.: Grupa Verso, fot.: Piotr Markowski
Oaza wśród najlepszych domów jednorodzinnych Europy Środkowej
Podobnie jak Dom między drzewami, również zaprojektowany przez Grupę Verso, Oaza w Częstochowie stała się częścią wystawy objazdowej V4+ Central European Family Houses 2025, prezentującej najciekawsze współczesne projekty domów i kierunki w architekturze rezydencjonalnej krajów Europy Środkowej. Polskie realizacje nominowało jury w składzie Marek Chrobak (Prezes SARP), Maciej Kuryłowicz (Pierwszy Wiceprezes SARP i Wiceprezes ds. twórczości) i Bartłomiej Kożuchowski (Członek ZG SARP ds. zagranicznych). Na wystawie Polskę reprezentują również Dom 286 (Małeccy Biuro Projektowe) oraz Dom inspirowany lasem (Z3Z Architekci).














































