Zobacz w portalu A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Ekipa budowlana zrezygnowała, więc Witold Lipiński wybudował go ze swoją żoną. Teraz dom Igloo we Wrocławiu został zabytkiem!

Przemysław Ciępka
25 lipca '25
Dane techniczne
  1. Dom Igloo we Wrocławiu to eksperymentalny budynek mieszkalny zaprojektowany przez prof. Witolda Lipińskiego w latach 60. XX wieku.
  2. Architektura Domu Igloo składa się z ceglanej kopuły mieszkalnej oraz garażu z paraboidalnym dachem, połączonych przeszklonym łącznikiem.
  3. Technologia budowy Domu Igloo oparta była na konstrukcji kopułowej, zrealizowanej przez samego architekta i jego żonę, bez udziału ekipy budowlanej.
  4. Wnętrze Domu Igloo zostało zaadaptowane z surowej przestrzeni w ciepłe, pełne drewna i roślin, otoczenie sprzyjające życiu rodzinnemu i pracy twórczej.
  5. Obserwatorium na Śnieżce zaprojektowane przez Lipińskiego i Wawrzyniaka to jedno z najwyżej położonych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów modernizmu w Polsce.
  6. Wpis Domu Igloo do rejestru nastąpił 26 czerwca 2025 roku i stanowi ważny krok w ochronie powojennego dziedzictwa architektonicznego Wrocławia.
  7. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B

Wrocław zyskał nowy zabytek! Niezwykły Dom Igloo na Zalesiu, zaprojektowany przez prof. Witolda Lipińskiego, został wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta Wrocławia. Czym wyróżnia się futurystyczny dom z lat 60., co znajduje się w jego wnętrzach, i jak udało się go wybudować?

Profesor Witold Lipiński wierzył w swoją architekturę całym sercem — do takiego stopnia, że innowacyjne koncepcje wykorzystał do budowy Domu Własnego na wrocławskim Zalesiu. Przez lata zamieszkiwany był przez jego rodzinę, a po śmierci architekta samotnie przez jego żonę, Bożenę Lipińską, która ostatecznie wyprowadziła się do innej miejscowości. Mimo nieziemskiego wyglądu oraz niezwykłych technologii, użytych do jego budowy, Dom Igloo przez lata nie był objęty żadną formą ochrony. To na szczęście już się zmieniło — wpis niezwykłej budowli do rejestru nastąpił 26 czerwca 2025 roku, o czym poinformował profil Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.

dom Igloo we Wrocławiu

Niezwykły dom składa się z dwóch brył — mieszkalnej, zmieszczonej pod wymurowaną z cegieł kopułą, oraz garażu nakrytego paraboidalnym dachem. Obie kubatury skomunikowane zostały przy pomocy architektonicznego łącznika, do którego po kilkudziesięciu latach architekt dobudował oranżerię. Całość pokryto specjalną warstwą termoizolacyjną oraz otynkowano — w późniejszych latach prof. Witold Lipiński zmienił pokrycie na gont, a ostatecznie obił dom aluminiową blachą, pociętą w trójkątne arkusze. 

Dom Igloo we Wrocławiu w 1967 roku

Dom Igloo we Wrocławiu w 1967 roku — proj. prof. Witold Lipiński

© domena publiczna | Wikimedia Commons

Wybudowanie domu okazało się proste — ponieważ większość procesu budowlanego przeprowadził prof. Witold Lipiński wraz ze swoją żoną, Bożeną. Wymagał on jednak odpowiedniej wiedzy — jak opowiadał Zbigniew Maćków podczas oprowadzania po domu słynnego architekta, ekipa budowlana, która początkowo miała wznieść Igloo, zrezygnowała z przedsięwzięcia już dzień po tym, jak Witold Lipiński wyłożył im zasady, którymi rządzi się rozkład sił w kopule. Mimo tej trudności, dwie pary rąk ukończyły niezwykły budynek po dwóch latach prac, w 1964 roku.

ciepłe wnętrze Igloo

Początkowo środek Igloo zaprojektowano tak „zimno”, jak wskazywałaby na to jego nazwa. Po latach jego przytulne wnętrza zdominowała drewniana boazeria, kamienne pokrycie kominka oraz pięciometrowy fikus, który wyrasta... z podłogi, sięgając aż po szczyt kopuły. Rozłożysta roślina światło czerpie z latarni umiejscowionej w centrum kopuły, a dzięki architektonicznej siatce na antresoli (gdzie znajdowała się pracownia prof. Lipińskiego) promienie docierają do położonego pokoju dziennego. Oprócz nich, w domu prof. Witolda Lipińskiego zmieściła się łazienka, kuchnia, jadalnia oraz pokój dziecięcy. Więcej o historii i architekturze Domu Igloo dowiecie się z filmu powstałego w cyklu Domokrążcy. O niezwykłej budowli opowiada Zbigniew Maćków:

pratyk i dydaktyk

Urodzony pod Łomżą Witold Lipiński swoją przygodę z architekturą rozpoczął tuż po wojnie, w której zresztą czynnie służył. W 1945 roku rozpoczął studia na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej, rok po ich ukończeniu został asystentem, pięć lat później, w 1956 roku, adiunktem, w 1979 doktorem habilitowanym, a w 1990 profesorem. Mimo że bardzo szybko rozpoczął działalność architektoniczną, będąc zaangażowanym w budowę Kościuszkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej we Wrocławiu, profesor Witold Lipiński był przede wszystkim dydaktykiem i badaczem — jego wkład w architekturę polską można więc oceniać nie tylko poprzez pryzmat twórczości projektowej, ale i naukowej oraz poznając prace wykonywane przez jego licznych studentów i doktorantów, których było aż 13. 

wyśniona architektura Lipińskiego na wystawie we Wrocławiu

Chociaż dorobek prof. Witolda Lipińskiego nie doczekał się jeszcze pracy monograficznej z prawdziwego zdarzenia, to pojawiają się już wystawy poświęcone jego twórczości architektonicznej — w tym ekspozycja, którą w 2023 roku otworzyło Muzeum Architektury we Wrocławiu. Na wystawie „Kształt marzeń. Architektura Witolda Lipińskiego” oprócz znanych realizacji dolnośląskiego architekta, zobaczyć można było koncepcje, które nigdy nie zostały przełożone na architekturę kubaturową — w tym kolejne iteracje jednorodzinnych domów o obłych, organicznych formach. Na wystawie pojawiły się też projekty pawilonów handlowych czy ośrodków kultury. 

wrocławski pionier ekoarchitektury

Rewolucyjne, jak na owe czasy, były nie tylko formy przestrzenne, ale i samo podejście do architektury, które obecnie — po ponad pięćdziesięciu latach od rozpoczęcia badań w tym zakresie — uznawane są za jedne z podstawowych paradygmatów działalności architektonicznej.

już ponad pół wieku temu interesowały Lipińskiego ekologia i oszczędność energii. W ramach swojej pracy dydaktycznej na wrocławskiej Politechnice uruchomił w latach 70. XX wieku Szkołę Architektury Bioklimatycznej. Badania nad strukturalnymi powłokami i unikalnymi konstrukcjami zaowocowały też doktoratem i późniejszą profesurą. Wychowankowie Lipińskiego wspominają przy tym, że jako dydaktyk wykazywał te same cechy, co jego dzieła. Był przyjazny, łagodny i życzliwy otoczeniu.

— pisze Jakub Głaz w relacji z wystawy poświęconej architekturze Witolda Lipińskiego.

Innowacyjność koncepcji prof. Witolda Lipińskiego i dydaktyczny profil pracy nie oznaczają, że wszystkie z jego projektów trafiły do szuflady. Oprócz Igloo Witold Lipiński zaprojektował wiele różnych budynków, które do dnia dzisiejszego stoją na terenie zarówno Wrocławia, jak i innych miejscowości województwa dolnośląskiego. 

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

fot.: fiedler © CC BY-SA 3.0 | Wikimedia Commons

ikoniczne UFO na Śnieżce

Architektura prof. Witolda Lipińskiego, zarówno ta zrealizowana, jak i pozostała w sferze koncepcyjnej, jest świetnym przykładem „kosmicznego” modernizmu, dobrze zdefiniowanej przez zespół kuratorski oraz autorów katalogu wystawy „Socmodernizm. Architektura w Europie Środkowej czasu zimnej wojny”.

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

fot.: fiedler © CC BY-SA 3.0 | Wikimedia Commons

Eksperymentalne podejście i futurystyczną estetykę świetnie widać w słynnym Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym na Śnieżce, wybudowanym w latach 1966-1974 wedle projektu Witolda Lipińskiego oraz Waldemara Wawrzyniaka. Bryła nietuzinkowej budowli, powstałej na wysokości 1602 metrów nad poziomem morza, składa się z trzech dysków o różnych wymiarach i położeniu względem siebie. W najwyższym z nich znalazło się obserwatorium meteorologiczne, w pośrednim zaplecze techniczne dla obserwatorium, z kolei na samym dole — funkcje usługowe, jak sklepik czy restauracja. 

W latach pięćdziesiątych wiele mówiło się o niezidentyfikowanych pojazdach latających, a mnie zawsze fascynowały linie krzywe i kuliste przestrzenie – postanowiłem, że obserwatorium PIHM na Śnieżce będzie miało kształt talerzy

– komentował Witold Lipiński formę futurystycznego obserwatorium. 

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce

fot.: Jarosław Szczepaniak © CC BY-SA 3.0 | Wikimedia Commons

Opływowa konstrukcja, składająca się z trzech talerzy, jest nie tylko estetycznym wyrazem nastrojów panujących w owym czasie, ale też rozwiązaniem dostosowanym do funkcji pełnionej przez obiektu. Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce jest jednym z najwyżej położonych budynków na terenie Polski — problemem są tam nie tylko niskie temperatury, ale i silne wiatry, których porywy osiągają prędkość nawet ponad 230 kilometrów na godzinę. Zminimalizowanie pionowych płaszczyzn pozwoliło budowli przeciwstawiać się niszczycielskim przez ponad 50 lat. Niestety, nawet najlepszy projekt nie poradzi sobie bez konserwacji w starciu z upływem czasu — mimo ponad 5 dekad historii, a także katastrofy budowlanej z 2009 roku, Obserwatorium na Śnieżce wciąż nie doczekało się generalnego remontu. 

Witold Lipiński, oprócz Igloo na Zalesiu, stworzył również kilka innych budynków mieszkaniowych o futurystycznej estetyce, między innymi ośrodek wypoczynku Huty Legnica w Rokitkach, dom Igloo 2 czy dom Grzybek, znajdujący się przy ulicy Wyścigowej we Wrocławiu. Czy one również doczekają się odpowiedniej ochrony?

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE