Dziś Nowy Rynek w Płocku na pół dzieli niski pawilon z końcówki lat 60. Już za kilka lat, jego miejsce zajmie nowa sala koncertowa zaprojektowana przez Plus 3 Architekci, pełniąca funkcję Filharmonii Płockiej. Pełen symboliki budynek powiąże pierzeje placu i wreszcie zapewni funkcjonalną przestrzeń dla „bezdomnej orkiestry”. Czy nie jest jednak aby za duży?
Budowa wielofunkcyjnej sali koncertowej lub, jak obecnie określana jest w przekazach Urzędu Miasta oraz projektantów budynku, Filharmonii Płockiej wynika nie tylko ze statusu miasta, będącego przecież do 1998 miastem wojewódzkim (a w latach 1079–1138 stolicą państwa!) czy populacji (w Płocku mieszka 110 tysięcy osób), lecz także z długiej, ponad pięćdziesięcioletniej historii działalności miejscowej orkiestry. Płocka Orkiestra Symfoniczna im. Witolda Lutosławskiego od lat wykorzystuje niewielką salę koncertową z 2004 roku w Państwowej Szkole Muzycznej im. Karola Szymanowskiego, ulokowanej w gmachu przy ulicy Kolegialnej 23.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
„Antypodkowa” pod kilof?
Temat budowy wielofunkcyjnej sali koncertowej w Płocku nabrał impetu w 2017 roku, kiedy miasto powołało zespół składający się z czynnych w Płocku architektów i architektek do wytypowania lokalizacji dla nowej instytucji. Wskazywano wówczas kilka lokalizacji, a najbardziej prawdopodobny wydawał się wybór Nowego Rynku lub na nabrzeżu Wisły, na terenie zielonym pomiędzy aleją Władysława Broniewskiego a ulicami Mostową i Zacisze.
Antypodkowa w Płocku
Nowy Rynek był miejscem problematycznym ze względu na obecność tak zwanej „Antypodkowy” — dwukondygnacyjnego, prostopadłościennego pawilonu, wybudowanego w poprzek Nowego Rynku na początku lat 60. XX wieku na potrzeby płockiej Spółdzielni Rzemieślniczej.
„Antypodkowa” do dziś dzieli Nowy Rynek na część północną i południową, chociaż od 2018 roku znajduje się w rękach miasta. W tym samym czasie Płock ogłosił konkurs na... projekt zagospodarowania południowej części Nowego Rynku. Konkurs rozstrzygnięty w 2018 roku wygrała pracownia Palmett, jednak koncepcja szybko trafiła do szuflady, gdy zadecydowano, że „Antypodkowa” pójdzie pod kilof, a znaczną część Nowego Rynku zajmie zapowiadana Filharmonia Płocka.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
czytelny znak w strukturze miasta
Projekt nowego budynku wyłoniono w konkursie architektonicznym zorganizowanym w 2020 roku przez SARP Oddział Warszawa. Tak przyznanie pierwszej nagrody pracowni Plus3 architekci uzasadniało jury pracujące pod przewodnictwem prof. Magdaleny Kozień-Woźniak:
Nagrodę przyznano za charakterystyczną i wyrazistą architekturę obiektu będącą czytelnym znakiem w strukturze miasta; atrakcyjną propozycję elewacji w postaci falujących elementów pionowych; budowanie atrakcyjnych i odpowiednich do rangi obiektu wnętrz ogólnodostępnych; architekturę wnętrz sal koncertowej i kameralnej; atrakcyjną propozycję formowania bryły budynku niwelującą dominującą część centralną obiektu; czytelny układ funkcjonalny; prawidłowe powiązania z pasażem i ul. Tumską; rozwiązania proekologiczne; umiejętne zorganizowanie zieleni urządzonej nawiązującej do pobliskich parków.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
drapowana architektura
Nową siedzibę Płockiej Orkiestry Symfonicznej będzie podpiwniczoną, trzykondygnacyjną bryłą, powstałą na rzucie zbliżonym do prostokąta. Reprezentacyjny charakter budynku wyraża się w elewacjach zewnętrznych, które zaprojektowano w formie pofalowanych płaszczyzn, składających się z masywnych, profilowanych lameli, pomiędzy którymi rozpięte są przeszklenia. Stopień „pofalowania” został zróżnicowany w poszczególnych elewacjach. Taki sposób opracowania ścian zewnętrznych znajduje swoje uzasadnienie zarówno w kontekście estetyki przestrzeni, jak i przyjętych rozwiązań funkcjonalnych, bo — jak opisują architekci — elewacje mają przypominać kurtyny, udrapowane najmocniej tam, gdzie znajdują się główne wejścia do budynku Filharmonii.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
Bryła Filharmonii nie będzie idealnym prostopadłościanem. W północno-zachodnim narożniku, w bezpośrednim sąsiedztwie gmachu Teatru Dramatycznego, budynek będzie najwyższy, opadając w kierunku wschodnim. Pozwoli to na organiczne powiązanie niskiej, jednorodzinnej zabudowy, znajdującej się we wschodniej pierzei Nowego Rynku z wyższymi budynkami Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego i Domu Handlowego „TSS” po stronie zachodniej, kreując przy tym ciekawy wizualnie efekt. Z wyoblonej płaszczyzny zielonego dachu wyłoni się prostopadłościenna bryła mieszcząca serce budynku — główną salę koncertową.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
kurtyna w górę!
Nieregularności obrysu elewacji zewnętrznych przeciwstawiona zostanie rygorystyczna geometria wewnętrznej struktury budynku. Tę od „szklanej kurtyny” oddzieli otwarta przestrzeń, zlokalizowana w północnej, południowej oraz zachodniej części budynku. Od strony alei Jachowicza, gdzie zlokalizowano główne wejście do budynku Filharmonii, znajdzie się obszerne foyer, od południa zaplanowano z kolei kawiarnię. Szatnie zlokalizowano wzdłuż dłuższego budynku, po stronie zachodniej.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
Koncertowe foyer to w zamyśle architektów miejski salon — z dużą ilością światła wpadającego do środka przez olbrzymie okna, przestrzeń spotkań i wystaw dla całej płockiej społeczności. Wnętrza poddano adaptacji akustycznej, sufity i ściany łagodnie rozpraszają dźwięki. Dyryguje barwna gra światłocieni. Budynek ożywa.
— czytamy o nowym gmachu Filharmonii Płockiej.
Projekt konkursowy wielofunkcyjnej sali koncertowej w Płocku — rzuty
proj.: Plus3 Architekci © mat. konkursowe
Za nimi znajdą się dwie sceny muzyczne. Scena główna, której kubatura wychodzi ponad płaszczyznę dachu, pomieści aż 708 osób.
Wnętrze sali koncertowej oparliśmy na klasycznym układzie shoe-box, który zapewnia optymalne warunki akustyczne. Wystrój sali utrzymany jest w stonowanej, eleganckiej stylistyce.
— piszą Plus3 Architekci.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
W mniejszej scenie kameralnej zaprojektowano 200 miejsc. Planowo mają się tam odbywać nie tylko koncerty, ale też przedstawienia i performance. Znakomitą większość pozostałej infrastruktury umiejscowiono wzdłuż wschodniej elewacji budynku — znajdą się tam nie tylko magazyny, pomieszczenia techniczne i administracyjne, lecz także kuluary, garderoby, sala konferencyjna oraz cztery duże sale prób, przeznaczone dla poszczególnych sekcji orkiestry. Pod budynkiem znajdą się parkingi, magazyny oraz mechanizm zapadni scenicznej.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
asymetria w zieleni
Projekt Filharmonii Płockiej nie jest kompatybilny z koncepcją zagospodarowania południowej części Nowego Rynku z 2018 roku, zadanie opracowania nowego pomysłu na otoczenie budowli znalazło się zresztą w regulaminie konkursu architektonicznego z 2020 roku. Pomysł pracowni Plus3 Architekci opiera się na usytuowaniu poszczególnych elementów kompozycji w sposób asymetryczny zarówno względem osi północ-południe, jak i wschód-zachód. Budynek Filharmonii ma znajdować się w południowej części Nowego Rynku, jednak nie tuż przy samej alei Stanisława Jachowicza. Bryła Filharmonii będzie nieco wycofana wgłąb działki, dzięki czemu wytworzy się przed nią niewielki plac wejściowy, przecięty sześcioma prostopadłościennymi poletkami niskiej zieleni, pozwalającymi odpowiednio wyeksponować pofalowaną fasadę.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
Po drugiej stronie niezabudowanej przestrzeni będzie znacznie więcej. Tutaj również triumfuje asymetria — około 2/3 powierzchni placu zostanie zagospodarowane w formie parku, którego zadrzewienie będzie „gęstniało” w kierunku południowo-zachodniego narożnika Nowego Rynku. Na skrajach zieleńca znajdą się za to łąki kwietne, ławki oraz elementy błękitnej infrastruktury.
Projekt konkursowy wielofunkcyjnej sali koncertowej w Płocku — zagospodarowanie terenu
proj.: Plus3 Architekci © mat. konkursowe
harmonia czy dysonans?
Czy taka właśnie będzie nowa Filharmonia w Płocku? Otóż... nie wiadomo — materiały graficzne, którymi chwali się pracownia są podobne do tych załączonych do pracy nadesłanej przez Plus3 Architekci na konkurs architektoniczny w 2020 roku. Z rozmowy z Januszem Łabuzem, członkiem sądu konkursowego, którą krótko po ogłoszeniu wyników przeprowadziła Gazeta Wyborcza, wynika, że wydano kilka istotnych zaleceń pokonkursowych, które nie wydają się znajdować odzwierciedlenia w przedstawianych wizualizacjach.
Wielofunkcyjna sala koncertowa na Nowym Rynku w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
Pośród uwag, które jury miało do zwycięskiego projektu znalazło się między innymi zalecenie skrócenia bryły Filharmonii o przynajmniej 13 metrów i jeszcze dalszego odsunięcia jej od alei Jachowicza. Powiększony w ten sposób plac powinien zostać zagospodarowany z uwzględnieniem wspólnych potrzeb Filharmonii Płockiej oraz Teatru Dramatycznego. Zastrzeżenia wzbudził również brak infrastruktury handlowej czy usługowej na placu od strony południowej oraz powiększenie sal koncertowych. Na ile zalecenia znalazły miejsce w finalnym projekcie dowiemy się najpóźniej w momencie ogłoszenia przetargu na prace budowlane. Tylko kiedy to nastąpi?
Nowa filharmonia w Płocku
proj.: Plus3 Architekci © mat. prasowe
kiedy nowa filharmonia w Płocku?
Na ten moment trudno powiedzieć — o budowie sali koncertowej na Nowym Rynku w Płocku mówi się już od dobrych kilku lat. W 2023 roku Artur Zieliński, Zastępca Prezydenta Płocka ds. Rozwoju i Inwestycji informował, że w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2025-2051 zaplanowano na ten cel 80 milionów złotych. To prawie 1/3 potrzebnej kwoty do realizacji projektu, którą wówczas szacowano na 300 milionów złotych. Podczas sesji rady, urzędnik wyjawił również, że realizacja projektu ma nastąpić w latach 2027-2028, co daje niewielkie pole manewru, jeśli chodzi o zorganizowanie przetargu i uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń, a do rozpoczęcia budowy Filharmonii niezbędna jest jeszcze rozbiórka Antypodkowy. Czy miasto utrzyma ten termin?














































