Kliknij i zobacz jak w prosty sposób opublikować swój projekt w A&B
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

„Do sprawnego przeprowadzenia transformacji energetycznej potrzebna jest wola społeczna” – rozmowa z Andrzejem Leszczyńskim i Norbertem Smolarkiem

Przemysław Ciępka
26 stycznia '26

Według niektórych szacunków, w Polsce znajduje się 60 tysięcy bloków z wielkiej płyty, w których może mieszkać nawet 12 milionów osób. Choć modernistyczne osiedla wciąż świetnie spełniają swoje podstawowe zadanie, to oczekiwania, jakie współcześnie mamy wobec architektury mieszkaniowej istotnie są już „z innej epoki” — zarówno w zakresie komfortu, jak i dostępności czy zużycia energii. Projekt NEEST, prowadzony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, wziął na tapet pięć „archetypicznych” kwartałów zabudowy, które tworzą tkankę polskich miast. Wśród z nich znalazło się krakowskie Osiedle Złotego Wieku na Mistrzejowicach. O potencjale nadbudowy wielkiej płyty, transformacji energetycznej oraz roli, jaką odgrywa w niej wola społeczna z Andrzejem Leszczyńskim i Norbertem Smolarkiem, ekspertami NCBR, rozmawia Przemek Ciępka.

Andrzej Leszczyński

Andrzej LESZCZYŃSKI — absolwent Wydziału Architektury i Urbanistyki na Politechnice Białostockiej oraz studiów podyplomowych na AGH w zakresie zarządzania informacją o obiektach, infrastrukturze i procesach budowlanych (BIM). Posiada wieloletnie doświadczenie jako kierownik projektów i Menedżer BIM, specjalizujący się w zarządzaniu projektami inwestycyjnymi, optymalizacji kosztów inwestycji oraz wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań. Specjalizuje się w projektowaniu generatywnym oraz wypracowywaniu i wdrażaniu standardów. Nadzorował kluczowe projekty inwestycyjne, łącząc nowoczesne technologie z praktykami zrównoważonego budownictwa – w budynkach biurowych, hotelowych oraz PRS. Członek Mazowieckiej Izby Architektów, posiada uprawnienia architektoniczne do projektowania bez ograniczeń oraz Certyfikat zarządzania projektami Prince2 i Autodesk Revit Architecture.m. W Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) prowadzi projekt NEEST, w którego ramach odpowiadał za tworzenie cyfrowych bliźniaków, analiz parametrycznych oraz integrację dostosowanych rozwiązań technologicznych.

Norbert Smolarek

Norbert SMOLAREK — absolwent Wydział Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Łódzkiej. W trakcie studiów odbył roczny program na Hochschule Anhalt — DIA (Department of Architecture, Facility Management and Geoinformation) w Dessau, zdobywając doświadczenie w projektowaniu parametrycznym i technikach szybkiego prototypowania. Posiada doświadczenie w realizacji projektów o zróżnicowanej skali – od domów jednorodzinnych, poprzez budynki mieszkalne i renowacje obiektów istniejących, aż po wielofunkcyjne kompleksy hotelowo-usługowe. Specjalizuje się w optymalizacji procesów projektowych oraz wdrażaniu standardów, w tym technologii BIM. Jest specjalistą w zakresie zarządzania projektami — posiada certyfikaty AgilePM i PRINCE2, a także M_o_R w obszarze zarządzania ryzykiem i zmianą. W Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) pełnił funkcję koordynatora projektu NEEST (NetZero Emission and Environmentally Sustainable Territories), odpowiadając między innymi za tworzenie cyfrowych bliźniaków, analizy urbanistyczne i społeczne, koordynację i ewaluację prac zespołu projektowego oraz zagadnienia związane z infrastrukturą wodną i zielenią miejską. Obecnie pełni funkcję eksperta strategicznego w NCBR, gdzie pracuje nad projektami związanymi z budownictwem oraz cyfryzacją procesów.


Przemek Ciępka: Razem pracowaliście nad projektem NEEST koordynowanym przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Na czym polegało to przedsięwzięcie?

Andrzej Leszczyński: Podstawowym celem projektu NEEST, finansowanego za pośrednictwem NetZeroCities z programu ramowego Unii Europejskiej na rzecz badań i innowacji Horyzont 2020, było opracowanie rekomendacji dla transformacji energetycznej polskich miast. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) pełniło w nim funkcję partnera technologicznego.

Norbert Smolarek: Punktem wyjścia było dla nas pięć typowych budynków miejskich, które nasze miasta partnerskie – Warszawa, Wrocław, Łódź, Rzeszów i Kraków – uznały za sprawiające najwięcej problemów w zakresie termomodernizacji. Były to: dom jednorodzinny typu „kostka”, kamienica, blok z wielkiej płyty, szkoła „tysiąclatka” i budynek usługowy. Szybko jednak zauważyliśmy, że aby projekt miał realny wpływ na zmiany w miastach, musimy myśleć obszarowo, a nie punktowo. Stąd też decyzja, aby wytypować pięć „archetypicznych” kwartałów zabudowy – takich, które można spotkać w każdym mieście i dla których wypracowane rozwiązania można by powielić w wielu innych lokalizacjach.

Projekt NetZero Emission and Environmentally Sustainable Territories

Projekt NetZero Emission and Environmentally Sustainable Territories

© NCBR

Przemek Ciępka: Na czym polegały zmiany, które zaproponowaliście w tych budynkach?

Norbert Smolarek: W Warszawie zaprojektowaliśmy nadbudowę szkoły „tysiąclatki”, dzięki której placówka mogłaby zyskać dodatkowe miejsca do nauki, laboratoria czy przestrzenie warsztatowe. W Rzeszowie wzięliśmy na warsztat kwartał z betonowym parkingiem i kilkoma drzewami wokół niego. Stworzyliśmy tam koncepcję Centrum Społecznego, czyli niewielkiego prefabrykowanego budynku, który można wpleść w istniejącą strukturę urbanistyczną. Taki obiekt miałby za zadanie integrować lokalną społeczność, ale też pełnić funkcję centrum technologicznego dla infrastruktury służącej kwartałowi – na przykład magazynu energii produkowanej przez fotowoltaikę. W Łodzi zaproponowaliśmy rozbudowę i nadbudowę budynku usługowego. Kierując się ideą miasta 15-minutowego, zauważyliśmy, że to miejsce można lepiej zagospodarować. Z kolei we Wrocławiu wzięliśmy na tapet kamienicę. Tam zaprojektowaliśmy nadbudowę oraz dołożyliśmy pion windowy.

Projekt nadbudowy kamienicy we Wrocławiu

Projekt nadbudowy kamienicy we Wrocławiu — aksonometria

© NCBR

Andrzej Leszczyński: Mieszkańcy tej kamienicy zwracali uwagę na brak balkonów w historycznym budynku. Założyliśmy, że zaprojektowanie balkonów od strony elewacji frontowej nie spotka się ze zgodą konserwatora, przewidzieliśmy je za to od strony podwórza.

Norbert Smolarek: Na piąty kwartał złożyły się budynki Osiedla Złotego Wieku na Mistrzejowicach w Krakowie. Modernistyczne osiedla mieszkaniowe idealnie wpisują się w wybrane przez nas podejście – składają się z typowych dla Polski „bloków”, wypracowane rozwiązania można więc zaadaptować do dużej liczby budynków, co realnie zmieni przestrzeń wokół nas.

Przemek Ciępka: Jak przebiegały prace w ramach projektu NEEST?

Andrzej Leszczyński: Aby przeprowadzić proces transformacji energetycznej kwartałów, podzieliliśmy proces na kilka obszarów, w których należy wprowadzić zmiany. Oprócz wypracowania rozwiązań technologicznych z zakresu technologii budynkowych i międzybudynkowych, uwzględniliśmy także: transport, społeczeństwo, zarządzanie odpadami i wodą oraz zieleń. Dzięki temu stworzyliśmy odpowiedni zespół projektowy, skupiający ekspertów z każdego obszaru zmian – w Dziale Innowacyjnych Metod Zarządzania Programami NCBR mamy ekspertów na przykład od retencji wody czy rolnictwa miejskiego.

Norbert Smolarek: Pracowaliśmy od ogółu do szczegółu, początkowo zastanawiając się nad tym, jak sprawić, aby całe miasto było zeroenergetyczne. Później przeszliśmy do kwartałów. Istnieje dużo rozwiązań, które skupiają się na zagadnieniach energetycznych w zakresie pojedynczych budynków, ale one nie biorą pod uwagę ich otoczenia oraz aspektów społecznych – interakcji sąsiedzkich, które pojawiają się na przykład na styku zabudowy mieszkalnej i usługowej.

Andrzej Leszczyński: Szybko zauważyliśmy, że pod względem energetyki nie możemy postrzegać kwartału jako odseparowanej wyspy na mapie miasta. Kwartały nie są niezależne energetycznie, funkcjonują w obrębie miejskiego systemu. Podjęliśmy trudną decyzję o rozszerzeniu zakresu projektu o aplikację, która pozwala na symulowanie systemów energetycznych w miastach. Dzięki niej dowiedzieliśmy się, ile energii można wyprodukować w kwartale, a ile musimy dostarczyć z zewnątrz, na przykład ze źródeł centralnych.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie — aksonometria

© NCBR

Przemek Ciępka: Lepiej produkować ją lokalnie czy korzystać z sieci miejskich?

Andrzej Leszczyński: Razem z naszym partnerem – Euros Energy, opracowaliśmy kilka scenariuszy dla każdego typu budynków. Wyłoniliśmy dwa wiodące „koszyki”. Pierwszy z nich zakładał całkowite odcięcie się od sieci centralnego ogrzewania – wówczas ogrzewanie i chłodzenie budynku zachodzi głównie za pomocą gruntowych pomp ciepła. W przypadku osiedli z wielkiej płyty rozproszona struktura zabudowy pozwala na wykonywanie odwiertów, dzięki czemu jesteśmy w stanie zaprojektować je tak, aby były zupełnie niezależne energetycznie. Wiemy jednak, że Polska ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć ciepłowniczą, a nie wszędzie takie odwierty dla pomp ciepła da się wykonać. Dlatego preferujemy drugie z opracowanych przez nas rozwiązań – sugerujemy podejście hybrydowe, w którym pompy ciepła, fotowoltaika i magazyny ciepła będą wspomagać działanie sieci CO. Dzięki temu parametry miejskiej sieci ciepłowniczej nie będą musiały być tak wysokie, zmniejszymy też utraty ciepła powstające trakcie przesyłu oraz wykorzystamy istniejącą infrastrukturę. Podobne tendencje, polegające na projektowaniu sieci niskotemperaturowych, zauważamy na całym świecie.

 

Przemek Ciępka: Za projekt termomodernizacji i nadbudowy mistrzejowickich bloków z wielkiej płyty otrzymaliście nagrodę i wyróżnienia w zeszłorocznej edycji konkursu PLGBC Awards. Na czym polegały zmiany, które zaproponowaliście w tych budynkach?

Norbert Smolarek: Oprócz standardowych rozwiązań, jak dodatkowa izolacja czy wymiana okien, wprowadziliśmy też nowoczesne technologie oraz rozwiązania pasywne, które poprawiają energetykę budynku. Wykorzystanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła pozwoliło zredukować energię potrzebną do ogrzania bloku o 20%. Zaprojektowaliśmy też magazyn energii oraz magazyny ciepła i chłodu, w których przechowywana byłaby nadprodukcja energii oraz ciepła generowana przez różne typy budynków wchodzące w skład całego kwartału.

Andrzej Leszczyński: Oczywiście zanim zabraliśmy się za projektowanie konkretnych rozwiązań, zebraliśmy wszystkie dostępne dane – plany, polityki przestrzenne, przeprowadziliśmy analizy urbanistyczne i parametryczne. Te ostatnie wykazały, że elewacje bloków z wielkiej płyty będą ulegały przegrzaniu, zwłaszcza w obliczu zmian klimatycznych. Wobec tego pogłębiliśmy balkony, dzięki czemu do wnętrz mieszkań wpada światło pośrednie, niewpływające tak mocno na temperaturę. Większe balkony sprawią też, że lokale będą bardziej funkcjonalne i atrakcyjne dla mieszkańców.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie

© NCBR

Przemek Ciępka: Mistrzejowicki projekt zakłada również powiększenie budynków o dwie dodatkowe kondygnacje. Czy konstrukcja bloków z wielkiej płyty nadaje się do nadbudowy?

Norbert Smolarek: W 2018 roku Instytut Techniki Budowlanej wykonał na zlecenie Ministerstwa Rozwoju i Technologii badanie, w ramach którego przeanalizowano właściwości konstrukcyjne 400 budynków z wielkiej płyty. Wyniki tej analizy obalają mit głoszący, że bloki z wielkiej płyty niebawem zaczną się „sypać” i trzeba będzie masowo je rozbierać. Co więcej, wykonawcy badania sami wskazali, że istnieje możliwość nadbudowania tych niższych bloków z wielkiej płyty przy zastosowaniu lekkich technologii – na przykład prefabrykatów drewnianych czy stalowych.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie

Projekt termomodernizacji i nadbudowy bloków z wielkiej płyty na Osiedlu Złotego Wieku w Krakowie

© NCBR

Przemek Ciępka: Kto mógłby zamieszkać w tych lokalach?

Andrzej Leszczyński: Staraliśmy się, żeby cały proces był jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców bloków, więc zaprojektowaliśmy nadbudowę z prefabrykatów w technologii modułowej. Na początku myśleliśmy, że będą to mieszkania skierowane do seniorów. Ze względu na starzenie się społeczeństwa, chcieliśmy znaleźć rozwiązanie dla starszych osób, które mieszkają samotnie w dużych mieszkaniach. Jednakże wyniki badań społecznych przeprowadzonych w wybranych kwartałach zabudowy (badania odbyły się w ramach projektu) określiły nam, że nadbudowy powinny być przeznaczone dla młodych małżeństw z dziećmi, chcących zwiększyć swój potencjał mieszkaniowy w celu powiększenia rodziny.

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi — aksonometria

© NCBR

Przemek Ciępka: Czy takie nadbudowy mogłyby przyczynić się do złagodzenia skutków kryzysu mieszkaniowego?

Norbert Smolarek: W 2019 roku w Niemczech przeprowadzono badanie, które wykazało, że gdyby nadbudowywać wyłącznie budynki mieszkalne powstałe między 1950 i 1989 rokiem, udałoby się tam stworzyć około półtora miliona nowych mieszkań. To bardzo duży zasób, który mógłby pomóc w wyhamowaniu wzrostu cen nieruchomości, ale też przeciwdziałać zjawisku rozlewania się miast. Wszystkie te lokale powstawałyby w miejscach dobrze skomunikowanych i już wyposażonych w wymaganą infrastrukturę, wpisałyby się więc w ideę miast 15-minutowych z całą infrastrukturą – edukacją, usługami czy siecią ciepłowniczą, od dawna dostępnymi w obrębie danego osiedla.

Andrzej Leszczyński: W miastach mamy coraz mniej gruntów pod nowe inwestycje mieszkaniowe – a wiele z nich jest w jakiś sposób obciążonych, na przykład długim procesem uzyskiwania pozwolenia na budowę czy złymi warunkami gruntowymi, wymagającymi remediacji. To dodatkowy koszt każdego metra kwadratowego – a przecież są miejsca, w których możemy budować wyżej.

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi

© NCBR

Przemek Ciępka: Mimo że w nazwie projektu jest mowa o termomodernizacji, to pewną rolę odegrały w nim również aspekty społeczne. Na czym ona polegała?

 

Norbert Smolarek: Chociaż dostaliśmy nagrodę specjalną za głęboką termomodernizację budynku wielorodzinnego, to podczas opracowywania projektu nieustannie mieliśmy z tyłu głowy kwestię potrzeb społecznych. W każdej z pięciu lokalizacji objętych projektem NEEST wykonaliśmy badania społeczne. Ankiety zawierały pytania dotyczące mieszkań na tym terenie, budynków, w których się znajdują, a wreszcie najbliższej okolicy. Na podstawie wyników tych badań modyfikowaliśmy opracowane przez nas rozwiązania. Szczególnie ważna była dla nas walka ze zjawiskiem „więźniów czwartego piętra”. W naszej koncepcji zakładamy dostawienie wind do każdego z pionów komunikacyjnych w blokach na Osiedlu Złotego Wieku, dzięki czemu umożliwiamy dostęp do mieszkań znajdujących się w nadbudowach, a przy tym zapewniamy odpowiednią dostępność dla osób mieszkających na wyższych kondygnacjach. Powiększyliśmy też balkony od strony południowej – ta modyfikacja ma aspekt funkcjonalny, ale i energetyczny, ponieważ wysunięte balkony w lecie pomagają w zacienianiu okien, a tym samym zmniejszają przegrzewanie się budynku.

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi

Projekt rozbudowy i nadbudowy budynku usługowego w Łodzi

© NCBR

Andrzej Leszczyński: Razem z naszymi podwykonawcami zebraliśmy i przeanalizowaliśmy światowe trendy oraz przykłady transformacji energetycznych zakończonych sukcesem. Z opracowania między innymi wynika, że do sprawnego przeprowadzenia transformacji energetycznej potrzebna jest wola społeczna. Nie wystarczy powiedzieć, że po termomodernizacji budynek będzie zasilany pompą ciepła, musimy pokazać jego mieszkańcom realne korzyści, które sprawią, że będzie im żyło się lepiej.

Norbert Smolarek: Dla mieszkańców liczy się nie tylko ciepło w mieszkaniach, ale też to, że mają gdzie zaparkować rower, że ich dzieci mogą korzystać z placu zabaw, a oni sami dysponują miejscem do spotkań. Dlatego zadbaliśmy również o przestrzenie między budynkami. Zieleń, ogrody sąsiedzkie, nawet pawilony technologiczne obsługujące instalacje w danym budynku mogą dodatkowo pełnić funkcje przestrzeni wspólnych, gotowych na wynajem czy inne formy użytkowania przez mieszkańców, na przykład organizację urodzin albo spotkań szachowych.

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie — aksonometria

© NCBR

Andrzej Leszczyński: Stworzenie przestrzeni wyposażonej w odpowiednią infrastrukturę pomaga w tworzeniu lokalnych społeczności. A kiedy ich mieszkańcy czują, że to jest „ich miejsce”, zaczynają o nie dbać. Podczas pracy nad projektem analizowaliśmy przypadek jednego z osiedli pod Kopenhagą, które uchodziło za niebezpieczne. Stworzenie przestrzeni wspólnych dla mieszkańców radykalnie poprawiło poziom bezpieczeństwa – dużą rolę odegrało tu rosnące poczucie odpowiedzialności wśród mieszkańców, ale też większa ilość osób w tych przestrzeniach, które miały szansę dostrzec niepożądane zachowania, na przykład wandalizm, i na nie zareagować.

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie

© NCBR

Przemek Ciępka: Czy braliście też pod uwagę kwestie dotyczące estetyki przestrzeni, którą projektujecie w ramach projektu NEEST?

Norbert Smolarek: Przede wszystkim kładliśmy nacisk na zieleń, odbetonowanie podwórek i wprowadzenie w nich nowych funkcji – miejsc spotkań, wiat rowerowych czy ogródków społecznych. Jeśli chodzi o samą estetykę, to ze względu na konieczność konstruowania lekkich nadbudów w konstrukcji szkieletowej, proponowaliśmy rozwiązania z materiałów naturalnych o niskim śladzie węglowym, z możliwością „rozebrania” obiektu przy zachowaniu minimalnego odpadu. Naturalne rozwiązania materiałowe są jednak tylko jedną z możliwości – w przypadku adaptowania naszego projektu do innych lokalizacji chcielibyśmy, aby te miejsca zachowały swój charakter, projekt powinien być więc dostosowany do zastanego kontekstu.

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie

Projekt Centrum Społecznego w Rzeszowie

© NCBR

Przemek Ciępka: Według szacunków, w Polsce znajduje się około 60 tysięcy bloków z wielkiej płyty. W jakim stopniu Wasz projekt jest adaptowalny do różnych podtypów zabudowy modernistycznych osiedli z prefabrykatów?

Andrzej Leszczyński: Oczywiście każdy z budynków powstałych w technologii wielkopłytowej musiałby przejść przynajmniej wstępne badania gruntowe oraz uzyskać ekspertyzę pozwalającą na nadbudowę. W ramach projektu NEEST zarekomendowaliśmy także zmiany w prawie – po nadbudowaniu o dwie kondygnacje, pierwotnie czteropiętrowy blok zmienia się bowiem z budynku niskiego w średniowysoki, co pociąga za sobą nowe wymagania przeciwpożarowe. Przy obecnych regulacjach w odniesieniu do każdej takiej nadbudowy należy występować do straży pożarnej o wydanie odstępstwa od warunków technicznych z propozycją rozwiązań zamiennych. Chcielibyśmy, aby ten proces nadbudowy był bardziej systemowy – to znaczy rozwiązania zamienne będą zawsze takie same dla danego typu budynku oraz czas na uzyskanie odstępstwa zostanie skrócony. Dzięki temu łatwiej będzie oszacować budżet i czas takiej inwestycji/transformacji. Oczywiście potrzebne są też zmiany w planach miejscowych. Wiele ze współczynników w miejscowych planach zagospodarowania przestrzeni nie przystaje do współczesnych realiów – na przykład w zakresie wymaganych miejsc parkingowych dla nowych budynków. Warto zauważyć, że obecnie w planowaniu miast mamy do czynienia z tendencją do zagęszczania zabudowy – staramy się tworzyć miasta 15-minutowe, dlatego nie potrzebujemy aż tylu miejsc postojowych.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły „tysiąclatki” w Warszawie — aksonometria

© NCBR

Przemek Ciępka: Skąd samorządy czy spółdzielnie miałyby pozyskiwać środki na tak rozbudowane programy, zakładające termomodernizacje i nadbudowy?

Andrzej Leszczyński: Jeden z modeli biznesowych zakłada finansowanie części modernizacji dzięki sprzedaży mieszkań powstałych w nadbudowach, nawet jeśli ich ceny znajdą się w niższym segmencie rynkowym. W Warszawie, oprócz kwestii finansowych, w wyliczeniach znalazły się też korzyści niematerialne związane z transformacją – większa ilość zieleni, lepsza infrastruktura edukacyjna.

Norbert Smolarek: Jako konsorcjum pracujące nad projektem NEEST rekomendujemy w pierwszej kolejności zniesienie barier administracyjnych, o których była mowa wcześniej, a w dalszej perspektywie – odgórne sfinansowanie realizacji kilku pilotażowych kwartałów. Wiemy, że w Warszawie podjęto już kroki w tym kierunku.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły „tysiąclatki” w Warszawie

© NCBR

Przemek Ciępka: Wspomnieliście również o narzędziu informatycznym, mającym wspomagać proces transformacji energetycznej w miastach. Na czym polega jego działanie?

Andrzej Leszczyński: Idea opracowania narzędzia, które będzie symulowało system energetyczny miasta, powstała w momencie, w którym uświadomiliśmy sobie, że nie możemy traktować kwartału jako odosobnionej „wyspy energetycznej”. Przenalizowaliśmy systemy energetyczne w pięciu miastach, a następnie wspólnie z Narodowym Centrum Badań Jądrowych stworzyliśmy aplikację, która pozwoli nam przewidzieć skutki transformacji. Symulator Systemów Energetycznych Miast dostarcza użytkownikom trzy scenariusze dla każdego miasta. Jeden z nich pokazuje, co wraz z upływem czasu stanie się z miastami, jeśli nie będziemy działać na rzecz transformacji energetycznej, a dwa pozostałe ilustrują, co wydarzy się, kiedy podejmiemy kroki w celu stworzenia systemu zeroenergetycznego.

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły

Projekt termomodernizacji i nadbudowy szkoły „tysiąclatki” w Warszawie

© NCBR

Norbert Smolarek: W jednym z „proaktywnych” scenariuszy wspomagamy lokalnie istniejącą sieć ciepłowniczą, w drugim, bardziej radykalnym, kwartał zostaje uniezależniony od centralnych źródeł energii. Różnica w redukcji emisji pomiędzy tymi dwoma scenariuszami nie jest znaczna, jednak istotnym czynnikiem przy wyborze strategii mogą być koszty likwidacji istniejącej infrastruktury ciepłowniczej. Bezwzględnie jednak „najdroższym” scenariuszem jest ten, który zakłada brak działań zmierzających w stronę miasta zeroemisyjnego. Kluczowe jest też tempo modernizacji – w naszym modelu zakładaliśmy, że transformacja energetyczna obejmie każdego roku 3% budynków w mieście.

Podobne narzędzia powstają w wielu krajach na zachodzie Europy. Istnieją rozwiązania, które integrują cyfrowe bliźniaki miast albo pozwalają na modyfikację założeń i bieżącą kontrolę postępów czynionych na drodze do transformacji energetycznej. Świetnym przykładem takiej aplikacji jest duńskie narzędzie, które daje możliwość śledzenia emisji, odpadów oraz modyfikowania wprowadzonych do systemu polityk miasta. Tak naprawdę każde miasto, również w Polsce, powinno dysponować takim narzędziem, najlepiej zunifikowanym w skali kraju i działającym w systemie modułowym, aby poszczególne ośrodki mogły porównywać swoje postępy w procesie transformacji energetycznej. Na szczęście powstanie takiego narzędzia zostało wpisane do Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku.

Projekt nadbudowy kamienicy we Wrocławiu

Projekt nadbudowy kamienicy we Wrocławiu

© NCBR

Andrzej Leszczyński: Miasta nierzadko posiadają dane potrzebne do działania takich narzędzi, ale często nie są one w odpowiedni sposób zagregowane lub na przeszkodzie stoi tajemnica handlowa poszczególnych prywatnych gestorów sieci. Dlatego jeśli chcemy skutecznie przeprowadzić transformację energetyczną polskich miast, istotne jest, aby w tym zakresie również prawo podążyło za potrzebą dostępu do danych.

 

Przemek Ciępka: Dziękuję za rozmowę!

Przemysław Ciępka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE