Zobacz w A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Studia architektoniczne w Walencji. Mikołaj Zajda o Erasmusie, hiszpańskiej edukacji i życiu studenckim

Ola Skorupa
18 grudnia '25

Mikołaj Zajda —
podcast #34 z cyklu „Fundamenty”

W najnowszym odcinku podcastu Fundamenty przypominamy rozmowę z Mikołajem Zajdą — absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, który część swojej edukacji odbył na hiszpańskiej Universitat Politècnica de València. Mikołaj opowiada o tym, jak wygląda studiowanie architektury w innym kraju, jakie różnice dzielą system polski i hiszpański oraz dlaczego Walencja jest jednym z najciekawszych kierunków wyjazdowych dla młodych architektów.

Odcinek oraz cały cykl dostępne są także w serwisach Soundcloud i Spotify:

Soundcloud  Spotify

dlaczego Hiszpania? 

Decyzja o wyjeździe na Erasmusa do Hiszpanii nie była przypadkowa. Jak mówi Mikołaj, przyciągnęła go wysoka jakość lokalnej architektury, obecność uznanych biur projektowych, a także sama atmosfera i kultura — wyjątkowe połączenie tradycji i współczesności, które inspiruje młodych projektantów. Dodatkowym argumentem był… klimat.

To był semestr zimowy, więc wybór był oczywisty — w Hiszpanii jest po prostu przyjemniej.

Choć jego pierwszym wyborem była Malaga, ostatecznie — z powodów formalnych — trafił do Walencji. Jak się okazało: wyszło to świetnie.

hiszpańskie studia vs polska uczelnia — dwa różne światy

Różnice między Politechniką Poznańską a Uniwersytetem w Walencji okazały się znaczące.

1. 6-letnie studia z automatycznymi uprawnieniami

Hiszpański system przewiduje sześć lat nauki, po których student otrzymuje od razu uprawnienia zawodowe. To duża różnica wobec polskiego modelu.

2. Mniej przedmiotów, ale intensywniej

W Polsce — 17 przedmiotów na semestr.
W Walencji — 4–5 przedmiotów, lecz znacznie bardziej rozbudowanych.

3. Dyplom jako pełnoprawny projekt budowlany

Projekt końcowy trwa rok:
• 6 miesięcy — koncepcja,
• 6 miesięcy — projekt techniczny wraz z kompletną dokumentacją.

4. Większa elastyczność i możliwość wyboru

Studenci mogą kształtować własny program nauki. Mikołaj wybrał m.in. przedmiot z rzeźby w urbanistyce, prowadzony na ASP.

Czułem, że wreszcie mogę wybierać to, co naprawdę mnie rozwija.

darmowe pracownie, technologie i ogromne wsparcie

Uczelnia oferowała studentom szeroki dostęp do infrastruktury:

  • darmowe punkty na druk 3D, laser, plotery,

  • bezpłatne pracownie modelarskie,

  • dostęp do studia fotograficznego,

  • sale projektowe otwarte cały dzień.

Co najważniejsze — nikt nie oczekiwał drogich plansz. Projekty drukowało się na zwykłych papierach A1/A0, a studenci trzymali swoje makiety na uczelni. To redukowało koszty i pozwalało pracować w komfortowych warunkach.

relacje z prowadzącymi — mniej formalne, bardziej koleżeńskie

To jeden z największych kontrastów w stosunku do polskich uczelni. W Hiszpanii atmosfera jest znacznie luźniejsza:

  • prowadzący tworzą grupy na WhatsAppie,

  • zwracają się do studentów po imieniu,

  • organizują wspólne wyjścia w teren.

Poziom merytoryczny był wysoki, choć — jak zauważa Mikołaj — mniejsze wymagania dotyczące szczegółowości projektów odbijały się czasem na jakości pracy w późniejszych etapach.

życie w Walencji — centrum Erasmusa w Europie

Walencja to jedno z najpopularniejszych miast dla studentów w Europie. Organizacje Erasmusowe działały tam codziennie.

  • wycieczki po mieście i regionie,

  • wydarzenia kulturalne,

  • darmowe wejścia do muzeów,

  • integracje i spotkania.

Przy rozsądnym planie zajęć Mikołaj miał dwa wolne dni w tygodniu, co pozwalało mu intensywnie zwiedzać kraj — od wybrzeży Andaluzji po hiszpańskie wyspy.

koszty życia — niższe niż w Polsce

Zaskoczeniem okazały się ceny:

Za pokój w Walencji przy centrum płaciłem mniej niż w Poznaniu.

Dzięki dofinansowaniu Erasmus+ oraz stypendium naukowemu Mikołaj nie miał problemu z finansami. Transport był tani, a klimat pozwalał na dojazdy rowerem.

Największym wyzwaniem była bariera językowa. Mimo że część zajęć prowadzono po angielsku, codzienna komunikacja wymagała podstaw hiszpańskiego. Poza tym — większych problemów nie było.

Wyjazd do Walencji okazał się dla Mikołaja jednym z najważniejszych doświadczeń edukacyjnych. Był to czas zdobywania wiedzy, pracy nad projektami w sprzyjających warunkach, budowania relacji i poznawania architektury kraju o ogromnym dorobku. To dowód na to, jak bardzo rozwija kontakt z inną kulturą i innym podejściem do projektowania.

Aleksandra Skorupa

Posłuchaj także innych podcastów
z cyklu „Fundamenty”:

27. Szkoła architektury jak żadna inna. Julia Dudek o edukacji architektonicznej w Architektural Association School of Architecture

28. Konkursy, podróże i początki w architekturze Rozmowa z Brianem Damem, Anitą Wiśniewską i Marcelem Dawidem

29. Zofia Fedorów o pracy w polskich biurach architektonicznych

30. Maja Mawusi o stażu w Henning Larsen i pracy nad Stocznią Cesarską

31. Zuzanna Polak o architekturze wnętrz, intuicji, podróżach i dojrzewaniu do zawodu

32. Start w zawodzie architekta krajobrazu. Czego naprawdę nie uczą studia?

33. Studiowanie projektowania przestrzeni w Holandii. Jak wygląda droga od marzeń do dyplomu?

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE