Czy hala produkcyjna może stać się najważniejszym elementem architektonicznej opowieści o przedsiębiorstwie? W projekcie „PER-FORA” Barbary Kapusty i Pawła Janika z Politechniki Rzeszowskiej, forma budynku została podporządkowana procesowi technologicznemu. Koncepcja powstała w ramach przedmiotu „Projektowanie Obiektów Przemysłowych” i opiera się na założeniu, że architektura nie powinna jedynie osłaniać produkcji, lecz może wynikać bezpośrednio z organizacji pracy przedsiębiorstwa i przepływu materiałów.
© Barbara Kapusta, Paweł Janik
budynek wynikający z procesu
Punktem wyjścia projektu jest odejście od traktowania obiektu przemysłowego jako neutralnej obudowy dla procesów produkcyjnych. W „PER-FORA” forma architektoniczna wynika z organizacji pracy przedsiębiorstwa oraz przepływu materiałów.
Centralnym elementem kompleksu jest hala produkcyjna. To właśnie wokół niej zorganizowano wszystkie pozostałe funkcje. Produkcja, jako najważniejszy proces zachodzący w przedsiębiorstwie, otrzymała dominującą pozycję zarówno pod względem przestrzennym, jak i funkcjonalnym.
Takie podejście pozwala czytelnie uporządkować cały obiekt. Poszczególne strefy nie funkcjonują jako niezależne części, lecz tworzą system podporządkowany podstawowemu procesowi – od przyjęcia i magazynowania materiałów, przez produkcję, aż po logistykę i kontakt z klientem.
elewacje
© Barbara Kapusta, Paweł Janik
produkcja w centrum założenia
Wokół hali produkcyjnej rozmieszczono strefę administracyjną, magazynową, logistyczną oraz ekspozycyjną. Ich lokalizacja została podporządkowana sprawnemu funkcjonowaniu zakładu i ograniczeniu niepotrzebnych przepływów.
Hala staje się więc nie tylko miejscem pracy, ale również przestrzennym sercem całego kompleksu. To właśnie jej działanie determinuje organizację pozostałych funkcji.
W projekcie widoczna jest próba połączenia dwóch aspektów architektury przemysłowej. Z jednej strony budynek musi zapewniać efektywność procesów technologicznych, z drugiej powinien odpowiadać na potrzeby osób pracujących w przedsiębiorstwie oraz jego klientów.
dwie twarze przedsiębiorstwa
Jednym z najważniejszych założeń „PER-FORA” jest wyraźne zestawienie części produkcyjnej z reprezentacyjną strefą przeznaczoną dla klientów. To właśnie na styku tych dwóch światów pojawia się dodatkowy wymiar projektu.
Hala produkcyjna zachowuje surowy, przemysłowy charakter, podkreślający rzeczywisty proces powstawania produktów. Z kolei część ekspozycyjno-biurowa została pomyślana jako wizytówka przedsiębiorstwa. Jej zadaniem jest nie tylko prezentacja oferty, ale także budowanie relacji między marką a jej odbiorcami.
Odwiedzający mogą dzięki temu zobaczyć nie tylko gotowy produkt, lecz również poznać proces jego powstawania i sposób funkcjonowania przedsiębiorstwa. Architektura staje się więc narzędziem komunikacji – pozwala opowiedzieć o firmie bez konieczności oddzielania przestrzeni produkcyjnej od wizerunku marki.
rzut
© Barbara Kapusta, Paweł Janik
od funkcji do tożsamości
„PER-FORA” pokazuje, że projektowanie obiektu przemysłowego może wykraczać poza kwestie czysto techniczne. Organizacja produkcji staje się punktem wyjścia do kształtowania przestrzeni, a przepływ materiałów i pracy wpływa na architektoniczną kompozycję całego założenia.
Barbara Kapusta i Paweł Janik proponują architekturę, w której funkcja nie zostaje ukryta, lecz staje się częścią tożsamości budynku. Dzięki temu obiekt może jednocześnie sprawnie działać jako zakład produkcyjny i pełnić rolę reprezentacyjnej siedziby przedsiębiorstwa.
garaż, detal
© Barbara Kapusta, Paweł Janik
Projekt powstały na Politechnice Rzeszowskiej pokazuje tym samym, że współczesna architektura przemysłowa może opowiadać o produkcji w sposób bezpośredni. Zamiast ukrywać to, co dzieje się wewnątrz, „PER-FORA” czyni z procesu technologicznego fundament architektonicznej formy i część doświadczenia użytkownika.





































