Mikołaj Zajda —
podcast #34 z cyklu „Fundamenty”
W najnowszym odcinku podcastu Fundamenty przypominamy rozmowę z Mikołajem Zajdą — absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, który część swojej edukacji odbył na hiszpańskiej Universitat Politècnica de València. Mikołaj opowiada o tym, jak wygląda studiowanie architektury w innym kraju, jakie różnice dzielą system polski i hiszpański oraz dlaczego Walencja jest jednym z najciekawszych kierunków wyjazdowych dla młodych architektów.
Odcinek oraz cały cykl dostępne są także w serwisach Soundcloud i Spotify:
dlaczego Hiszpania?
Decyzja o wyjeździe na Erasmusa do Hiszpanii nie była przypadkowa. Jak mówi Mikołaj, przyciągnęła go wysoka jakość lokalnej architektury, obecność uznanych biur projektowych, a także sama atmosfera i kultura — wyjątkowe połączenie tradycji i współczesności, które inspiruje młodych projektantów. Dodatkowym argumentem był… klimat.
To był semestr zimowy, więc wybór był oczywisty — w Hiszpanii jest po prostu przyjemniej.
Choć jego pierwszym wyborem była Malaga, ostatecznie — z powodów formalnych — trafił do Walencji. Jak się okazało: wyszło to świetnie.
hiszpańskie studia vs polska uczelnia — dwa różne światy
Różnice między Politechniką Poznańską a Uniwersytetem w Walencji okazały się znaczące.
1. 6-letnie studia z automatycznymi uprawnieniami
Hiszpański system przewiduje sześć lat nauki, po których student otrzymuje od razu uprawnienia zawodowe. To duża różnica wobec polskiego modelu.
2. Mniej przedmiotów, ale intensywniej
W Polsce — 17 przedmiotów na semestr.
W Walencji — 4–5 przedmiotów, lecz znacznie bardziej rozbudowanych.
3. Dyplom jako pełnoprawny projekt budowlany
Projekt końcowy trwa rok:
• 6 miesięcy — koncepcja,
• 6 miesięcy — projekt techniczny wraz z kompletną dokumentacją.
4. Większa elastyczność i możliwość wyboru
Studenci mogą kształtować własny program nauki. Mikołaj wybrał m.in. przedmiot z rzeźby w urbanistyce, prowadzony na ASP.
Czułem, że wreszcie mogę wybierać to, co naprawdę mnie rozwija.
darmowe pracownie, technologie i ogromne wsparcie
Uczelnia oferowała studentom szeroki dostęp do infrastruktury:
-
darmowe punkty na druk 3D, laser, plotery,
-
bezpłatne pracownie modelarskie,
-
dostęp do studia fotograficznego,
-
sale projektowe otwarte cały dzień.
Co najważniejsze — nikt nie oczekiwał drogich plansz. Projekty drukowało się na zwykłych papierach A1/A0, a studenci trzymali swoje makiety na uczelni. To redukowało koszty i pozwalało pracować w komfortowych warunkach.
relacje z prowadzącymi — mniej formalne, bardziej koleżeńskie
To jeden z największych kontrastów w stosunku do polskich uczelni. W Hiszpanii atmosfera jest znacznie luźniejsza:
-
prowadzący tworzą grupy na WhatsAppie,
-
zwracają się do studentów po imieniu,
-
organizują wspólne wyjścia w teren.
Poziom merytoryczny był wysoki, choć — jak zauważa Mikołaj — mniejsze wymagania dotyczące szczegółowości projektów odbijały się czasem na jakości pracy w późniejszych etapach.
życie w Walencji — centrum Erasmusa w Europie
Walencja to jedno z najpopularniejszych miast dla studentów w Europie. Organizacje Erasmusowe działały tam codziennie.
-
wycieczki po mieście i regionie,
-
wydarzenia kulturalne,
-
darmowe wejścia do muzeów,
-
integracje i spotkania.
Przy rozsądnym planie zajęć Mikołaj miał dwa wolne dni w tygodniu, co pozwalało mu intensywnie zwiedzać kraj — od wybrzeży Andaluzji po hiszpańskie wyspy.
koszty życia — niższe niż w Polsce
Zaskoczeniem okazały się ceny:
Za pokój w Walencji przy centrum płaciłem mniej niż w Poznaniu.
Dzięki dofinansowaniu Erasmus+ oraz stypendium naukowemu Mikołaj nie miał problemu z finansami. Transport był tani, a klimat pozwalał na dojazdy rowerem.
Największym wyzwaniem była bariera językowa. Mimo że część zajęć prowadzono po angielsku, codzienna komunikacja wymagała podstaw hiszpańskiego. Poza tym — większych problemów nie było.
Wyjazd do Walencji okazał się dla Mikołaja jednym z najważniejszych doświadczeń edukacyjnych. Był to czas zdobywania wiedzy, pracy nad projektami w sprzyjających warunkach, budowania relacji i poznawania architektury kraju o ogromnym dorobku. To dowód na to, jak bardzo rozwija kontakt z inną kulturą i innym podejściem do projektowania.
Aleksandra Skorupa
Posłuchaj także innych podcastów
z cyklu „Fundamenty”:
29. Zofia Fedorów o pracy w polskich biurach architektonicznych
30. Maja Mawusi o stażu w Henning Larsen i pracy nad Stocznią Cesarską
31. Zuzanna Polak o architekturze wnętrz, intuicji, podróżach i dojrzewaniu do zawodu
32. Start w zawodzie architekta krajobrazu. Czego naprawdę nie uczą studia?
33. Studiowanie projektowania przestrzeni w Holandii. Jak wygląda droga od marzeń do dyplomu?



![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)






























