O pustostanach słusznie rozmawiamy głównie w kontekście kryzysu mieszkaniowego. Nie wszystkie opuszczone budynki nadają się jednak do zamieszkania, za to część z nich może pełnić inne funkcje, na przykład społeczne. Taki potencjał być może tkwił w kultowym barze „Żagielek” na Żoliborzu, który przez lata popadał w ruinę, a obecnie trwa jego rozbiórka. Wcale nie musiało tak być — dla położonego przy Kępie Potockiej budynku powstały alternatywne scenariusze, a jeden z nich przygotowało warszawskie Studio Public.
Bar „Żagielek” na Kępie Potockiej stanowił tło dla wielu barwnych wspomnień mieszkańców Żoliborza. Stosunkowo niewielki budynek powstał w latach 60. ubiegłego wieku w formie obficie przeszklonego pawilonu, nakrytego spadzistym dachem. Przez dekady działał w nim pub, później swoją siedzibę miało tam Żoliborskie Stowarzyszenie „Dom-Rodzina-Człowiek”. W 2017 roku stowarzyszenie przeniosło się do nowej lokalizacji, a budynek został pustostanem. Mieszkańcy Żoliborza kierowali do władz dzielnicy zapytania dotyczące przyszłości budynku, jednak ich działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Kultowy niegdyś bar pomiędzy Wisłostradą, a Kępą Potocką, zaczął popadać w ruinę.
Bar Żagielek na Żoliborzu popadł w ruinę i właśnie jest wyburzany
fot.: Maja Bułkowska
To nie tak, że jego degradacja zachodziła na przestrzeni dziesięcioleci. W 2017 roku, kiedy w murach „Żagielka” wciąż działała fundacja, budynek wydawał się być w dobrym stanie. Wystarczyły jednak dwa lata bez odpowiedniej konserwacji i bieżącego użytkowania, by „Żagielek” zaczął podupadać. Dzisiaj z relacji, udostępnianych między innymi przez warszawskie stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, wynika, że budynek jest w stanie, w którym nadaje się jedynie do rozbiórki — drewniane wyposażenie wnętrz jest przegnite, okna powybijane, a elewacje w całości pokryte graffiti. By uniknąć doprowadzenia budynku do ruiny wystarczyło jednak podjęcie inicjatywy i dobry pomysł. I takie też pomysły dla „Żagielka” powstały.
Bar Żagielek przy parku Kępa Potocka
fot.: Maja Bułkowska
rój pszczół w barze Żagielek
W 2020 roku wśród ogólnomiejskich inicjatyw zgłoszonych do Budżetu Obywatelskiego miasta stołecznego Warszawy znalazł się projekt FabLab „Rój Pszczół”. Przedsięwzięcie miało polegać na wyremontowaniu pustostanu po barze „Żagielek” i urządzeniu w nim pracowni miejskiego pszczelarstwa:
Ideą naszego projektu jest stworzenie miejsca, które będzie promować wiedzę o roli ginących owadów zapylających w ekosystemie, ale także stworzy przestrzeń działań na rzecz ich wspierania. Od kilku lat panuje moda na miejskie pszczelarstwo, oraz na stawianie uli na dachach, co jest medialne i atrakcyjne, ale nie zawsze dostępne dla mieszkańców i nie zawsze są to miejsca przystosowane i odpowiednie do hodowli pszczół. [...] To miejsce rozwijające się i innowacyjne, mające charakter stały. Poprzez dostępność dla wszystkich zainteresowanych mieszkańców, będzie możliwość wykluczenia popełnienie błędów hodowlanych, bądź szybkiej reakcji i interwencji. Jest to niezwykle cenna inicjatywa na rzecz owadów zapylających i ich opiekunów, którzy będą więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu, a kontakt z powietrzem ulowym (apiterapia) dodatkowo pozytywnie wpłynie na ich zdrowie
— czytamy w opisie projektu
Obsługą miało zająć się Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa”, które wówczas zarządzało już trzema innymi FabLabami. Bar Żagielek miał trafić do Centrum Wspierania Rodzin już w 2019 roku, jednak nie udało się pozyskać finansowania. Rok później projekt nie uzyskał wystarczającej liczby głosów w Budżecie Obywatelskim i pomysł przepadł. Od tego momentu niewiele już działo się w kontekście kultowego „Żagielka”, który z każdym sezonem popadał w coraz większą ruinę.
Bar Rowerek — mała architektura może służyć zarówno na potrzeby kawiarni, jak i użytkowników parku Kępa Potocka
© Studio Public
alternatywny scenariusz dla „Żagielka”
Kilka lat później inną koncepcję zagospodarowania budynku po barze „Żagielek” przygotowało warszawskie Studio Public, które swoją siedzibę ma właśnie na Żoliborzu. Dzisiaj ponowne wykorzystanie budowli tylko po to, aby otworzyć w niej kolejny pub nie wydaje się na miejscu, więc zespół architektów spojrzał na „Żagielek” z nieco innej perspektywy:
Jego dotychczasowi klienci, kierowcy pojazdów mknących główną arterią, zostali wyeliminowani odkąd na podjeździe przed barem pojawił się znak zakazu parkowania (co jest ze wszech miar słuszne, bo wytaczający się na ruchliwą jezdnię kierowcy powodowali istotne zagrożenie). My, jeżdżąc obok niego na rowerach, dostrzegliśmy zupełnie nową funkcję, o ile przeorientuje się optykę patrzenia na budynek zamiast z Wisłostrady na tę od strony Parku Kępa Potocka.
— wyjaśniają architekci ze Studio Public.
Bar Rowerek w budynku po dawnym barze Żagielek mógłby zapewniać warsztat szybkiej obsługi dla rowerzystów
© Studio Public
Wzdłuż Wisłostrady, na odcinku między węzłem mostu gen. Stefana Grota-Roweckiego, a południowym fragmentem ulicy Gwiaździstej, przebiega trasa dla rowerów. Wielu rowerzystów korzysta również z licznych alejek w parku Kępa Potocka. Tę zależność dostrzegło Studio Public, które wyobraziło sobie urządzenie w murach dawnego pubu warsztatu szybkiej obsługi dla rowerzystów.
Wielu z nas często nie ma gdzie pomajstrować przy rowerach w mieszkaniach lub ciasnych piwnicach budynków, nie ma też miejsca, żeby rower należycie umyć. Wygospodarowanie nawet małej powierzchni na taki w pełni wyposażony, samoobsługowy (bo nie łudźmy się, że ktoś zatrudni mechanika do stałej pracy w takim miejscu) warsztat rowerowy, dałoby wielu osobom możliwość zadbania o swoje pojazdy.
— piszą architekci.
Bar Rowerek podkreśla konstrukcję budynku z lat 60. XX wieku
© Studio Public
Bar „Rowerek”
I tak „Żagielek” został przemianowany na... Bar „Rowerek”.
Jako, że na codzień zajmujemy się projektowaniem wnętrz kawiarni i restauracji, szybko znaleźliśmy idealny układ wnętrza dla prowadzenia komercyjnej działalności, która pozwoliłaby taki lokal utrzymać. Co jednak dla nas ważne, chcielibyśmy, żeby można było z tego miejsca korzystać również poza godzinami działania klasycznej kawiarni. Stąd zamiast budować przy budynku taras, który swoją lokalizacją i formą mógłby stworzyć zamkniętą enklawę i odstraszać użytkowników parku do korzystania z niego, postawiliśmy na luźno rozrzucone po zboczu platformy ze stolikami i krzesłami (na których w godzinach działania kawiarni można dodatkowo rozkładać miękkie poduszki) oraz wyprofilowanymi ławami do leżenia.
— tłumaczy Studio Public.
Na blatach wspomnianych stolików zaprojektowano plansze służące do grania w szachy i warcaby — to rozwiązanie pojawiające się w przestrzeniach parkowych, zwłaszcza na południu Europy, dzięki któremu platformy jeszcze bardziej sprawiają wrażenie przynależących do infrastruktury Kępy Potockiej.
Bar Rowerek w budynku po dawnym barze Żagielek
© Studio Public
kawa z widokiem na Kępę Potocką
Wnętrze kawiarni „Rowerek” zaprojektowano minimalistycznie, korzystając z potencjału budynku. Studio Public zaproponowało odsłonięcie więźby dachowej i wykończenie lokalu w jasnych barwach. Światło wpada do środka przez duże przeszklenia, wyglądające na położony poniżej park Kępa Potocka. Nietypowym akcentem jest pomarańczowa posadzka, nawiązująca do barw nawierzchni wykorzystywanych przy budowie ścieżek rowerowych.
Bar Rowerek w budynku po dawnym barze Żagielek — odwrócenie budynku w stronę Kępy Potockiej podkreśla dobudowane, monumentalne wejście
© Studio Public
Odwrócenie budynku od Wisłostrady w stronę parku zostało podkreślone przez nowy element budynku — masywne wejście, położone przy południowo-zachodnim narożniku.
Jest zaprojektowane z charakterystycznego dla naszej pracowni materiału jakim są płytki ceramiczne pochodzące z recyklingu. Tym samym materiałem został obłożony górujący nad budynkiem komin. W naszej interpretacji jego funkcja została zmieniona na potężny głośnik z którego sączy się muzyka wewnątrz kawiarni. Sam budynek przykryliśmy w projekcie surową blachą, która ma przywodzić na myśl warsztatowe hangary, jednocześnie będąc łatwą do utrzymania w czystości w dość nie łatwym otoczeniu: liczne drzewa liściaste i unos wtórny spod kół pędzących pojazdów.
— czytamy o koncepcie Baru „Rowerek”.
Bar Żagielek przy parku Kępa Potocka
fot.: Maja Bułkowska
historia bez happy endu
Przygotowywany „po godzinach” projekt nie zdążył zostać skonsultowany z władzami dzielnicy — rozbiórka kultowego baru „Żagielek” na Żoliborzu już trwa. Biorąc pod uwagę stan budynku, być może nic więcej nie dało się zrobić. Wyburzenie baru „Żagielek” ilustruje jednak szersze zjawisko braku gospodarności samorządów, które nie zawsze optymalnie korzystają z posiadanych przez siebie zasobów, pozwalając im zamieniać się w pustostany.
Nasz projekt miał pokazać, że niewiele trzeba, żeby zmienić je w bardzo atrakcyjny obiekt (widoki z okien w modelu to autentyczny widok z tego miejsca na park i znajdujące się w oddali starorzecze). To też ważne zagadnienie w pracy naszego biura gdzie staramy się w miarę możliwości promować zasadę „reuse not build”. Udało nam się to w pełni raz przy okazji remontu Baru Grażyny w Warszawie
— mówi Mikołaj Wojciechowski ze Studio Public.
Niewielka ceglana konstrukcja mogłaby stać się zaprojektowanym przez Studio Public centrum rowerowym, ale mogła też pełnić wiele innych funkcji. Pomysły były, zabrakło jednak dobrego momentu, inicjatywy, a może też odpowiedzialności za miejski zasób.











































