Zobacz w portalu A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Wreszcie! Teatr Muzyczny w Poznaniu ma aktualny projekt. Wiele zmian!

Kuba Głaz
17 lutego '26

Wreszcie wiemy, jak dokładnie ma wyglądać nowy Teatr Muzyczny w Poznaniu. Dopięta została koncepcja na bazie konkursowego projektu sprzed siedmiu(!) lat. Sporo się zmieniło. Na kilka szczegółowych decyzji poczekamy jednak do jesieni.

Trwa to już bardzo długo. Konkurs na nowy Teatr Muzyczny w Poznaniu odbył się w 2019 roku. Wygrał wtedy projekt krakowskiej pracowni Loegler Architekci. Jury wybrało bardzo dynamiczną formę silnie kontrastującą z historyczną zabudową tak zwanego forum cesarskiego z początków XX wieku (rezultat konkursu opisywaliśmy szczegółowo sześć lat temu). Pod nową siedzibę teatru decydenci wybrali bowiem działkę w samym centrum, przy ulicy Święty Marcin, obok Ronda Kaponiera, między zabytkową Akademią Muzyczną i obszernym wykopem z torami kolejowymi prowadzącymi na pobliski dworzec główny.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - lokalizacja

Teatr Muzyczny w Poznaniu — lokalizacja — widok na teren przeznaczony pod Teatr (od zachodu, od strony Ronda Kaponiera) 

fot.: Jakub Głaz

Teatr Muzyczny, ożywiony i kierowany przez Przemysława Kieliszewskiego od 2012 roku czeka na nowy gmach z wielką nadzieją. Cały czas gnieździ się bowiem w prowizorycznej od 70 lat siedzibie w Domu Żołnierza przy ulicy Niezłomnych (okrągła rocznica działania placówki w tym miejscu wypada w czerwcu tego roku).

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — widok na elewacje: wejściową (północną) i wschodnią spod Collegium Minus UAM przy Św. Marcinie, w tle biurowiec bałtyk przy Rondzie Kaponiera; wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

kontrowersje: miejsce i forma

Przed konkursem słychać było komentarze, że teren przy torach to kontrowersyjna lokalizacja dla muzycznej placówki ze względu na silny hałas i drgania. Po konkursie zastrzeżenia budziły bardzo ekspresyjne kształty oraz żywa kolorystyka wnętrz widocznych przez szklane ściany (czerwień, zieleń, seledyn). Ponadto konkursowe wizualizacje były bardzo ogólne i trudno było dociec, jak rzeczywiście prezentować będzie się teatr. Niewiele tu pomogły również widoki dopracowane nieco później przez projektanta. W sieci trwały mniej i bardziej merytoryczne dyskusje nad szczegółami projektu, między innymi docelowego kształtu nieregularnych „fiszbin” ożywiających elewacje.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja konkursowa z 2019 r.

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja konkursowa z 2019 r. — wizualizacja poglądowa

proj.: Loegler Architekci

Projekt budowlany teatru dla 1200 widzów przygotowany przez pracownię Romualda Loeglera był gotowy w 2021 roku. Potem sprawa się przeciągała (ostatnio pisaliśmy o tym w zeszłym roku). Brakowało funduszy. Miasto podpisało więc umowę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego na wspólne prowadzenie (i finansowanie budowy) placówki. Skromniejszą pomoc finansową zaoferowało Starostwo Powiatowe. W międzyczasie, po doprowadzeniu do projektu budowlanego, w trybie porozumienia rozstano się z projektantem – Romualdem Loeglerem. Zapowiedziano przy tym, że dalsze prace – nad projektem wykonawczym – będą z nim jednak konsultowane.

mniej szkła!

W 2024 roku odbył się pierwszy przetarg na wykonawcę, ale został unieważniony. W ponowionym przetargu (tryb „doprojektuj i wybuduj”) wygrała firma Dekpol Budownictwo, która do prac nad projektem zatrudniła krakowskiego architekta Marcina Kulpę (głównego projektanta) i poznańską pracownię Archimedia Architekci i Inżynierowie. Teatr Muzyczny wziął z kolei na pokład doświadczonego poznańskiego architekta Krzysztofa Frąckowiaka z pracowni 1997, by ten na bieżąco konsultował projekt.

Teatr informuje, że zgodnie z zapowiedziami zmiany były wprowadzane w kontakcie z Loeglerem. Prace nad wypracowaniem docelowej koncepcji trwały od zeszłego roku. Teraz Teatr Muzyczny pokazuje ich rezultat w postaci wizualizacji i filmu (rzuty czekają jeszcze na ostateczne poprawki i nie zostały udostępnione publicznie, opisujemy je w dalszej części tekstu). Zastępca dyrektora Teatru Muzycznego ds. administracyjno-technicznych, Andrzej Hamerski mówi:

By dojść do finalnego rezultatu w trakcie tych prac urządziliśmy między innymi konsultacje z udziałem kilku poznańskich architektów. Po wielu przymiarkach i ponad stu kolejnych wersjach powróciliśmy z zatrudnionymi przez Dekpol projektantami blisko koncepcji Romualda Loeglera. 

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — widok na elewacje: wejściową (północną) i wschodnią spod Collegium Minus UAM przy Św. Marcinie, w tle biurowiec bałtyk przy Rondzie Kaponiera

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

Co zostało z pierwotnej koncepcji, a co się zmieniło? Bryła jest generalnie taka, jak w konkursowym projekcie. Znaczące różnice dotyczą elewacji, wnętrz i przedpola budynku. Po pierwsze – co zapowiadano już w zeszłym roku – elewacje nie będą niemal w całości przeszklone – ze względu na zmierzony aktualnie hałas i drgania (pełny tydzień badań wibroakustycznych) generowane przez pociągi, tramwaje, samochody oraz samoloty. Te ostatnie mają wyznaczony korytarz prowadzący na poznańskie lotnisko Ławica niemal nad przyszłym teatrem. Oszklone pozostają zatem jedynie ściany wysokiego foyer, które znajdzie się od strony ulicy Święty Marcin. W całości szklana będzie elewacja wejściowa, północna oraz – częściowo – elewacje: zachodnia (od strony torów i Ronda Kaponiera) i wschodnia (od strony Akademii Muzycznej). Pozostałe ich partie (większa część) oraz elewacja południowa (od strony dworca) zostaną wykonane jako ściany pełne wentylowane, przeprute oknami ukrytymi za częściowo ażurowym materiałem osłaniającym elewacje (z wyjątkiem poziomego akcentu nieosłoniętego okna sali prób od strony torów).

jeszcze nie wszystko

Osłonę pełnych ścian stanowić będzie prawdopodobnie siatka cięto-ciagniona. Prawdopodobnie, bo ostateczna decyzja w sprawie niektórych docelowych materiałów elewacyjnych oraz wykończenia wnętrz zapadnie na poziomie projektu wykonawczego. Ten ma być gotowy wczesną jesienią. Dziś wiadomo, że dynamicznie „plisowany” dach o dopracowanej już formie i geometrii zyska poszycie z miedzi, choć i tu jeszcze trwają dyskusje nad dokładnym rodzajem materiału (w przyszłości okryje się zielonkawą patyną). Elewacjom rytm i zróżnicowanie nadawać będą pionowe „żyletki” ustawione pod różnym kątem, co ma optycznie przypominać poniechane rozwiązanie z pracy konkursowej – niedoprecyzowane bliżej „fiszbiny”, stanowiące przedmiot długich i licznych domysłów.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — widok na placyk z patio przed elewacją wejściową, widok w strone Ronda Kaponiera, wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

Od frontu nastąpił nieplanowany wcześniej podział na dwa osobne wejścia: pierwsze – pośrodku fasady – prowadzące do foyer dużej sceny (poziom +1) i drugie – po lewej stronie, niżej (poziom 0) – wiodące do restauracji oraz foyer sceny kameralnej. Do restauracji będzie można również wejść z ulicy Skośnej, od strony Akademii Muzycznej. Tam też zostaną ulokowane wszystkie wejścia dla pracowników. Dojazd dla ciężarówek wytyczono także ulicą Skośną. Rampy dla nich znajdą się po stronie południowej. Z tej strony przewidziano też wygodne i bezkolizyjne miejsca dla wozów transmisyjnych telewizji. Korzystna zmiana zaszła przed głównym wejściem. Zamiast obszernego i bezdrzewnego amfiteatru powstanie tu przyjazny miejski placyk o kilku poziomach obsadzony kilkoma platanami. Część położona wyżej poprowadzi na główną scenę. Niżej, osłonięte od wiatru i hałasu obszerne patio stanowić ma przedpole wejścia do sceny kameralnej.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — widok znad Świętego Marcina, z góry, na plac przed wejściem, elewację frontową (północną) i część dachu, wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

bez rampy wygodniej 

Wnętrze dzieli się generalnie na dwie zasadniczo części – dla gości i widzów od frontu (ulicy Święty Marcin) oraz – od południa – dla artystów i pozostałych pracowników.

Część publiczną otworzy obszerne foyer sięgające obniżającego się w tym miejscu dachu. Największą zmianą w tej przestrzeni jest rezygnacja z zygzaka malowniczej rampy prowadzącej na balkony. Analizy wykazały jej niefunkcjonalność – zejście i wejście nimi trwałoby stanowczo za długo (miały mieć 250 metrów długości). Problem mogło stanowić także stabilne podwieszenie tej eterycznej konstrukcji. Komunikację zapewniają teraz dwie antresole i prowadzące na nie schody oraz przeszklone piony wind od strony Akademii. By sprawnie obsłużyć ruch dodano dodatkową trzecią windę.

W stosunku do pierwotnego projektu zwiększono także liczbę toalet i lokalizację ustępów dla osób z niepełnosprawnościami oraz dodano tak zwane komfortki. Nowością są też obrotowe ścianki osłaniające szatnię ulokowaną na wprost wejścia. Latem będzie można nimi zasłonić widok na nieużywaną wtedy przestrzeń. W oczy rzuca się też gruntowna zmiana kolorystyki: niezbyt fortunne seledyn i czerwień zastąpiono stonowanymi barwami w odcieniach brązów i szarości. Szczegóły związane z materiałami wykończeniowymi (oraz ich docelowymi kolorami) są jednak jeszcze opracowywane.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — główne foyer z antresolami i schodami, widok w stronę zachodnią (wejście główne po prawej, po lewej : ruchome ścianki szatni), wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja konkursowa z 2019 r.

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja konkursowa z 2019 r. — pierowtna wizualizacja głównego foyer

proj. Loegler Architekci

Czerwona barwa została zachowana za to w wystroju widowni, na której zasiądzie 1200 osób, choć i tu jaskrawy odcień został zastąpiony znacznie spokojniejszym i bardziej eleganckim kolorem bordowym. Na parterze znajdzie się około 700 miejsc, a na obu balkonach – kolejnych 500. Kształt balkonów i układ znajdujących się nich krzeseł także uległ modyfikacjom, w taki sposób, by siedzący na nich widzowie czuli się bezpieczniej. Na parterze miejsca dla osób z niepełnosprawnościami wyznaczono przede wszystkim w bardzo dobrze położonym względem sceny rzędzie siódmym (z szerszokim przejściem) oraz dodatkowo – pierwszym i drugim. Pierwsze sześć rzędów będzie można ponadto demontować na potrzeby powiększenia sceny np. o rampę. Wszystkie ściany widowni znajdą się wewnątrz budynku, zyskując tym samym dodatkową izolację od hałasu. Scena z obszernymi bocznymi kieszeniami ma mieć 264 metrów kwadratowych (w obecnej siedzibie jest to ok. 100 metrów kwadratowych). Zaopatrzona zostanie w 43 sztankiety dekoracyjne i 400 lamp. W podłogach planowane są cztery zapadnie.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — widownia głównej sceny (na 1200 widzów), wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

teatr cały dzień

Scena kameralna na 300 osób znajdzie się na poziomie -1. Zachowano jej charakter w typie black box, do dowolnej aranżacji. Możliwe jest szerokie otwarcie tej przestrzeni na obszerne dolne foyer, co ma umożliwić elastyczne wykorzystanie całego poziomu -1 podczas warsztatów, uroczystości itp. Mobilna jest tu więc także osobna szatnia, by optymalnie wykorzystywać dostępne miejsce.
Wspomniana już restauracja w części publicznej, z dodatkową salką na kameralne występy znajduje się na poziomie „0”. Skomunikowane dwiema windami zaplecze ulokowano pod nią, na niższym poziomie. Hamerski informuje:

Podczas ostatnich prac projektowych braliśmy pod uwagę aktualny pomysł na działanie teatru, który ma być dostępny dla odbiorców nie tylko w czasie spektakli. To miejsce ma żyć cały dzień, stąd też w głównym foyer przewidzieliśmy między innymi przestrzeń na księgarnię z kawiarnią. Duże nadzieje wiążę też z zaprojektowanym od nowa placem przed budynkiem, który stanowić będzie łącznik naszej instytucji z miastem oraz ożywi martwy dotąd fragment Świętego Marcina.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — dolne foyer sceny kameralnej z szerokim otwarciem na scenę (poziom -1), wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

Najniższa kondygnacja (-2) przewidziana jest na podziemny parking na 60 samochodów i część pomieszczeń technicznych. Od samego początku Teatr deklarował, że liczba miejsc postojowych nie zwiększy się, bo – po pierwsze – placówka będzie doskonale obsłużona komunikacją publiczną, a po drugie, przy Rondzie Kaponiera znajduje się obszerny wielopoziomowy parking (po południu i wieczorami, czyli w trakcie spektakli, jest na nim mnóstwo wolnych miejsc).

najwyżej artyści!

Część południowa, dla artystów i pracowników będzie mieć osiem kondygnacji (dwie podziemne i sześć naziemnych). Na dwóch najniższych znajdą się głównie magazyny i urządzenia techniczne. Poziom sceny (+1) przewidziano przede wszystkim na garderoby i wygodną komunikację artystów ze sceną. Kolejne piętro zajmie przeważnie administracja. Na poziomie + 3 znajdą się m. in. magazyny kostiumów i ich wytwórnia. Kolejne piętro (+4) to przede wszystkim miejsce dla artystów. Znajdą się na nim sale prób (o wysokości dwóch kodygnacji): baletowych (ze wspomnianym panoramicznym oknem), scenicznych („reżyserska”) oraz muzycznych. Tu też powstanie studio nagrań dla orkiestry. Całości dopełni obszerna kantyna z osobną salą spotkań. Najwyższy poziom zajmie (umieszczona na obszernej antresoli powiązanej z kantyną) strefa relaksu i ćwiczeń fizycznych dla pracowników.

Częścią projektu od samego początku był i – jak deklaruje Teatr – jest nadal „Park Wody i Muzyki”, który ma znaleźć się po stronie południowej między torami PKP i ulicą Składową. Opracowanie jego koncepcji jeszcze trwa. Ponadto Miasto musi jeszcze sfinalizować z kolejarzami kwestie dotyczące gruntu. Do parku ma zostać docelowo przeniesiona instalacja artystyczna Jana Berdyszaka pod nazwą „Obszar obrazów efemerycznych”, która stoi obecnie przed przyszłym wejściem do gmachu. Należy też dodać, że podziemia Teatru służyć będą także jako tak zwane miejsce doraźnego schronienia z pełną wymaganą infrastrukturą dla 300 osób.

Teatr Muzyczny w Poznaniu - koncepcja, luty 2026

Teatr Muzyczny w Poznaniu — koncepcja, luty 2026 — foyer główne, widok z poziomu pierwszej antresoli (+2), wizualizacja: Archimedia

proj. Loegler Architekci/Marcin Kulpa i Archimedia, źródło: Teatr Muzyczny w Poznaniu

jeszcze trzy lata

Kiedy Muzyczny będzie gotowy? Teatr podtrzymuje zapowiadaną już rok temu datę: grudzień 2028 roku. Informuje także, że na razie wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Na placu budowy od kilku miesięcy trwają wykopy i prace nad ich zabezpieczeniem. Projekt wykonawczy ma być gotowy we wrześniu. Wiosną przyszłego roku gotowe powinny być w stanie surowym najniższe kondygnacje. Inwestor (jest nim Teatr) podtrzymuje także, że koszt inwestycji (zamówienie całkowite plus opcje) zamknie się w kwocie niemal 398,967  milionów złotych netto (490 732 mln brutto, Teatr odzyska VAT).

Zaprezentowana dziś zaktualizowana koncepcja budzi ostrożne nadzieje, że budynek zostanie wykonany na najwyższym poziomie i – dzięki temu, mimo zastrzeżeń do jego ogólnej formy – wkomponuje się w kontekst z nieco większym taktem, niż pierwotna koncepcja (niestety Teatr nie pokazał wizualizacji z budynkiem na tle zabytkowej dzielnicy z wieżą dawnego Zamku Cesarskiego). Widok ten, który uzmysławia skalę i zakres przesłonięcia starej zabudowy,  zobaczyć można jednak na załączonym wyżej filmie (między 2:40 a 2:44) oraz — w postaci zrzutu z ekranu - w galerii zdjęć tego artykułu (ostatnie dwie fotografie: stan dotychczasowy i projektowany). Pozostaje mieć też nadzieję, że wzrost natężenia ruchu kolejowego i lotniczego nie przekreśli najnowszych zabiegów na rzecz izolacji od hałasu i drgań. Na ostateczne oceny przyjdzie czas najwcześniej w 2029 roku.

Jakub Głaz

Głos został już oddany

SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
INSPIRACJE